Nieznajomy. Primeton University. Tom I - Agatha Corlaz

[reklama] Wydawnictwo Nocą 


Opis wydawcy:

Primeton University miał być dla Summer spełnieniem marzeń, początkiem nowego życia, z dala od rodzinnego domu. Elitarne zajęcia, nowe znajomości, szansa, by wreszcie udowodnić sobie, że potrafi iść własną drogą. Zamiast tego już pierwszego dnia poczuła na karku czyjś oddech.

Nixon Harland. Legenda kampusu. Chłopak, o którym mówi się szeptem, bezwzględny, wpływowy, zawsze o krok przed innymi. Dla wielu nieosiągalny ideał. Dla niej, cień, który nie znika nawet w pełnym świetle dnia. Gdy staje się celem jego gry, Summer musi zdecydować, jak długo wytrzyma. On zna jej słabości. Ona uczy się walczyć. Im bardziej próbuje trzymać się od niego z daleka, tym mocniej los popycha ich ku sobie.

A kiedy nienawiść zaczyna mieszać się z fascynacją, granica między pragnieniem a koszmarem niebezpiecznie się zaciera. To nie jest historia o bajkowej miłości. To opowieść o obsesji, władzy i uczuciu, które może zniszczyć, albo ocalić.



Tom: I
Seria: Primeton University 
Premiera: 12.08.2026
Ilość stron: 380



Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Noc

Patronat medialny 

   Nieznajomy, który stanie się kimś ważnym? Kimś, kto skradnie serce a wyczerpie jednocześnie cały zapas energii? Oczywiście, że tak! W świecie Primeton University wszystko jest możliwe.
   Wkraczamy do życia bohaterów z rozpędu. Od razu w chaos, z którego nie ma możliwości ucieczki. I co najlepsze - zupełnie nie ma się na to ochoty. Tu nie ma przypadków. Każda kolejna scena została doskonale przemyślana i poprowadzona. Elementy zaskoczenia robią swoje. Cudnie trzymają w napięciu i nerwowym oczekiwaniu na to, co jeszcze się wydarzy. 
   Bad boy rzeczywiście nim jest. Nixon to chłopak, który kusi a jednocześnie jest otoczony mgłą tajemnicy i niebezpieczeństwa. Trzeba się mocno zastanowić nad tym, czy warto zaryzykować i podejść do tego lwa, czy może lepiej niczym myszka schować się przed złym, wilkim kocurem. Decyzja może być trudna. I wcale się nie dziwię, że Summer postąpiła tak a nie inaczej. Ta dziewczyna jest twarda i nieustępliwa. Waleczna - a to tym samym stanowi smakowity kąsek dla myśliwego. Zacierałam ręce na wieść o kolejnych ich poczynaniach. To było piekielnie gorące i niebezpieczne. A ja uwielbiam takie połączenia.
   Świat szkolnych zagrywek oceniam również na szósteczkę z plusem. Dark academy jak malowane. Oczyma wyobraźni przeniosłam się tam i z uwagą śledziłam przebieg, jakże niesamowitych i pasjonujących, wydarzeń. Jak żywe. Szczególnie walka o Puchar Primeton, hihi.
   Spicy sceny to uczta dla zmysłów. Ze smakiem, z wyczuciem, w punkt. Mają rozgrzać a nie zgorszyć i tak właśnie było.
   Historia Summer i Nixona jest obłędna. Wciągnęła mnie od pierwszego zdania. Zassała i nie wypuściła nawet po ostatniej postawionej kropce. Mam ogrom niedosytu. Ja chcę więcej! A najlepiej w formie serialu, heheh. Na serio - to byłoby spełnienie moich marzeń. Dlatego też z ogromną niecierpliwością czekam na kolejny tom. Kolejne części, które koniecznie będę chciała przeczytać. 
   To moje drugie spotkanie z twórczością autorki - "Skoczka" również pokochałam całym swym sercem. Ten styl, ta lekkość, ta naturalność. I dlatego właśnie z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie będziecie żałować jeśli zdecydujecie się na pierwszy tom najnowszej powieści. Widać progres w sztuce pisarskiej a ja to doceniam. Bierzcie i czytajcie - zdecydowanie warto! Takich bohaterów się nie zapomina.

Polecam 

▪️▪️▪️
#agathacorlaz #nieznajomyprimetonuniversity #wydawnictwonocą #patronatmedialny #book bookseries książka bookstagram booklover booklife czytam zaczytana ksiazkoholik igbooks igers bookpost bookphoto 


Piękne wygnanie. Sparrow Falls. Tom IV - Catherine Cowles

[reklama] Wydawnictwo NieZwykłe 


Opis wydawcy:


Powinnam była wiedzieć, że Lincoln Pierce zwiastuje same kłopoty. I to już od chwili, gdy przyłożyłam mu nóż do gardła.

Większość mojego życia ukrywam się w miasteczku i mam nadzieję, że nikt nie odkryje, kim tak naprawdę jestem. Nie mogę pozwolić, by ktokolwiek poznał prawdziwą mnie do czasu, gdy na posesję moją i brata wprowadza się jego najlepszy przyjaciel.

Teraz muszę unikać wścibskiego miliardera, jego pytań i przenikliwych spojrzeń. Dodatkowo przy naszym pierwszym spotkaniu prawie go zabiłam.

Kiedy jednak kłamstwa zaczynają być demaskowane, a człowiek, który mnie poszukuje, powrócił, to właśnie Linc wkracza do akcji, by mnie ochronić.

Nie tylko ja jestem w niebezpieczeństwie. Moje serce również. Wystarczy jeden dotyk Pierce’a, a ja tracę zmysły. To mężczyzna, który uświadamia mi, że czas w końcu naprawdę zacząć żyć.

Rzecz w tym, że nie tylko ja mam sekrety. Linc też je ma. Gdy demony przeszłości wychodzą z mroku, mają tylko jeden cel – chcą zakończyć to nowe życie, które wspólnie z Lincem budujemy. Chcą zakończyć je na dobre.

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.  



Tom: IV
Seria: Sparrow Falls 
Premiera: 20.08.2026
Ilość stron: 508



Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo NieZwykłe 

    Kolejne, czwarte już, spotkanie ze Sparrow Falls. Tym razem mamy zbrodnię wręcz doskonałą. Zabójstwo bez złapania tajemniczego sprawcy. I dziecko, które przez lata musiało żyć z tym, co zobaczyło. Teraz jest kobietą i nadal musi się ukrywać. Na szczęście może liczyć na swoją patchworkową rodzinę, która staje za nią murem. A także na Linca - mężczyznę, którego rola w tej powieści jest jeszcze większa, niż początkowo można sądzić.
   Brzmi zachęcająco, prawda? Powiem wam szczerze, jak na spowiedzi - ten tom jest najlepszy ze wszystkich. Na serio. Od początku do ostatniej postawionej kropki przykuł moją uwagę. Bezapelacyjnie odebrał otaczającą mnie rzeczywistość, by przenieść do tych jakże zaskakujących, trzymających w napięciu i totalnie nieprzewidywalnych wątków. 
   Arden, główna bohaterka, to postać silna i jednocześnie krucha. Wszystko zależy od tego, którą swoją twarz zdecyduje się aktualnie pokazać. Zaufanie jest priorytetem a o to bardzo ciężko. Uzdolniona artystka z dobrze poranioną duszą i połamanymi skrzydłami. 
   Linc - on z każdym kolejnym rozdziałem mnie zaskakiwał. Oczywiście pozytywnie. Mimo dawki niepewności, jaką z początku go obdarzyłam, okazał się rycerzem na białym koniu z sercem tak czystym, że nie mogło być inaczej, bym go w pełni polubiła. Bohater idealny.
   Cała rodzina patchworkowa, którą w poprzednich tomach zdążyliśmy już poznać, tu kolejny raz udowodniła w czym tkwi siła prawdziwej rodziny. Nawet Lola, która swoimi pomysłami wywoływała śmiech. Radość tak bardzo potrzebną dla równowagi poważniejszych kwestii.
   Bierzcie i czytajcie. Najlepiej z zachowaniem chronologii, choć osobiście uważam, że nie jest to wymóg. To jest osobna historia ale, jak już wspominałam, rodzina się przeplata, bo wokół niej krążymy. Poznajemy ich osobne histore miłosne jej członków, więc pewne wątki mogą zostać nie do końca zrozumiałe. Ale bez tego też da radę.

Polecam 


▪️▪️▪️
#pięknewygranie #catherinecowles #wydawnictwoniezwykłe #sparrowfalls #book czytam zaczytana ksiazkoholik igbooks bookpost bookphoto booklover booklife książka bookstagram bookseries 


Zatruta - Jennifer Donnelly

[reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 




Opis wydawcy:

Rozbij lustro. Rozprosz iluzję. Odzyskaj swoje serce. 



Dawno, dawno temu dziewczyna o imieniu Sophie wyruszyła do lasu w towarzystwie łowczego. Jej wargi miały kolor dojrzałych wiśni, skóra była miękka jak świeżo spadły śnieg, a włosy czarne niczym bezgwiezdna noc. Kiedy zatrzymali się na odpoczynek, łowczy wyciągnął nóż… i odebrał jej serce. 

Nie powinno to dziwić. Od dawna krążyły plotki i szepty: że jest zbyt dobra i naiwna, by rządzić, że jako przyszła królowa okaże się porażką. A Sophie w to wierzyła. Wierzyła we wszystko, co o sobie słyszała – w zatrute słowa, którymi próbowano ją przekonać, że dziewczęta takie jak ona nie powinny być zbyt silne. 

Z pomocą siedmiu tajemniczych nieznajomych Sophie udaje się przetrwać. A gdy odkrywa, że zazdrosna królowa może nie ponosić winy, musi znaleźć w sobie odwagę, by stawić czoła jeszcze groźniejszemu wrogowi. I przekonuje się, że nawet najciemniejsza magia nie zdoła zgasić ognia płonącego w ludzkim sercu i że dobroć bywa najpotężniejszą siłą. 



