"Ochroniarz" Meg Adams



Opis:

Niebezpieczne zlecenie. Ryzykowna gra. Zakazana miłość.


Dwudziestoośmioletnia Lena Mejer, właścicielka firmy kosmetycznej, z pozoru ma wszystko – pieniądze, pozycję i ciekawe życie. Dobrze maskuje smutek, za którym kryje się bolesna przeszłość. Gdy zaczyna dostawać pogróżki, w jej życie kolejny raz wkrada się niepokój. Za namową przyjaciół zatrudnia prywatnego ochroniarza, który ma zapewnić jej bezpieczeństwo.

Nikolaj Aleksandrow, pół Polak, pół Rosjanin, od początku stara się podejść do zlecenia profesjonalnie, jednak szybko przekonuje się, że tym razem nie będzie to takie proste. Wzrastające napięcie pomiędzy nim i Leną skutecznie utrudnia mu zadanie. A to nie koniec kłopotów.

Wkrótce wychodzi na jaw, że oboje coś ukrywają, a czyhające na nich niebezpieczeństwo jest większe, niż oboje przypuszczali.


Premiera: 30.05.2020
Ilość stron: 375
Wydawnictwo: NIEzwykłe






Moja opinia:

"Dziś należy do ciebie, jutro będzie moje."
   Nie wszystko to, co widzą nasze oczy jest prawdą. Tajemnice potrafią się nawarstwiać i ta piramida prędzej czy później zaczyna się chwiać. Skutki tego bywają katastrofalne.

   Dwudziestoośmioletnia Lena Mejer prowadzi An-na Cosmetics. We wczesnej młodości staje się sierotą a jej opiekunem prawnym zostaje przyjaciółka mamy dziewczynki - Anna Kalicka. To ona staje się dla niej siostrą i przyjaciółką. Po śmierci Anny biznes przejmuje Lena. Razem z Pola i Jakubem napędzają ją i wkrótce maszyna idzie pełną mocą. Niestety ktoś zaczyna zagrażać Lenie. Dziewczyna zmuszona jest powziąć pewne środki ostrożności. Tym sposobem na jej drodze staje Nikolaj Aleksandrow - mężczyzna, który ma swoje zadanie oraz ... brutalną przeszłość. Czy tych dwoje osób dojdzie między sobą do porozumienia czy będą latać noże? Czy Niko uchroni Lenę? Czy wykona zlecenie? Czy Lena odkryje prawdę? I najważniejsze - czy będzie w stanie ją udźwignąć?

   Już od pierwszych stron akcja wbija się w przestworza. I tak jest przez całą książkę. Wyżej, niżej ale nigdy nie dosięga ziemi. Nie ma tu monotonni ani nudy. I bardzo dobrze. Dzięki temu aż chciało by się wyrwać do przodu, by na już zobaczyć o co w tym wszystkim chodzi. A fabuła taka prosta nie jest. Choć temat ochrony kobiety zdawałby się nie być wymagającym, tak tutaj zostałam pozytywnie zaskoczona. Opis zbyt wiele nie zdradzał i szczerze? Spodziewałam się raczej takiego zwykłego romansu na linii pracodawca- pracownik z mnóstwem seksu. A tu miła niespodzianka. W tej historii nakłada się na siebie wiele wątków. Zdawać by się mogło, że mogą przytłaczać czy być zbędnie. A jak było? Obłędnie! Siedziałam jak na szpilkach. To co się tu działo to istne tornado. Bohaterowie idealnie dobrani do swych ról. Lena spokojna, rozważna, mądra i odważna a przy tym ma temperament godny prawdziwej latynoski. Szczególnie jej upodobania seksualnych doznać. Mimo przeszłości i gorszych momentów stara się żyć jak najlepiej potrafi. I co? I los stawia na jej drodze Nikolaja - mrocznego, wycofanego "Sokoła", który działa na nią jak płachta na byka. Z wzajemnością. Tych dwoje jak się ściera to nie lecą iskierki - strzelają prawdziwe spektakularne iskry. A jakie napięcie się wytwarza - świetnie zobrazowane. Sceny erotyczne grały na emocjach. Obrazami i uniesieniami. Może nie były wyszukane, szokujące czy bulwersujące z jakimiś wiązaniami czy kneblowaniem ale w moim odczuciu idealne. Mimo prostoty scen były w punkt.  Nie ważna jest spektakularność - ważniejsze są emocje i przekaz. Sama czułam niedosyt przebywania bohaterów ze sobą i ekscytację na to, co jeszcze wymyślą. Ich cierpliwość była wystawiona na próbę - moja zresztą też. Siedziałam jak na szpilach. Prychałam pod nosem i śmiałam się na przemian ustępując czasem miejsca przerażeniu. Trzymająca w napięciu akcja i watek kryminalny bardzo fajnie się tutaj wpasował. Tu jest bowiem wszystko - romans, praca, rodzina, mafia, zło vs dobro i pożądanie. Brutalna prawda, która zniszczy wszystko. Świetnie się bawiłam z bohaterami. A najlepsze autorka zostawiła na koniec - położyła bombę na bombie. Genialna zagrywka - takich zwrotów akcji w najśmielszych wyobrażeniach nie brałam pod uwagę.

   Pełna szokujących wydarzeń historia kobiety, która nawet nie przeczuwa w co się wplątała. Kluczenie labiryntem i odkrywanie kolejnych pudełek będzie wyczerpujące. A na dodatek walka z pożądaniem, Tu nic nie jest łatwe, jak na pierwszy rzut oka może się wydawać. Książkę przeczytałam ekspresowo - tak wciąga. Nie daje możliwości zrobienie przerwy. Tu dzieje się na prawdę dużo ale dzięki stylowi i językowi jej czytanie to czysta przyjemność. Autorka stworzyła w moim odczuciu historię, która niewiele odbiega od realności. Brak przewidywalności jest tutaj ogromnym plusem. Uwielbiam książki, które się same czytają. Takie, które wciągają do reszty i podczas których muszę polegać na tym co zapamiętałam. Nie miałam czasu wyłapywać informacji do recenzji. I to właśnie świadczy o tym, że w tej książce można się zatracić. Zapomnieć o otaczającej rzeczywistości.

Gorąco polecam



1 komentarz:

  1. Wiele słyszałam już o tej książce. Z chęcią ją przeczytam.
    Pozdrawiam :)
    www.wspolczesnabiblioteka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń