Wszystko co straciliśmy - Natalia Kulpińska

[reklama] WasPos 


Opis wydawcy:

Błędy są ludzkie. Popełnia je każdy. Najważniejsze, by wyciągać z nich naukę i przewidywać konsekwencje.
Co jednak, kiedy popełniamy je celowo? Jeśli są naszym jedynym wybawieniem?

Trzydziestopięcioletni Jaxon Rivers miał fantastyczne, poukładane życie. Piękną narzeczoną, idealną pracę i przyjaciół. Niegdyś pewny siebie, przebojowy i nieco nieokrzesany. Zaprzepaścił to w ułamku sekundy. W poważnym wypadku samochodowym stracił przyjaciela, a sam trafił do więzienia na kilka długich lat.
Dwudziestopięcioletnia Autumn Meadows wychowywana była surowo. W poczuciu wdzięczności rodzicom. Poukładana, posłuszna i nad wyraz grzeczna. Pozbawiona kompletnie własnego zdania. W przeddzień swojego ślubu ucieka, sprowadzając na rodzinę wstyd i hańbę. Skazuje tym siebie na samotność w obcym miejscu.
Kobieta przyjeżdża do niewielkiego miasteczka Sullivan’s Island, gdzie zamieszkuje w domu odziedziczonym po babci. A właściwie to się do niego włamuje, bowiem warunkiem postawionym przez rodziców, żeby mogła go otrzymać, był ślub. Ma w walizce kilka ubrań, garść oszczędności i poczucie, że przegrała własne życie.
Jaxon wychodzi na wolność w momencie, w którym właściwie wszyscy się od niego odwrócili. Zastaje pusty dom, o który latami nikt nie dbał. Sąsiedzi nie chcą z nim rozmawiać, rodzina dawno spisała na straty.
Tych dwoje zagubionych ludzi spotyka się pewnego dnia w pubie w dość nietypowych okolicznościach.

Czy tak bardzo zranione dusze, które utraciły wszystko, będą w stanie jeszcze kiedykolwiek normalnie funkcjonować? Czy ich przecinające się ciągle ścieżki w końcu zbiegną się w jedną wspólną?

Historia o przebaczeniu samemu sobie, o nadziei na zmiany. Okraszona tajemnicami, walką o siebie i przeciwko sobie. O budowaniu wszystkiego od nowa.
Czasami człowiek musi sięgnąć dna, by móc się od czegoś odbić i wypłynąć na powierzchnię.


Premiera: 18.09.2026
Ilość stron: 248




Moja opinia:


[Reklama] WasPos 

   Strata boli. To , czego nie możemy dostać przez błędne decyzje innych. Taka narzucona odpowiedzialność jest krzywdząca. I to mocno.
   Autumn to kobieta, która żyje w klatce. Całe jej życie zależne jest od jej ojca. Od mężczyzny, który zrobił z córki kukiełkę. Ale czara goryczy właśnie się przelała i kobieta w przeddzień swojego ślubu ucieka. 
   Jaxon to mężczyzna o 10 lat starszy od Autumn. Właśnie opuścił więzienne mury i musi zmierzyć się z nową rzeczywistość. Z nową codziennością i faktem, że wszyscy się od niego odwrócili. 
   I tak właśnie los łączy ścieżki tychże pogubionych ludzi w miejscowości, która ma dać im szansę na nowy start. Ale czy to możliwe?
    Autorka umiejętnie lawirowała między problematyką obojga bohaterów. Skupiała się na istotnych kwestiach i zagadnieniach. Choć zdawać by się mogło, że codzienność płynie leniwie, tak naprawdę jest ona dużo bardziej skomplikowana. Naszpikowana emocjami. Poczuciem niesprawiedliwości. Odrzucenia, samotności a przede wszystkim przeświadczeniem, że nie ma dla nich ratunku. Że koniecznie muszą zostać samotnikami. Singlami. Ale obraz stopniowo wyłaniającego się uczucia między nimi sukcesywnie nabierał rozpędu i rumieńców. Zdecydowanie jest wart uwagi. Skupienia i śledzenia wszystkich wydarzeń trzymających w napięciu. Serwujących całą gamę emocji. 
   To cudowna, ciepła historia niosąca nadzieję i dodająca otuchy. Choć posiada w sobie elementy zła i bólu, to tak naprawdę dzięki nim możemy na finale poczuć tę lekkość. Czyli to coś dzięki czemu mamy siłę by stanąć do walki ze swoimi prywatnymi demonami. 