Premiera: 21.07.2026
Ilość stron: 400



Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 

   Retelling. Uwielbiam. Po każdy kolejny sięgam z ogromną ciekawością i niecierpliwością by zanurzyć się w wykreowanej historii. 
   Tym razem zagraniczna autorka i "Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków". Sophie faktycznie królewną była. Jej sytuacja była zdecydowanie taka sama jak w oryginale. Zła macocha na posterunku. Krasnoludki to mężczyźni: cieśla Joots, myśliwy Jeremias, krawiec Schatzi, zielarz Julius, rolnik Josef, kowal Jakob i zegarmistrz Johann. Mamy też Tupfena i Webera - ale musicie sami odkryć kim byli. Zło w najczystszej postaci, czyli król Wron, Corvus. Mamy także księcia Haakona - jakże mogłoby go zabraknąć w tej historii. A także Willa, który ma zdecydowanie większą rolę, niż początkowo sądziłam.
   Sami widzicie, że podobieństw jest wiele ale różnic jeszcze więcej. I to właśnie te różnice podkręciły tę historię. Historię pełną przygód. Pełną magii, sekretów oraz walki dobra ze złem. 
    W powieści nie ma nudy. Plan wydarzeń jest gęsto naszpikowany przygodami. Tymi bardziej i mniej realnymi. Emocje zmieniają się niczym w kalejdoskopie. Scen romantycznych nie ma - jest to w pełni bezpieczna pozycja dla młodszych czytelników. Ale sama brutalność i dosadność opisów tychże scen - już niekoniecznie. Za dodatkowy plus jest także twarda okładka oraz barwione brzegi.
   Ale... 
   Ale niestety czytanie mi się okropnie dłużyło. Robiłam kilka przerw, co niestety w niczym nie pomogło. Naprawdę nie wiem w czym tkwi problem. Po prostu nie miała tego czegoś. Nie porwała mnie a szkoda, bo lektura jest poprawna i ma wszystko na swoim miejscu. Po prostu nie trafia w mój gust, nad czym mocno ubolewam. Mimo wszystko zachęcam do wyrobienia sobie własnego zdania i dania szansy tej powieści.



▪️▪️▪️
#zatruta #jenniferdonnelly #zyskiska #retelling #book czytam zaczytana ksiazkoholik igbooks igers ksiazkoholik booklife bookpost bookphoto book 


Służąca i szpieg. Rozdzielone siostry. Tom I - Urszula Gajdowska

[reklama] Szara Godzina 


Opis wydawcy:

Świat znał ją jako kobietę o stu twarzach.

Europa płonie. Imperia ścierają się w walce o władzę rękoma wywiadów i tajnych stowarzyszeń. W noc wybuchu rewolucji francuskiej z pałacu markiza Moreau w Owernii muszą uciekać bliźniaczki: odważna i dociekliwa Marion i obdarzona szóstym zmysłem Marianne. Los rozdzieli je na długie lata. Marion przez lata działa w cieniu wielkiej polityki, wykonując tajne misje dla tych, którzy wiedzą, jak cenną bronią są jej odwaga i niezwykły umysł. Wiosną 1835 roku zostaje uwięziona w twierdzy pod Odessą. W tych samych murach przetrzymywany jest Gaspard de Bange, szpieg, który zna jej przeszłość i... serce. Ale to nie Rosjanie są najgroźniejsi. Jej śladami podąża Bractwo Szafiru – tajna organizacja, która nie cofnie się przed niczym, by zdobyć mapę skarbów Złotej Ordy. Zdrady i tajemnice, a także wielka miłość – wszystko to splata się w pełną zwrotów akcji historię rozgrywającą się od Francji przez Petersburg, Wilno, Londyn, po Morze Czarne. Bohaterką pierwszego tomu dylogii Rozdzielone siostry jest madame Moreau. Pojawiają się w nim postaci z trylogii Córki hrabiny i Dworek nad Biebrzą.


Tom: I
Seria: Rozdzielone siostry 
Premiera: 28.07.2026
Ilość stron: 296



Moja opinia:

[Reklama] Szara Godzina 

   Przenieść się w czasie. Przydało by się czasami, prawda? Całe szczęście, że są powieści przygodowe zwane także kostiumowymi. To dzięki nim możemy zasiąść we własnym ulubionym miejscu do czytania i za sprawą wyobraźni przenieść się wstecz. Liznąć tym samym trochę historii. A przede wszystkim poznać przygody ludzi, którzy faktycznie mogliby w tamtych czasach żyć. 
   Urszula Gajdowska kolejny raz zabrała mnie na wyprawę pełną niebezpieczeństwa. Pełną rozmaitych przygód. A nawet romansu, który barwi policzki szkarłatem. A na dokładkę znajdujemy się w samym środku przygód, których nie powstydziłby się Indiana Jones. Te tajemnice i zagadki dodają smaczku. Są taką kropką nad i. 
   Marion i Marianne - bliźniaczki rozdzielone na lata. I to Marion weźmiemy dziś pod lupę. Jej odwagę inteligencję, kiedy to narażała własne życie biorąc udział w misjach, których nie podjęłaby się żadna świadoma ówczesna kobieta. Śmiało można byłoby brać z niej przykład. Los postanowił jej na drodze szpiega. Gaspard ma większą rolę, niżby mogła przypuszczać. On nie tylko śledzi młodą damę, lecz także pragnie jej serca. A na wojnie i w miłości wszystkie chwyty dozwolone, prawda? Przynajmniej tak mówią. A na deser jest Bractwo Szafiru. Tajemnica, która musi zostać odkryta. Ale czy prawda jest warta ryzyka?
    Cudowna historia. Wciągająca, pasjonująca i pokazująca, że nie zawsze można dostać to, o czym się marzy. Najważniejsze to podjąć decyzję. A reszta? Reszta powoli się ziści w takiej czy innej postaci. Wystarczy cierpliwość.

Polecam 


▪️▪️▪️
#urszulagajdowska #rozdzielonesiostry #szaragodzina #powieśćprzygodowa #romanshistoryczny powieść kostiumowa book książka czytam booklover booklife czytam zaczytana ksiazkoholik igbooks igers bookpost bookphoto booklover booklife bookseries 



Dama i przemytnik. Rozdzielone siostry. Tom II - Urszula Gajdowska

[reklama] Szara Godzina 


Opis wydawcy:

Przysięgi nigdy nie tracą mocy. Nawet po wielu latach potrafią o sobie przypomnieć. Anglia, 1835 rok. Spokojne życie Marianne Cavendish w angielskiej posiadłości burzy zaszyfrowany list od siostry, Marion. Budzą się w niej wspomnienia z dzieciństwa spędzonego w dalekiej Owernii, tajemniczej przysięgi złożonej przez mężczyzn w maskach i ucieczki w mrokach nocy. Wraz z synem Cecilem wyrusza w podróż do Francji na spotkanie z siostrą. W misji bierze udział kapitan Blizna – człowiek szorstki, niepokorny, a jednocześnie niebezpiecznie pociągający. Powrót do spalonego zamku markiza Moreau zmusza bliźniaczki do zmierzenia się z rodowym dziedzictwem, dawnymi zdradami i tajemniczym przymierzem. Fabuła powieści osnuta jest wokół przeszłości, która domaga się odkrycia, grzechów przodków i uczucia, które rodzi się tam, gdzie nie ma miejsca na zaufanie. Bohaterką drugiego tomu dylogii Rozdzielone siostry jest Marianne, kobieta obdarzona darem jasnowidzenia. W powieści pojawiają się postaci znane z Dworku nad Biebrzą.


Tom: II
Seria: Rozdzielone siostry 
Premiera: 28.07.2026
Ilość stron: 288


Moja opinia:

[Reklama] Szara Godzina 

   Przygód sióstr ciąg dalszy. Tym razem jednak razem z nimi i ich towarzyszami wyruszymy do miejsca, w którym wszystko się zaczęło. Nie zabraknie przygód, zjawisk paranormalnych, rytuałów, po których cierpkie skóra a przerażenie chwyta za gardło. Makabryczne momenty również dołożą swoje - spożywanie posiłków i picie jakichkolwiek napoi dla osób wrażliwych może nie być dobrym rozwiązaniem.
   Marianne i Miriam, Blizna, Gaspard. To oni wyruszą na wyprawę życia. Wyprawę, która pozwoli ułożyć wszystkie puzzle tej misterne utkanej układanki. Już nie będziemy przeskakiwać w czasie, jak to miało miejsce w pierwszym tomie. Tutaj raczej skupimy się na teraźniejszości. Na spiskach, intrygach, podchodach. A także uczuciu dojrzałych ludzi, którzy chcą w końcu zaznać spokoju. 
   Dzieje się dużo. Pożądamy za bohaterami, którzy ani myślą spauzować. Każdy ich krok, ruch jest przemyślany. Kręta droga do prawdy jest pełna zwrotów akcji, dynamiki, elementów zaskoczenia. Nie sposób się nudzić. W moim odczuciu ten tom jest dużo bardziej dynamiczny niż pierwszy. I dlatego też bardziej mi się podobał, aczkolwiek oba kwalifikują się na wysokich notach. 
   Zachęcam do czytania. Koniecznie z zachowaniem chronologii.

Polecam 


▪️▪️▪️
#urszulagajdowska #rozdzielonesiostry #szaragodzina #powieśćhistoryczna #powieśćkostiumowa powieść przygodowa book książka czytam booklover booklife czytam zaczytana ksiazkoholik igbooks igers bookseries bookpost bookphoto book 



Hiena z Kaprovicz. Nie latamy jeszcze. Tom III - Ewelina Maria Mantycka

[reklama] Wydawnictwo WasPos 


Opis wydawcy:


Trzeci tom przygód szalonej hieny cmentarnej w elfim świecie.

Nell Azatka, gwiazda Kaprovicz i kochanka wielkiego Mistrza Silvy, musi stawić czoło nowym problemom i chaosowi, który wywołuje całkiem niechcący.

W mieście pojawia się demon, który bierze Nell za swoją zmarłą żonę. Nie da się tego przyjąć na trzeźwo. Dobrze, że przyjaciele są obok niej, gdy podstępnie wywołany demon ją ściga.
Wkrótce okazuje się, że to mściwy plan, by pozbyć się hieny z miasta. Nienawiść do Nell, protesty i kontrola elfich pryków budzą w niej silną chęć zdobycia wiedzy magicznej. Kornelia jednak wywołuje powódź zamiast deszczu, a podpalenie łóżka, na którym leży, przekreśla jej zdolności magiczne. Dobrze, że Wydział Bezpieczeństwa jest niedaleko, aby ugasić jej pragnienia.
Nell jako miejscowa swatka, opiekunka mieszkańców Nekropola i krnąbrnych braci Kaproviczów powinna trzymać się z dala od kłopotów. Życie hieny cmentarnej nie jest jednak takie proste. Zwłaszcza gdy do Kaprovicz przybywa ktoś, kto szuka zemsty, a hiena znajduje się w samym środku tej burzy.

Nowe przygody, nowi bohaterowie, stare miłości, dużo poczucia humoru i elfiej magii.


Tom: III
Seria: Hiena z Kaprovicz 
Premiera: 08.08.2026
Ilość stron: 336



Moja opinia:

[Reklama] WasPos 

Patronat medialny 

   "Silva jej potrzebował. Jej. Swojej kobiety. Swojej hieny. Życie czasem sprawiało jej miłe niespodzianki."

    Kornelia Azatka. Ta kobieta to magnez na kłopoty. Ja naprawdę nie wiem jak ona to robi, że ciągle musi z kimś o coś się spierać i o coś walczyć. Nell jest wyjątkowa. Silva nie ma z nią łatwo. Ale jak się powiedziało A, to trzeba umieć powiedzieć B, prawda? Tym razem zjawi się Demon, który właśnie w niej ujrzy swoją zmarłą żonę. Creepy? O tak! 
   Ubaw po pachy. Serio. Humor w tej powieści to majstersztyk. Bez niego nie byłoby tak lekko i przyjemnie. To on daje nowe tło dla wszystkich wydarzeń. Powoduje, że czytelnik wczytuje się w tę powieść i nie może się od niej oderwać. Magia działa na pełnych obrotach. Zresztą w powieści także. W końcu to fantastyka. Co rusz zbierałam szczękę z podłogi.
   A co jeszcze na nas czeka? Przyjaźń. Ta to dopiero ma rozmach w elfickim świecie, hehehe. Miłość? To to już zupełnie inna bajka. Nell ze swoim złotym serduszkiem chce pomóc każdemu. W końcu wszyscy muszą być szczęśliwi. Muszą! A... może jednak nie? 
   Dzieje się dużo. Oj, bardzo. Lektura jest bardzo dopracowana. Wątki pięknie się łączą i uzupełniają. Każda z postaci ma swój indywidualny charakter i została ujarzmiona, co nie było chyba łatwe. 
   Bomba. Ta książka dostarczyła mi ogromu emocji. Cudnie się z nią bawiłam. Trzeci tom dużo wyjaśnił ale nie postawił ostatniej kropki, więc teraz kolejny raz będę z niecierpliwością wypatrywać informacji o czwartej części. To będzie ciężkie. Znowu, heheh. 
  Psssst. Koniecznie czytajcie z zachowaniem chronologii. Każdy kolejny tom jest ze sobą ściśle powiązany. 

Polecam 

▪️▪️▪️
#ewelinamariamantycka #hienazkaprovicznielatamyjeszcze #waspos #bookseries #patronatmedialnyzłotowłosejiksiążki book książka czytam booklover booklife czytam zaczytana ksiazkoholik igbooks igers bookseries bookpost bookphoto booklover 



Zdradzone serce Mulan - Paulina Zalecka

[reklama] Wydawnictwo Black Rose 


Opis wydawcy:

Nie zawsze nasze poświęcenie będzie docenione.
Niekiedy jedyną zapłatą za lojalność okaże się zdrada.
Hua Mei zwana Mulan jest siostrą bliźniaczką Yuminga. Oboje od najmłodszych lat byli szkoleni do walki i z technik wojskowych, aby w razie kolejnej wojny w Chinach móc bronić siebie i rodziny. Niestety Yuming ulega wypadkowi, po którym już nigdy nie dojdzie do pełnej sprawności bojowej.
Po kilku latach od śmierci ich ojca wybucha konflikt, a brat Mulan otrzymuje powołanie do wojska. Dziewczyna wie, że to oznacza dla niego śmierć. Wykrada zatem nocą jego mundur i konia, po czym z najlepszym przyjacielem – orłem Mushu – wyruszają na front. Dodatkowo dowiaduje się, że jej ręka została obiecana dowódcy, generałowi Hong.
Na domiar złego podczas jednej z walk Hua Mei zostaje porwana przez wrogi oddział Koreańczyków. Poznaje wtedy ich bezwzględnego dowódcę – Ha-juna – a on od tamtej pory nie będzie w stanie wyrzucić z głowy żołnierza, który okazał się być kobietą. Zrobi wszystko, by Mulan została z nim na zawsze.
Co się stanie, kiedy generał Hong dowie się, kim naprawdę jest jego żołnierz?
Czy Ha-jun zostanie jej katem, czy wybawieniem?
Historia, w której obaj chcą jej dla siebie i która rozłoży was na łopatki!


Premiera: 10.07.2026
Ilość stron: 320




Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Black Rose 

   Mulan - chyba każdy z nas kojarzy, zna tę niesamowitą historię o walecznej kobiecie, która chciała wyrwać się stereotypom i pójść za głosem własnego serca. Pójść drogą, która była wówczas przeznaczona tylko dla mężczyzn. Rola kobiety była ściśle określona i wiązała się z niewidzialnymi kajdanami. A Mulan chciała po prostu żyć po swojemu.
   Teraz za sprawą Pauliny Zaleckiej mamy przyjemność poznać tę historię w formie retellingu. Mrocznego, demonicznego, mogącego wywołać różnorakie emocje. Biorąc do ręki tę książkę trzeba mieć na uwadze to, że natrafimy na sceny, które mogą wzbudzić pewien dyskomfort. Ale jeśli jest się otwartym na wszystko, to jedyną bolączką zostanie to, że książka nie będzie dłuższa.
    Świetna lektura. Z uwagą i trwogą śledziłam przebieg wydarzeń. Mulan zaskakiwała co rusz. Jej odwaga, zaciętość ale także serce na dłoni. Jing jang stuprocentowy. Ona była zarówno demonem jak i aniołem. Granica była cienka i naprawdę wszystko perfekcyjnie się uzupełniało. Umiejętnie załączona historia miłosna. Bolesna, smutna, tragiczna a nadzieją tak bardzo potrzebną na linii frontu. Przyjaźń, która jest w stanie pokonać wszystko. Zdrada, która wyrywa serce. Do tego Mushu - majestatyczny ptak, który już samym swym wyglądem budził podziw i szacunek. 
   Och, emocje ogromne towarzyszyły mi podczas lektury. Przeczytałam ją na raz. Wciaga od pierwszych chwil. Trzyma w napięciu do ostatniej kropli. Czytajcie - nie będziecie żałować. 

Polecam 

▪️▪️▪️
#paulinazalecka #zdradzonesercemulan #wydawnictwoblackrose #book #retelling 




Na fali pożądania - Greta Eden

[reklama] Greta Eden 



Opis wydawcy:

Czy można odnaleźć źródło własnych potrzeb po utracie miłości, która obiecywała tak wiele?

Ela ma za sobą małżeństwo i romans, doświadczenia te zostawiły po sobie poczucie pustki, zdrady i własnej naiwności. Szukając ukojenia, wyrusza w podróż na drugi koniec świata - gdzie ocean spotyka się z nowym początkiem.

Australia staje się dla niej miejscem konfrontacji z przeszłością, ciałem i emocjami, jakich nie da się już ignorować. Poznaje Simona - mężczyznę równie magnetycznego, co niebezpiecznie bliskiego jej ukrytym pragnieniom - który pomaga jej odkryć nieznane dotąd potrzeby.

Simon to właściciel Coral Sea Dreaming - katamaranu dającego przestrzeń, gdzie goście mogą zrzucić maski i pozwolić sobie nawet na najśmielsze fantazje. Egzotyka otoczenia sprzyja odwadze w odkrywaniu własnej zmysłowości.

Ich spotkanie daje początek relacji pełnej napięcia i rosnącej, wymykającej się prostym definicjom fascynacji. Zaczynają wspólną podróż nie tylko przez przepiękne krajobrazy, lecz także przez wewnętrzne pokusy, a to, co miało być chwilowym uniesieniem, powoli przeradza się w doświadczenie zdolne odmienić ich oboje.