Polecam 


▪️▪️▪️
#nataliakulpińska #waspos #wszystkocostraciliśmy #book #książka czytam zaczytana ksiazkoholik igbooks bookpost bookphoto booklover booklife booklife bookstagram booklover reading 



Słabość Herculesa - Paulina Zalecka

[reklama] Moje Wydawnictwo 



Opis wydawcy:

Maggie pracuje w szpitalu i unika mężczyzn. Ojciec zmusił ją do związku z Angusem, swoim najlepszym zawodnikiem, znanym pod przydomkiem Ares. Każdy dzień u jego boku jest dla niej kolejnym koszmarem, jednak nie może odejść. Wie, że wtedy ojciec przestanie opłacać leczenie jej matki, która pozostaje w śpiączce. Dorastanie w domu pełnym przemocy odcisnęło na Maggie trwałe piętno. Ojciec znęcał się nad rodziną, a Angus coraz bardziej upodabnia się do swojego przyszłego teścia. Nic więc dziwnego, że dziewczyna przestała wierzyć, iż istnieją dobrzy mężczyźni. Do czasu… Hayden jest najlepszym bokserem w kraju. Nazywają go Herkulesem, bo dotąd nie przegrał żadnej walki. Ma wszystko, o czym inni mogą tylko marzyć: sławę, pieniądze i powodzenie u kobiet. Mimo to przeszłość nie pozwala mu zaznać spokoju. Los stawia na jego drodze wycofaną i zdystansowaną pielęgniarkę, która nie ma najmniejszego zamiaru dopuścić go do siebie. Hayden zrobi wszystko, by zdobyć zaufanie Maggie. Jest jednak jeden problem. On również jest bokserem. Tak jak ojciec Maggie, zwany Hadesem, i jej partner, Ares. Czy Meg stanie się jego największą słabością i sprowadzi na niego zgubę?



Premiera: 00.09.2026
Ilość stron: 230


Moja opinia:

Patronat medialny 

   Uprzedzenia. Bagaż doświadczeń. To zawsze jest blokadą przed otwarciem się na nowe. Otwarciem na szczęście, ponieważ strach jest zdecydowanie większy. Historia Maggie i Haydena pokazuje jednak, że mimo paraliżujących obaw można zrobić krok do przodu.
    Maggie to kobieta, która żyje w piekle. Dosłownie. Jej ojciec i do tego jej narzucony mężczyzna, Angus, bokser. Oni dwaj uczynili jej życie pełne przerażenia, lęku i łez. A ona pragnie tylko samotności. Wolności. Możliwości decydowania o samej sobie. A także tego, by jej matka obudziła się ze śpiączki.
   Hayden to bokser. O masz ci los, chciałoby się rzec. Z deszczu pod rynnę? Absolutnie nie. Ten mężczyzna, mimo iż powiela zawód Angusa, prywatnie jest zupełnie inny od niego. Ale duże znaczenie ma jego przeszłość. A to pozwoliło ukształtować to właśnie takiego jakim jest. Ale czy Maggie ujrzy w nim to dobro? Czy mimo wszystko będzie szukać i skupiać się tylko i wyłącznie na złych momentach? Jedno jest pewne - to będzie walka stulecia.
    Ubóstwiam tę historię. Przeczytałam ją trzy razy już i ciągle mi mało. Mimo iż znajdują się tam chwile naprawdę przygnębiające, wywołujące lawinę łez, to dodaje takiego kopa, takiej motywacji, że aż miło. Naprawdę. Wspaniała historia. Naszpikowana emocjami wylewającymi się na czytelnika dosłownie z każdej strony. Nie ma nudy. Nie ma monotonii. Jest piękno człowieka stające do walki ze złem. A walki bokserskie, będąc w temacie, tutaj również znajdziemy. Dopracowane jaka cała fabuła zresztą. Dopieszczone do granic możliwości. Za każdym razem, gdy od nowa czytałam tę powieść, skupiałam się na czymś innym. Odkrywałam coś, co jeszcze bardziej przemawiało za tą historią. Nie można przejść obok niej obojętnie. Jest obłędna. Jeśli miałabym ją ocenić w dziesięciostopniowej skali to zdecydowanie wybiega ponad to. Dlatego też z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie zawiedziecie się. Bierzcie i czytajcie. Musicie poznać Maggie i Haydena i zobaczyć jak skończy się ta walka. Walka, której zdecydowanie warto oddać swój wolny czas.