Premiera: 26.05.2026
Ilość stron: 472
Wydawnictwo: Rebelde 



Moja opinia:

[Reklama] Greta Eden 


   Słoneczna i egzotyczna Australia. OMG. To moje marzenie odkąd skończyłam 8 lat, kiedy to mój chrzestny przeprowadził się z rodziną na ten daleki kontynent. Uwielbiam ją. Nawet jestem w stanie przeboleć jakoś te wielkie pająki i waleczne kangury, hehe. Ale do brzegu...
   Sisi, czyli Elżbieta, to główna bohaterka. Rozwódka po nieciekawym romansie. Wydawać by się mogło, że standard. Że nic ciekawego. A jednak te obie sytuacje mają drugie, głębsze dno. Ale zanim czytelnik do niego się dokopie, to musi najpierw usiąść wygodnie i poczytać perypetie kobiety w miejscu , w którym przyjdzie jej spędzić trzy miesiące. Ukochana ciocia, jej dwaj przystojni sąsiedzi - bracia, hmhm, ich znajomi... Oraz to co misie lubią najbardziej - gorący romans, który jednym niestety może nie przypaść do gustu, za to drudzy będą się ślinić jak niemowlak przy ząbkowaniu. Katamaran Simona, jednego z braci, skrywa sekret, który spowoduje, że czytanie tej książki poza czterema bezpiecznymi ścianami może stanowić spore zagrożenia, hihi. 
    Autorka oddała to ciepło tamtego kraju. Ludzką mentalność. Kontrast między Australią a Polską jest ogromny. I widać to gołym okiem. Dlatego właśnie ten ciepły kraj stanowi taki swoisty lep, od którego nie sposób się oderwać. 
   Książka jest napisana z humorem. Wyśmienitą równowagą. Trafione w punkt. Nawet w obliczu powagi sytuacji, których również nie brakuje, wszystko ma swój czas i swoje miejsce. Tak samo jak sceny uniesień. Erotyka jest duża. Odważna i dla osób o otwartym umyśle. Sam fakt, że ona jest jedna a ich dwóch - w dodatku braci? - może bulwersować. Trzeba mieć to na uwadze. Przed Sisi bowiem stoją nowe perspektywy i przekraczanie własnych granic - odkrywanie także własnych przyjemności. W tej powieści zdecydowanie panuje pożar, którego nie sposób ugasić. 
   C-U-D-O-W-N-A! Pochłonęłam tę lekturę na raz. Mimo swoich gabarytów nie mogłam się od niej odessać (jak to brzmi na tle erotyka, hihi). Na serio. Nie żałowałam ani minuty poświęconej na czytanie. Aczkolwiek to "Na papierze" jest nadal moim faworytem. Autorka dość mocno postawiła poprzeczkę. Zacieram łapki w oczekiwaniu na kolejne powieści oraz robię miejsce w biblioteczce.

Polecam 


▪️▪️▪️
#gretaeden #nafalipożądania #wydawnictworebelde #book #książka




Rok w Londynie - Elle Kennedy

[reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 


Opis wydawcy:


W Londynie wreszcie miała zacząć żyć po swojemu. Zakochanie się – i to razy dwa! - nigdy nie było częścią tego planu 

Kiedy dziewiętnastoletnia Abbey Bly dostaje szansę, by przez rok studiować w Londynie, widzi w tym idealną okazję, by wyrwać się spod skrzydeł nadopiekuńczego ojca – byłej gwiazdy rocka. Chce poczuć wolność, odnaleźć siebie, ale najpierw musi poznać współlokatorki. Jakie jest jej zdziwienie, gdy okazuje się, że w nowym, londyńskim mieszkaniu zamiast dziewczyn mieszkają chłopacy. Uroczy, zabawni, atrakcyjni – i poza zasięgiem, bo w domu obowiązuje zakaz romansów między współlokatorami. 

Abbey nigdy nie uważała się za osobę łamiącą zasady. A jednak wkrótce zaczyna okłamywać ojca i zakochuje się nie w jednym, lecz w dwóch mężczyznach. Jak by tego było mało, badania, które prowadzi na studiach, naprowadzają ją na trop głęboko skrywanego skandalu związanego z pewną arystokratyczną rodziną. 

Abbey już wkrótce będzie musiała zdecydować, które zasady – i które serca – warto złamać. 

Rok w Londynie to nowa powieść Elle Kennedy, kanadyjskiej autorki bestsellerów, która na swoim koncie ma ponad czterdzieści tytułów, w tym m.in. serie „Off Campus” (Układ, Błąd, Podbój, Cel, Dziedzictwo) czy „Briar U” (Pościg, Ryzyko, Rozgrywka, Wyzwanie).


Premiera: 04.08.2026
Ilość stron: 520




Moja opinia:

[Reklama] Zysk i S-ka 

   Teraźniejszość i przyszłość. Niby różnica ogromna a jednak idzie znaleźć wspólny mianownik. Radę. Morał na przyszłość. A przed Abbey Bly nie lada wyzwanie. Nowe miejsce, nowi współlokatorzy (miały być współlokatorki, hehe), nowa rzeczywistość. Nowe zauroczenia. I nowa historia do okrycia. Dlaczego do odkrycia? Bowiem przed laty miała miejsce wyjątkowa sytuacja miłosna z wyższych sfer a kobieta, niczym rasowy detektyw podejmuje się wyzwania by odkryć prawdę. I sekrety, które mogą wszystko zmienić.
    Uwielbiam takie "grzebanie" w przeszłości. W wydarzeniach sprzed innych dekad, stuleci. To kluczenie labiryntem, z którego, zdawać by się mogło, nie ma wyjścia. I to właśnie, ta historia skradła moje serce. Elementy zaskoczenia, te wszystkie drobne puzzle, świetnie odkrywały stopniowo wyłaniający się obraz. Nie obraziłabym się także za skok czasowy w tamte wydarzenia, hihi. Na serio - chciałabym poczytać jak to naprawdę mogło wyglądać.
   Co do samej historii miłosnej z główną bohaterką na czele to niestety gdzieś mi została w tyle na tle wspominanych wyżej wydarzeń. Rozumiem zamysł autorki, morał wypływający z tych wszystkich domysłów Bly, ale gdzieś trochę za płytko to wyszło. Mamy niby dwóch mężczyzn walczących o jej serce. Mamy jej rozterki i niezdecydowanie. Ale kurczę, no czegoś głębszego mi zabrakło. A szkoda, bo historia miała fajny start. Ale widocznie taka miała być i ja to w pełni rozumiem i szanuję. Po prostu nie do końca przypadła mi do gustu. 
   Finalnie - książka zdecydowanie jest warta uwagi. Idealna na letni czas. Czas podróży, dwojako rozumianej. Mam nadzieję, że wam spodoba się bardziej, za co mocno trzymam kciuki. Zachęcam do czytania i wyrobienia sobie własnego zdania. Ode mnie ta książka dostaje mocną 6 na dziesięciostopniowej skali.



▪️▪️▪️
#ellekennedy #rokwlondynie #zyskiska #book #książka 

Divina. Blakemore Family. Tom VIII - Kinga Litkowiec

[reklama] Wydawnictwo Black Rose 


Opis wydawcy:


Davina w końcu może zaznać życia. Dotąd trzymana z daleka od świata postanawia wyprowadzić się z domu starszego brata i rozpocząć studia. Mimo sprzeciwu Alexandra stawia na swoim, nie unika jednak kompromisu. By spełnić swoje marzenia, musi się zgodzić na tymczasową ochronę w postaci prawej ręki Alexa.
Nikt nie wie, że Victor Lewis jest pierwszą miłością dziewczyny. To jedna z tych tajemnic, których nie powinno się zdradzać nikomu.
Victorowi nie podoba się rola niańki, ale nie może odmówić. Choć traktuje Davinę jak siostrę, jest przekonany, że w Nowym Jorku czekają na niego ważniejsze zadania. Zamierza jak najszybciej upewnić się o bezpieczeństwie dziewczyny i wrócić do obowiązków. 
Chce ją chronić jak starszy brat, lecz jej wyznanie przewraca jego świat do góry nogami.
Czy istnieje cień szansy na związek między nimi?
Co się stanie, jeśli choć pomyślą o zbliżeniu się do siebie? 


Tom: 8
Seria: Blakemore Family 
Premiera: 20.07.2026
Ilość stron: 320



Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Black Rose 

    Najmłodsze dziecko zawsze jest otoczone nadmierną, wręcz niezdrową, troską? To wszystko zależy od okoliczności. A w przypadku Daviny, najmłodszej siostry rodzeństwa Blakemore, sytuacja zdaje się dopiero nabierać prędkości.
   Davina pragnie wolności. Chce opuścić złotą klatkę i rozprostować skrzydła. W końcu nie uczestniczy ściśle w mafijnych starciach, więc teoretycznie powinna być bezpieczna. Nie powinno czyhać na nią żadne niebezpieczeństwo. Dla pewności w nowym miejscu, gdzie dziewczyna będzie studiować, sprawdzić teren i ludzi z jej otoczenia ma ON. Zaufany człowiek - Victor. Nie do końca pasuje mu rola niańki,... ale w miarę upływu czasu mężczyzna zaczyna zauważać coś, na co wcześniej był ślepy.
    Och, uwielbiam tę serię. Każdy kolejny tom, każda kolejna historia innej pary bohaterów, bezapelacyjnie wciąga mnie w wykreowany świat. Każdy tom zawierał odpowiednią dawkę mroku, spięć i romansu - dopasowany do ludzi, których tyczył. Tu mamy bardziej okrojoną wersję. Czy to źle? Absolutnie nie! Dla mnie trafione w punkt. Ten młody motylek, Divina, nie mógł przecież stać stać się maszynką do zabijania bez skrupułów bo to nie ten charakter. A Victor? Oj, on to umiał. Miał w sobie to coś. Tę wyrazistość, tę charyzmę, ten pazur. Ich relacja trzymała w napięciu. Było na co czekać. Zdecydowanie.
   Książkę przeczytałam na raz. Wciągnęła mnie bezapelacyjnie. Oczyma wyobraźni widziałam wszystkie toczone wątki. Autorka jak zawsze pisze realnie, rzetelnie oddając prawdziwość fabuły - nie czuje się tego, że to sama fikcja literacka. Ta książka mogła mieć swoje odbicie w realiach. A ja to uwielbiam. 
   To seria nie powinna mieć końca. Never ending story to dla mnie najlepsze rozwiązanie, hihi. Może być nawet wielopokoleniowa. Serio. Miejsca w biblioteczce mi nie zabraknie.
   Z czystym sumieniem mogę was zachęcić do czytania. Najlepiej z zachowaniem chronologii aby móc w pełni rozeznać się wśród rodzeństwa i zrozumieć ich zachowanie. 

Polecam 



▪️▪️▪️
#kingalitkowiec #blakemorefamily #wydawnictwoblackrose #bookseries #książka




Szczęścia chodzą parami - Marta Nowik

[reklama] Wydawnictwo Szara Godzina 




Opis wydawcy:

Czy ekspertka od złamanych serc może bać się miłości? Tosia prowadzi Kącik Złamanych Serc w urokliwej Zielonej Lipce. Wysłuchuje zwierzeń, ociera łzy, pomaga podnieść się po rozstaniach. Jest specjalistką od cudzych emocji i mistrzynią złotych rad. Mało kto wie, że za jej spokojnym profesjonalizmem ukrywa się bolesne rozczarowanie. Kiedy w miasteczku powstaje konkurencyjne Biuro Samotnych Serc, poukładany świat Tosi zaczyna się chwiać. A potem w jej życiu pojawia się Maksymilian... W tle tej historii splatają się losy mieszkańców Zielonej Lipki: małżeństwa z wieloletnim stażem, kobiety lękającej się samotności, mężczyzny próbującego naprawić błędy młodości. Szczęścia chodzą parami to ciepła, pełna humoru opowieść o drugich szansach i o tym, że prawdziwe szczęście zaczyna się wtedy, gdy przestajemy przed nim uciekać. Wydanie z dużą, czytelną czcionką.


Premiera: 03.07.2026
Ilość stron: 324




Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo Szara Godzina 

   Mawiają, że nieszczęścia chodzą parami. A jakby to szczęścia szły w parach? Czyż nie byłoby lepiej? Czyż to nie podkówka a uśmiech czyni życie lepszym?
   Główna bohaterka, Antonina Zawadzka, ma bolesną przeszłość. I dzięki niej powstał Kącik Złamanych Serc w urokliwej Zielonej Lipce. Kobieta radzi sobie jak może i bardzo dobrze, póki co, wszystko prosperuje. Problem w tym, że nowo przybyły do małej miejscowości Piotr Wysocki, emerytowany strażak, na tej samej ulicy otworzył Biuro Samotnych Serc. Do tego ex narzeczony. To wszystko zdaje się Tosię przerażać. Ale promykiem słońca zdaje się być on, Maksymilian Talecki...
   Autorka umiejętnie lawiruje między problemami życiowymi wszystkich bohaterów - nie tylko tych już wymienionych, bo znajdziemy tutaj dużo więcej osób. Każda z nich otrzymała swój czas i swoje miejsce w tej powieści. Powieści pełnej ciepła, romantyczności ale także jakże życiowych rozterek, poczucia niesprawiedliwości, żalu, smutku i kłód rzucanych pod nogi. Tu znajdziemy wszystko to, co czyni lekturę rzeczywistą. Wpisaną w otaczającą nas realność. 
   Ta powieść niesie ze sobą działanie terapeutyczne. Nic bowiem nie dzieje się bez przyczyny. Wszystko w naszym życiu ma swój powód. Fakt, chciałoby się otrzymywać od losu same szczęśliwe chwile ale to z drugiej szali są także potrzebne - mimo iż bolesne. Ale najważniejsze to wyciągnąć z nich morał dla siebie samych. 
   Bierzcie i czytajcie. Spędzicie z tą historią niezwykle fascynujący czas. Przekonajcie się sami co czeka na Tosię, jaką przeszłość skrywa Piotr, czy Maksymilian będzie tym jedynym - i jak zakończy się ta książka. Emocje gwarantowane. 

Polecam 


▪️▪️▪️
#martanowik #szczęściachodząparami #wydawnictwoszaragodzina #powieśćobyczajowa #goodbook 



Na papierze - Greta Eden

[reklama] Greta Eden 




Opis wydawcy:

Janka nie jest tylko zdolnym office managerem – ogarnia wszystko, co tylko może się posypać w wydawnictwie. Kiedy trzeba, jest psychologiem dla zestresowanych redaktorów, pogromczynią deadline’ów i budżetową cudotwórczynią. Do tej pory Artur Nowakowski, były już prezes, doceniał jej wysiłki i… nie wtrącał się w to, jak Janka rządzi zza kulis.
Ale potem przyszedł Jakub Nowakowski. Starszy brat. Nowy prezes. Człowiek od planów, struktur i bezdusznych cięć budżetowych. Człowiek, który dzień po dniu odbiera Jance wszystko, co trzymało to wydawnictwo w ryzach. Jakby tego było mało, właśnie jego decyzja sprawia, że jej wielkie, sekretne marzenie – wydanie własnej książki – nagle staje pod znakiem zapytania.
Na szczęście nadchodzi wyczekiwany urlop i wyjazd do Londynu na ślub siostry. Idealna okazja, żeby się zresetować! Plan jest prosty: przylecieć, świetnie wyglądać i udawać, że jej życie jest w pełni pod kontrolą. Tylko że los jak zwykle ma inny pomysł. Zamiast Artura, który miał Jance towarzyszyć, na lotnisku pojawia się Jakub. I to w roli rycerza na białym koniu – a raczej ratunku przed jej natarczywym eks.
I tak zaczyna się gra w udawanie. Miłosny teatrzyk, w którym Janka i Jakub mają do odegrania główne role. Problem w tym, że chemia między nimi jest bardziej wybuchowa niż londyński pokaz sztucznych ogni, a udawanie może szybko przerodzić się w coś… znacznie trudniejszego do wyjaśnienia.
Czy Janka przetrwa ten szalony tydzień, nie tracąc przy tym ani pracy, ani głowy? A może to, co miało być tylko chwilową grą, stanie się czymś więcej?


Wydawnictwo: Projekt B
Premiera: 13.06.2026
Ilość stron: 420



Moja opinia:


[Reklama] Greta Eden 

   Romans biurowy? Biorę zawsze w ciemno! A jak jeszcze jest to komedia romantyczna - nawet się nie zastanawiam. Taki duet jeszcze mnie nigdy nie zawiódł. A jak było tym razem?
   Powiem już na wstępie nie trzymając was w niepewności - GENIALNA. Ta książka jest wręcz fenomenalna. Zachwyca od pierwszego zdania aż do ostatniej postawionej kropki. Na serio. To było naprawdę niesamowite doznanie. I nie żałuję ani jednej sekundy, którą przeznaczyłam na czytanie.
    Autorka ma świetny styl. Lekki niczym mgiełka. Tak naturalną stworzyła historię miłosną, jakby się wydarzyło w rzeczywistości. Niespieszną, płynącą swoim rytmem, niewymuszoną. Perfekcyjną wręcz. 
   Główna para bohaterów to majstersztyk. Nowy prezes chciał ustawić wszystko pod siebie - i prawie mu się to udało. Prawie, bo Janka zdawała się być poza tym wszystkim. Miała swoje granice i swoje zdanie, którego solidnie broniła. A że przy okazji wychodziły różne sytuacje? Proszę o więcej, hihi. Oj, dziać się działo. Nie powiem. Nudy nie było. A wręcz przeciwnie los wylosował zdecydowanie psotną kartkę w stosunku do tej dwójki. Zacierałam ręce w oczekiwaniu na kolejne wątki. Kolejne wydarzenia, od których nie byłam w stanie się oderwać.
    A po zakończonej lekturze czułam się jak narkoman na głodzie. Sto procent prawdy. Takie książki powinny być tomami. Jedną wielką niekończącą się historią. Może wtedy mój niedosyt zostałby w jakiś sposób zniwelowany. Aczkolwiek i tak śmiem wątpić. 
   Cudowna, lekka, humorystyczna, pikantna historia na wakacje. Z nutą powagi, co by tego kwasku od życia nie zabrakło. W odpowiednich proporcjach. Nic dodać, nic ująć. 
   Chcę więcej takich historii! To mój pewniak. Dlatego nie może być inaczej - ta książka otrzymuje ode mnie 10/10. A nawet i więcej. Ponad skalę. Czytajcie - nie będziecie żałować. W mój gust wpisała się idealnie - mam nadzieję, że u was będzie tak samo.

Polecam 

▪️▪️▪️
#gretaeden #napapierze #romansbiurowy #komediaromantyczna #goodbook 



Układ. The deal. Off-Campus. Tom I. Barwione brzegi - Elle Kennedy

[reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 


Opis wydawcy:

Edycja specjalna

Układ to pierwszy tom nowej, ekskluzywnej edycji serii "Off-Campus" autorstwa Elle
Kennedy, w twardej oprawie i z bogato barwionymi krawędziami.

Ona ma właśnie pójść na pewien układ z niegrzecznym studentem, on bez wahania składa jej
Niemoralną propozycję…

Hannah Wells w końcu znalazła chłopaka, który wzbudził jej zainteresowanie. Żeby jednak zwrócić uwagę swojego wybranka, gotowa jest pójść na pewien układ i w zamian za udzielenie korepetycji nieznośnemu, wkurzającemu i zadufanemu w sobie kapitanowi drużyny hokejowej zgadza się na fałszywą randkę…

Garrett Graham od zawsze marzył o zawodowej karierze hokejowej, ale gdy średnia jego ocen gwałtownie spada, grozi mu katastrofa. W zamian za pomoc w nauce decyduje się wzbudzić zazdrość w chłopaku, którego upatrzyła sobie pewna brunetka. Tyle, że jeden nieoczekiwany pocałunek uświadamia mu, że tym razem udawanie nie wchodzi w grę…



Tom: I
Seria: Off-Campus
Premiera: 23.06.2026
Ilość stron: 464




Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 

   Ta seria z każdym kolejnym rokiem, kolejnym wydaniem jest coraz lepsza. Serio! Nie wiem jak to możliwe ale tak po prostu jest. Móc ponownie przeczytać losy Hannah i Garretta to czysta przyjemność. 
    On - gwiazda hokeja. Obiekt westchnień wielu studentek. Ona - dziewczyna, która zdecydowanie nie pragnie być na świeczniku. Zdecydowanie woli ścisłe towarzystwo przyjaciół. I takie przeciwności mają zawrzeć układ, który ma być korzystny na nich obojga. On przez korepetycje ma podnieść średnią, żeby nadal być w drużynie. Ona ma zostać zauważona przez innego chłopaka, dla którego pragnie wyjść ze swojej skorupy. Proste, prawda? Wilk syty i owca cała? Absolutnie nie! Gdy zbliża się katastrofa zwana uczuciem wszystko, dosłownie wszystko może się rozsypać w drobny mak.
   Ubóstwiam tę serię. Autorka zapewniła mi naprawdę cudowne chwile. Świetnie budowała napięcie. Mąciła spokój dostarczając przy okazji emocji z całej palety. Emocji, które zmieniały się niczym w kalejdoskopie. Od pierwszego akapitu, do ostatniego zdania, ostatniej postawionej kropki, moja uwagą w stu procentach była skupiona na stworzonej historii. 
   Dodatkowym atutem jest w tym przypadku specjalne wydanie. Wydanie w twardej oprawie, z barwionymi brzegami, pasującą wyklejką. Czekam z ogromną niecierpliwością na kolejne tomy. Będą pieknie wyglądać w mojej biblioteczce. Tuż obok, oczywiście, poprzedniego wydania, heheh. 
   Zachęcam do lektury. Lekka, przyjemna, z nutą powagi. Refleksji na życiem. Nad własnymi wyborami i wizją przyszłości.

Polecam 

▪️▪️▪️
#ellekennedy #układthedeal #zyskiska bookseries Off-Campus 


Pucking wild. Seria Jacksoville rays. Tom II - Emily Rath

[reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 



Opis wydawcy:

Wschodząca gwiazda hokeja może okazać się jedyną osobą, która rozpali we mnie ogień... 

Nazywam się Tess Owens. Mój – już wkrótce były – mąż zrobi wszystko, by zrujnować mi życie. A ja? Nie chcąc stawić czoła problemowi, robię to, co potrafię najlepiej: uciekam. Uciekam do nowego życia w nowym mieście, prosto w ramiona Rachel i jej drużyny NHL. Wszyscy zawodnicy są czarujący, ale jeden zdecydowanie wyróżnia się na tle pozostałych – gwiazda ataku Jacksonville Rays, Ryan Langley. 

Mam sześć tygodni na rozkręcenie nowego biznesu. Sześć tygodni, aby zawalczyć o swoją wolność... jednocześnie starając się oprzeć urokowi tego przystojnego hokeisty z rozbrajającym uśmiechem. Czy wspomniałam, że jest ode mnie dziesięć lat młodszy? 

"Pucking Wild" to gorący romans hokejowy, druga odsłona serii Jacksonville Ray



Tom: II
Seria: Jacksonville rays 
Premiera: 19.05.2026
Ilość stron: 656



Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka


   Hokej. Uwielbiam. A romanse w niego wplecione są tak gorące, że roztopiłyby niejeden lód. A te spod pióra Emily Rath to już zupełnie. To inny wymiar mocy ognia.
   Pierwszy tom zawierał niestandardowy przykład relacji damsko-męskich. Ale taki naprawdę mocno niestandardowy. Aż się obawiałam co będzie w kolejnym. A tu o dziwo było "spokojniej". Dlaczego tak mówię? Bowiem historia Tess i Ryan taka właśnie jest. Tradycyjna. Co nie znaczy, że było nudno czy monotonnie. Absolutnie. 
  Autorka bardzo dobrze nakreśliła silną, męską osobowość głównego bohatera. Ryan jest naprawdę wart bliższego poznania. Nie warto go odpuszczać. On ma w sobie to coś. A z Tess jest w stanie przenosić góry. 
   Nasza piękność posiada swoją przeszłość. A jest niczym wielka ość, która staje w gardle. Dosłownie dusi i zabiera wolność. A kobieta musi w końcu się zebrać by stanąć twarzą w twarz z tym, który ją blokuje. A to zdaje się być przeszkodą nie do pokonania. Z trwogą przyglądałam się rozwoju ich relacji. Byłam pełna obaw o to, czy im się uda. 
    Z racji tego, iż jest to książka tylko dla czytelników pełnoletnich, mamy mocno pikantne sceny uniesień. Pełne chemii, pasji, ognia i fajerwerków. Odważne opisy zdecydowanie pobudzają wyobraźnię. Aż żar zalewa policzki. Ale to też nie jest książka dla każdego. 
   Drugi tom był zdecydowanie spokojniejszy. Czytało mi się go nawet sprawnie i szybko. Jednak nie mogłam się w pełni wczytać w tę historię. Nie wiem zupełnie z czego mogło to wynikać. Może po prostu to nie był odpowiedni moment właśnie dla tej książki? Nie wiem. Ale wiem, że naprawdę jest to kawał dobrej historii. Zdecydowanie warto ją przeczytać. Dla morału chociaż. 
    A czy trzeba znać pierwszy tom? Niekoniecznie. Aczkolwiek tamci bohaterowie są wokół obecnej pary. Napewno byłoby prościej, gdyby się znało początek wydarzeń. Wydarzeń, które w trzecim tomie mogą nabrać zupełnie innych barw. 


Polecam 


▪️▪️▪️
#emilyrath #puckingwild #zyskiska #jacksonvillerays #bookseries 



Rozbita przystań. Sparrow Hills. Tom III - Catherine Cowles

[reklama] Wydawnictwo NieZwykłe 



Opis wydawcy:

Od kiedy nasze życie posypało się niczym domek z kart, jedyne, co się dla mnie liczy, to stworzenie dobrych warunków mojemu synowi. Zbudowanie życia, w którym byłby szczęśliwy i bezpieczny. Nigdy nie przypuszczałam, że odnajdę to przy boku hokeisty, słynącego z brutalnej dominacji na lodzie i lekkomyślności poza lodowiskiem.

A jednak Cope Colson to ktoś więcej.

Ma w sobie czułość i dba o nas. Nosi w sobie ogrom radości i troskę, którą okazuje mojemu synowi. I naprawdę widzi mnie i moje potrzeby.

Gdy życie rozpada mi się na nowo, to właśnie Cope pomaga mi je uporządkować. Teraz mieszkamy w jego domu i łapię się na tym, że nie tylko mój syn zaczyna go uwielbiać.

Ja również.

Bo wystarczy jeden dotyk tego faceta, a ja tracę rozum. Przestaję przejmować się bezpieczeństwem. Myślę tylko o tym, jak rozpalam się na każde jego spojrzenie, jak zatracam się nawet w najdelikatniejszym muśnięciu jego palców. Dlatego kiedy w końcu ulegamy pokusie… Jestem stracona.

Tyle że Cope, tak samo jak ja, ma swoje tajemnice. Gdy przeszłość powraca i daje o sobie znać, okazuje się, że może bezwzględnie zakończyć nasze szczęście…

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.




Tom: III

Seria: Sparrow Hills 

Premiera: 04.06.2026

Ilość stron: 465




Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo NieZwykłe 

   Dwie na pierwszy rzut oka totalnie różne osoby. Niczym biel i czerń. A jednak dopasowani perfekcyjnie. Sutton i Cope. Nie mogę zapomnieć też o pewnym słodkim chłopcu. Luca skradł moje serce. To o nich przede wszystkim jest ta historia. Historia pełna miłości, szacunku i zrozumienia. Akceptacji i wsparcia. 

 Brzmi jak partnerstwo idealne, prawda? Problem w tym, że wspólna przyszłość może nie jawić się na horyzoncie. A wszystko przez niepewność. Lęk i obawy. 

   Przed głównym bohaterem nie lada wyzwanie. A przed kobietą wyrasta przeszkoda, którą może pokonać, o ile pozwoli sobie pomóc. 

   Świetna historia. Otulająca niczym ciepły kocyk. Romantyczna i pełna emocji. Wciągająca doszczętnie. Obłędna. Skutecznie odrywająca od rzeczywistości. Czytałam ją z zapartym tchem. I cały czas trzymałam kciuki. Autorka zapewniła mi niesamowicie intensywne chwile z bohaterami, których polubiłam od samego początku. Emocje zmieniały się niczym w kalejdoskopie. Wyobraźnia chodziła na najwyższym obrotach. Sceny jak żywe miałam przed oczami. Naprawdę - perfekcyjna opowieść.

Polecam 

▪️▪️▪️

#catherinecowles #rozbitaprzystań #wydawnictwoniezwykłe #sparrowhills



Niania dla sąsiadów - Lily Gold

[reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 




Opis wydawcy:


Płomienny romans pełen pikanterii, emocji i słodyczy – proszę państwa, Lily Gold powraca!

"Do chłopaków spod numeru 5A: Gratulacje. Macie dziecko” – tak brzmi notatka dołączona do nosidełka. A moi trzej atrakcyjni sąsiedzi właśnie wpadli w tarapaty. Żaden z nich nie ma pojęcia, jak zająć się niemowlęciem, które ktoś zostawił pod ich drzwiami.

Na szczęście w budynku mieszka niania. Gdy jeden z przystojniaków z 5A puka do moich drzwi z prośbą o pomoc, nie wierzę własnym oczom. Wreszcie mam okazję ich poznać: Jack to projektant gier z zaraźliwym uśmiechem. Cyrus to seksowny tancerz, którego płynne ruchy zamieniają mój mózg w papkę. I na koniec Sebastian – umięśniony biznesmen o spojrzeniu, które rozpala zmysły.

Każdego dnia przychodzę do ich mieszkania, by opiekować się dzieckiem. Każdej nocy to oni zajmują się mną.

Nasz układ szybko nabiera rumieńców, a ja coraz bardziej tracę głowę, choć przecież nie powinnam: są moimi pracodawcami, nie chłopakami. Ale każde namiętne spojrzenie, każdy pocałunek sprawiają, że jest mi coraz trudniej. W pewnym momencie jedno staje się jasne:

Mam dość bycia dziewczyną z sąsiedztwa. Czas, by ta niania dostała awans.

"Niania dla sąsiadów" to kolejny gorący romans Lily Gold, autorki "Faking with Benefits."



Premiera: 07.04.2026
Ilość stron: 448



Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 

   Płomienny romans. Czworokąt. Ona jedna i ich trzech. Plus dziecko. Ona niania, oni geniusze komputerowi - gry to ich konik. Czy z tego może wyjść coś dobrego?
   Powiem tak, do tej książki trzeba mieć otwarty umysł. To nie jest lektura dla każdego. Mówię tu oczywiście o scenach erotycznych. Mamy tutaj bowiem takie tradycyjne 1+1, ciut mniej 2+1, jak i 3+1. A ta ostatnia konfiguracja może być szokująca dla niektórych czytelników. Trzeba mieć to na uwadze. Ale same sceny uniesień są opisane w punkt. Słownictwem ogólnie przyjętym, więc tu nie ma się czego obawiać.
    Ale to historia prywatna bohaterów wypływa na pierwszy plan. Każdy z czwórki bohaterów posiada swój prywatny bagaż doświadczeń. Dość sporych rozmiarów i dość mocno rzutujący na teraźniejszość oraz przyszłość. Ale żeby poznać szczegóły, musimy razem z bohaterami natrudzić się by skruszyć mury. Oni się poznają wzajemnie, więc nie wszystko jest widoczne gołym okiem. Wręcz przeciwnie. Ale finalnie wyłaniający się obraz jest naprawdę wart tej wędrówki. 
  Mocno realna powieść. O relacjach i akceptacji, która w niejednej rodzinie kuleje. Zaakceptować, nie odrzucać przez pryzmat wygląda czy nieidealnego, wyolbrzymionego, zachowania w opinii rodziców. Rodzic powinien wspierać i akceptować. A to także zmusza do refleksji.

Polecam 

▪️▪️▪️
#lilygold #nianiadlasąsiadów #wydawnictwozyskiska #romans #book



Smak szczęścia - Michalina Kowolik

[reklama] Wydawnictwo LUCKY 



Opis wydawcy:

Anna Matkowska ma trzydzieści trzy lata, czternastoletnią córkę, którą wychowuje samotnie, i ustabilizowane życie. Jest szczęśliwa… chyba. Coraz częściej czuje jednak, że czegoś jej brakuje.

Wszystko zmienia się, gdy córka oznajmia, że skontaktowała się z kuzynką mieszkającą w Stanach Zjednoczonych.

Przed laty mama Anny zakochała się w Henrym Kownackim – Amerykaninie polskiego pochodzenia. Rodzinna legenda głosi, że siostra Janiny uwiodła go, by spełnić marzenie o wyjeździe za ocean. Janinie pozostały złamane serce i ciąża, której nie planowała. Ale czy na pewno właśnie tak było?

Anna postanawia odkryć prawdę. Nie wie jeszcze, że ta decyzja może zmienić wszystko.

Jakie będą konsekwencje wyjazdu?
Czy z rodziną naprawdę najlepiej wychodzi się tylko na zdjęciu?
I jak prawda odmieni losy całej rodziny?


Premiera: 25.05.2026
Ilość stron: 432



Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo LUCKY 

   Szczęście. Co znaczy to pojęcie? Dla każdego jest chyba jasne. Ale zawsze pozostaje to coś, ta jedna rysa niepewności. Przed bohaterką powieści nie lada wyzwanie. Ania musi stanąć oko w oko z przeszłością. Z tajemnicami, sekretami. Zmierzyć się z decyzjami najbliższych. A przede wszystkim z własnym sercem i rozumem. Polska Polską, ale to Stany Zjednoczone staną się czymś, co może dopiąć wszystko na ostatni guzik.... albo rozsypać wszystko w drobny pył.
    Cudowna historia. Ciepła, romantyczna, otulająca nadzieją i dodająca otuchy. Dla równowagi słodkości i pozytywizmu mamy również odrobinę bólu, smutku, łez. Naprawdę pełen komplet. Komplet emocji zmieniających się niczym w kalejdoskopie. I bardzo dobrze poprowadzonych. 
   Od początku wczułam się w tę powieść. Od razu było to coś, dla którego przepadłam. Z uwagą śledziłam przebieg wydarzeń. Poczynania bohaterek, których los postanowił poddać ogromnej próbie. Ania, Nina, Kama, Matylda, Kate,... Każda z postaci otrzymała wyjątkową rolę, która miała jeden cel. Pokazać, że miłość jest w stanie przenosić góry. Ale co do finału powieści praktycznie do samego końca nie widziałam jak się zakończy. Moja romantyczna dusza wierzyła w happy end, jednak realizm życia dokładał swoją cegiełkę niepokoju.
    Bardzo dobra książka. Naprawdę jestem w dużym szoku. Przeczytałam ją dosłownie na dwa podejścia, bo musiałam zrobić pauzę, gdy codzienność wzywała. Gdyby nie to, to wzięłabym ją na raz. Tak mnie zafascynowała. Dlatego też zachęcam do lektury. Dla niej warto się zatracić.

Polecam 


▪️▪️▪️
#michalinakowolik #smakszczęścia #wydawnictwolucky #book #książka




Szepty pokoleń. Monika Chodorowska

[reklama] Wydawnictwo LUCKY 



Opis wydawcy:


Marysia jedzie do siostry do Jastrzębiej Góry, by wreszcie znaleźć odpowiedzi na pytania, które od lat nie dają jej spokoju. Mimo dawnych zaproszeń Dorota nie wita jej z otwartymi ramionami. W domu siostry Marysia czuje się jak intruz, ale nie zamierza wyjechać, dopóki nie odkryje prawdy.

Wszystko zmienia się podczas awarii wodnej w piwnicy, gdy Dorota wyjawia, że schowała tam obrazy namalowane przez babcię Zuzę. Marysia zaczyna przyglądać się im uważniej i szybko nabiera przekonania, że to nie są zwykłe rodzinne pamiątki. W namalowanych kopiach może kryć się wiadomość, którą Zuza pozostawiła swoim bliskim.

Jakie tajemnice wyjdą na jaw?

Kto okaże się sprzymierzeńcem, a kto zawiedzie?

I co Zuza chciała powiedzieć swojej rodzinie?


Premiera: 18.05.2026
Ilość stron: 312


Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo LUCKY 

   Ponownie przyszło nam zmierzyć się z problematyką, jaka dotyczy głównych bohaterów. W "Rodzinnych bezdrożach" poznaliśmy początek historii, a teraz robimy krok dalej, by odkryć sekrety i tajemnice. 
   I na wstępie zaznaczę, że brakuje mi oficjalnego oznaczenia serii. Nie ma numeracji, żadnego zaznaczenia o tym fakcie. A szkoda. Czytelnik nie znając tego, jest po prostu zagubiony i musi samemu szukać. Ten tom jest bezpośrednią kontynuacją i bez znajomości pierwszej części naprawdę ciężko go zrozumieć.
    Obraz poruszanej problematyki w drugiej części szokuje jeszcze bardziej. To, co tkwi w sercu, a także w pamięci bohaterów, zdaje się być nie do przeskoczenia. Ilość traumy, żalu, poczucia niesprawiedliwości jest przytłaczająca. Zdecydowanie może to wpływać na odbiorcę. Ale bardzo dobrze odwzorowane. Napełnione emocjami i rozterkami. Czytelnik wczuwa się w fabułę. W wydarzenia, które mają jeden cel - refleksję nad własnym życiem, rodziną i otoczeniem. 
   Historia bohaterów nie jest łatwa. Nie jest też prosta. Przeplatają się tu także historie większej ilości osób ale każda została w moim odczuciu odpowiednio rozbudowana. 
   Zachęcam do czytania ale koniecznie przy wspomnianej wyżej chronologii.

Polecam 


▪️▪️▪️
#monikachodorowska #szeptypokoleń #wydawnictwolucky #book




Ślubna katastrofa - Urszula Gajdowska

[reklama] Wydawnictwo Szara Godzina 




Opis wydawcy:

Agata po burzliwym rozwodzie wraca w rodzinne strony. Lukę w jej sercu zapełnia Paweł, przyjaciel z dzieciństwa i pierwsza miłość. Kiedy zapada decyzja o ślubie, zamiast beztroskiej radości towarzyszy im lawina nieporozumień i… komicznych sytuacji. Bliscy mają własne pomysły na uszczęśliwienie zakochanych. Dawni partnerzy zawiązują spisek, a struś wymagający interwencji weterynaryjnej, psi złodziej ślubnej biżuterii i samozwańcza szeptucha ciotka Honorata komplikują przygotowania. Tymczasem między Gabrysią, córką Agaty, a Kaspianem, synem Pawła, aż iskrzy. Ich burzliwa relacja może okazać się największym zagrożeniem dla rodzinnej uroczystości. Czy w takich warunkach ślub może się odbyć? A jeśli tak, to kto stanie na ślubnym kobiercu?

"Ślubna katastrofa" to ciepła, zabawna opowieść o miłości, która dojrzewa w chaosie, o rodzinnych więziach i o wyborach, które trzeba podjąć, nawet jeśli nie dają gwarancji szczęścia. Bohaterów książki możemy również spotkać w powieści "Romantyczna katastrofa".



Premiera: 19.05.2026
Ilość stron: 352




Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo Szara Godzina 

   Cudownie było móc wrócić do bohaterów poznanych w "Romantycznej katastrofie". Do Agaty i Pawła, którzy postanowili stworzyć rodzinę. Patchworkową, co fakt, ale najważniejsze, że w końcu zdobyli się na odwagę, by zawalczyć o własne szczęście. W końcu udało im się schwytać szczęście za nogi. Pytanie, na ile uda im się go utrzymać?
   Ale oprócz nich mamy także historię miłosną Gabrysi, córki Agaty, i Kaspiana, syna Pawła. Kazirodztwo? Absolutnie nie. Według prawa nic nie stoi na przeszkodzie, bowiem są pełnoletni. Przeszkoda tkwi gdzie indziej. I to dość spora. Na szczęście kobieta może liczyć na nieocenione wsparcie przyjaciółki, Leny. 
   No, ale nie byłoby humoru bez nieprzeciętnych krewnych głównej pary bohaterów. Babcia Eugenia w dalszym ciągu zaskakuje i bawi pomysłami. Honorata, samozwańcza szeptucha, także ma co nieco do powiedzenia. Adela ze swoimi strusiami zamiesza w kotle niczym perfekcyjna czarownica. Waldemar natomiast postanowi znowu zwrócić na siebie uwagę, nie patrząc na dobro ogółu. A Stefan? Postawi wszystkich do pionu. I to w jakim stylu! Stefania ma urwanie głowy, to fakt. Heheh.
   Bądź mądry i zorganizuj idealne wesele. W takiej plątaninie wydarzeń to można osiwieć, oszaleć i .... zrezygnować z planów. 
   A jak potoczą się wydarzenia? Och, musicie koniecznie przekonać się sami. Bezapelacyjnie. Bez tego wszystkiego bowiem nie byłoby obłędnej komedii romantycznej. Komedii pomyłek, gaf, intryg i spisków. Bez tego bohaterowie mogliby mieć nudne życie. A tak? Odrobinę ubarwienia nie zaszkodzi. Tym bardziej, jeśli przy okazji nastąpi refleksja i wydobycie odwagi mogącej góry przenosić. 
   Śliczna i romantyczna powieść. Dająca nadzieję i niosąca otuchę. Zwracająca uwagę na to, co najważniejsze jest w życiu. Autorka w stu procentach trafiła we wszystko to, co najważniejsze. Wyobraźnia szalała. Czytajcie - nie będziecie żałować.
    Jeszcze na koniec małe info: w moim odczuciu nie ma potrzeby wcześniejszego przeczytania "Romantycznej katastrofy" aczkolwiek ja bym doradzała aby jednak poznać początek tychże wszystkich wydarzeń, które doprowadziły bohaterów właśnie w to miejsce, w jakim aktualnie się znajdują. Wyłoni się pełen obraz i pozwoli bardziej zrozumieć zachowania postaci.

Polecam 



▪️▪️▪️
#ślubnakatastrofa #urszulagajdowska #szaragodzina #komediaromantyczna #patronatmedialnyzłotowłosejiksiążki



Iskra. Willowdale. Tom II - Michalina Aleksandrowicz

[Reklama] Wydawnictwo Jaguar 


Opis wydawcy:

Willowdale to nie tylko sielskie miasteczko na Florydzie, znane dzięki stajni Willow Ridge Stables. To także sekrety, które zbyt długo czekały, by wyjść na światło dzienne.

Jedno niepozorne włamanie uruchamia lawinę zdarzeń, której nikt nie potrafi zatrzymać. Celem jest poznanie prawdy, ale czy bohaterowie Willowdale na pewno są na nią gotowi?

Bo gdy dawne tajemnice zaczynają wypływać na powierzchnię, wszyscy muszą nagle zmierzyć się z własnymi lękami, błędami i uczuciami, których się nie spodziewali. A w samym środku tej burzy ukryte jest coś, z czym trudno już dalej walczyć. Iskra, która rozpala. Potrzeba bliskości. Nadzieja.

Tylko czy Amber i Tony znajdą w sobie odwagę, by dać szansę temu, co ich łączy?

Drugi tom serii o miasteczku, którego mieszkańcy skrywają więcej, niż mogłoby się wydawać.


Tom: II
Seria: Willowdale 
Premiera: 06.05.2026
Ilość stron: 352



Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo Jaguar 

   Puszka Pandory. Otwarcie jej grozi kataklizmem, prawda? Pytanie tylko czy jest się na tyle gotowym, by zmierzyć się z brutalną prawdą...
    Wspomniana wyżej puszka to bomba atomowa. OMG! Prawda, do której autorka prowadziła nas krętymi drogami labiryntu,  była totalnie szokująca. Element zaskoczenia naprawdę z wysokiej półki. Samo kluczenie do celu natomiast stanowiło nie lada przeprawę dla mojej cierpliwości. Moje nerwy były napięte do granic możliwości. Wystarczyła chwila, żeby wszystko się rozsypało. Nie będę wam tutaj omawiać tym razem bohaterów, bowiem mogłabym niechcący zdradzić coś, co mogłoby zepsuć przyjemność lektury. A nie chciałabym wam zabierać tej przyjemności. Ale wspomnę tylko o Amber i o Tony'm. 
   Ta para kolejny raz mega pozytywnie mnie zaskoczyła. Z każdym kolejnym wątkiem coraz mocniej trzymałam za nich kciuki. Musiało im się udać. Innej opcji nie przewidywałam. Ale jaki się okazał finał? No powiem wam, że nastąpił pełen szok. Szczęka opadła mi na ziemię. Nie spodziewałam się takich rewolucji. Totalnie. Zupełnie. Ale mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec. Że pojawi się kolejna część.
   Z całego serca zachęcam do czytania. Koniecznie z zachowaniem chronologii. Nie można pominąć części pierwszej aby zabrać się za kontynuację. Oba tomy są ze sobą ściśle powiązane. 
Ps. A jakbym was jeszcze nie przekonała, w co wątpię hihi, nadmienię aby, że mamy tutaj takie wątki jak: świat koni (w tysiącu procentach odwzorowany); siłę przyjaźni; moc miłości; ból, żal i traumy; bagaż przeszłości; elementy sensacyjne (genialnie trzymający w napięciu).... 
Jednym słowem: Bierzcie i czytajcie. Nie będziecie żałować.

Polecam 


▪️▪️▪️
#michalinaaleksandrowicz #willowdale #wydawnictwojaguar #bookseries #książka



Cień. Willowdale. Tom I - Michalina Aleksandrowicz

[Reklama] Wydawnictwo Jaguar 


Opis wydawcy:

Wciągająca opowieść o przeszłości, która nie daje zapomnieć i nadziei, która prowadzi naprzód.

Amber wraca do rodzinnego Willowdale - miasteczka pełnego malowniczych krajobrazów, ale też bolesnych wspomnień. Postanawia rozpocząć nowe życie jako trenerka koni, realizując marzenie z dzieciństwa. Jednak przeszłość nie odchodzi w zapomnienie; uśpione traumy budzą się na nowo, a echa dawnych zdarzeń znów wybrzmiewają głośno.

W cieniu tajemnic, Amber nie traci nadziei. To ona daje jej siłę do walki i pozwala patrzeć w przyszłość z optymizmem. Wspierają ją ludzie, którzy stają na jej drodze - jedni oferują pomoc, inni zaś kryją kolejne sekrety.

Willowdale skrywa więcej, niż się wydaje. Każde spotkanie może zmienić wszystko. Czy Amber odnajdzie spokój? Czy przeszłość pozwoli jej żyć dalej? Ta historia to emocjonująca podróż przez mrok i światło, pełna napięcia i nadziei.

Odkryj magię Willowdale i pozwól sobie na chwilę zapomnienia w świecie, gdzie przeszłość spotyka teraźniejszość.



Tom: I
Seria: Willowdale 
Premiera: 24.09.2024
Ilość stron: 352



Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Jaguar 

   Strata. Ból. Trauma. Nad tym nie da się przejść do porządku dziennego. Trzeba ogrom cierpliwości i nadziei. A przed Amber, główną bohaterką powieści, nie lada wyzwanie. Powrót do Willowdale to powrót do wszystkiego. Chwil tych pięknych, jak i rozdzierających serce. Ale pasja, jaką są ukochane konie, jak i ludzie, którzy są obok niej działają niczym plaster na ranę. Problem w tym, że przeszłości nie sposób wymazać. A ona zdaje się silniejsza niż dawniej. Jakie tajemnice ujrzą światło dzienne?
   Cuuuudowna książka. Napisana lekkim i przyjemnym stylem. Czułam się tak, jakbym słuchała prywatnych zwierzeń. Naprawdę bardzo dobra praca. Brawa.
   Na pierwszy plan muszę pochwalić fakt, że zagadnienia z motywu koni są idealne. Widać, że autorka zna, kocha i odnajduje się w świecie tych majestatycznych zwierząt. W końcu powieść, w której motyw koni po prostu żyje. I jest realny na tysiąc procent. 
   Kreacja bohaterów to kolejny punkt, który jest wart uwagi. Mamy tutaj pokiereszowane dusze dwójki głównych bohaterów. Pary , która ma ze sobą więcej wspólnego niż mogłoby się wydawać. Amber ma ogromne serce. Morze empatii i troski. Mimo przeszłości stara się jak może. A to ogromnie dodaje otuchy. Zmusza czytelnika do refleksji. Tak samo jak Draven. Ten chłopak otoczył się takim grubym murem, że buldożerem nie sposób ruszyć go chociaż o milimetr. Ogromne chłodu i nieprzyjemności są wręcz namacalne. Brrr. Ale ja jak zawsze swoją dociekliwością doszukuję się głębszego dna. Obrazu, do którego naprawdę będzie warto się dokopać. Ja już w tym tomie dałam mu szansę. Zobaczyłam coś, co tylko jest na plus. 
   Do tego wszystkiego mamy przeszłość. Sekrety i tajemnice, które naprawdę dodają smaczku. Ciekawią ogromnie pozostawiając niedosyt. Walka dobra ze złem? Jest, a jakże. Ale to zło wydaje się być ponad skalę. Aż się boję co się stanie w drugiej części. 
   Mogę mówić tylko w samych superlatywach. Nie znalazłam ani jednego minusa. No, może poza jednym - ta książka zdecydowanie mogłaby być dłuższa. Zbyt szybko doczytałam do końca. Aleee, mam pod ręką kontynuację, więc moje czytelnicze serducho już teraz zostało ciut usatysfakcjonowane. Zabieram się za lekturę a was zachęcam również do podróży do Willowdale. Ta książka wciągnie was doszczętnie - tak jak mnie. 

Polecam 

▪️▪️▪️
#michalinaaleksandrowicz #willowdale #wydawnictwojaguar #bookseries #book