Polecam 



▪️▪️▪️
#paulinazalecka #słabośćherkulesa #mojewydawnictwo #retelling #book książka czytam booklover booklife czytam zaczytana ksiazkoholik igbooks bookpost bookphoto booklover booklife bookstagram booksbooksbooks 


Nieznajomy. Primeton University. Tom I - Agatha Corlaz

[reklama] Wydawnictwo Nocą 


Opis wydawcy:

Primeton University miał być dla Summer spełnieniem marzeń, początkiem nowego życia, z dala od rodzinnego domu. Elitarne zajęcia, nowe znajomości, szansa, by wreszcie udowodnić sobie, że potrafi iść własną drogą. Zamiast tego już pierwszego dnia poczuła na karku czyjś oddech.

Nixon Harland. Legenda kampusu. Chłopak, o którym mówi się szeptem, bezwzględny, wpływowy, zawsze o krok przed innymi. Dla wielu nieosiągalny ideał. Dla niej, cień, który nie znika nawet w pełnym świetle dnia. Gdy staje się celem jego gry, Summer musi zdecydować, jak długo wytrzyma. On zna jej słabości. Ona uczy się walczyć. Im bardziej próbuje trzymać się od niego z daleka, tym mocniej los popycha ich ku sobie.

A kiedy nienawiść zaczyna mieszać się z fascynacją, granica między pragnieniem a koszmarem niebezpiecznie się zaciera. To nie jest historia o bajkowej miłości. To opowieść o obsesji, władzy i uczuciu, które może zniszczyć, albo ocalić.



Tom: I
Seria: Primeton University 
Premiera: 12.08.2026
Ilość stron: 380



Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Noc

Patronat medialny 

   Nieznajomy, który stanie się kimś ważnym? Kimś, kto skradnie serce a wyczerpie jednocześnie cały zapas energii? Oczywiście, że tak! W świecie Primeton University wszystko jest możliwe.
   Wkraczamy do życia bohaterów z rozpędu. Od razu w chaos, z którego nie ma możliwości ucieczki. I co najlepsze - zupełnie nie ma się na to ochoty. Tu nie ma przypadków. Każda kolejna scena została doskonale przemyślana i poprowadzona. Elementy zaskoczenia robią swoje. Cudnie trzymają w napięciu i nerwowym oczekiwaniu na to, co jeszcze się wydarzy. 
   Bad boy rzeczywiście nim jest. Nixon to chłopak, który kusi a jednocześnie jest otoczony mgłą tajemnicy i niebezpieczeństwa. Trzeba się mocno zastanowić nad tym, czy warto zaryzykować i podejść do tego lwa, czy może lepiej niczym myszka schować się przed złym, wilkim kocurem. Decyzja może być trudna. I wcale się nie dziwię, że Summer postąpiła tak a nie inaczej. Ta dziewczyna jest twarda i nieustępliwa. Waleczna - a to tym samym stanowi smakowity kąsek dla myśliwego. Zacierałam ręce na wieść o kolejnych ich poczynaniach. To było piekielnie gorące i niebezpieczne. A ja uwielbiam takie połączenia.
   Świat szkolnych zagrywek oceniam również na szósteczkę z plusem. Dark academy jak malowane. Oczyma wyobraźni przeniosłam się tam i z uwagą śledziłam przebieg, jakże niesamowitych i pasjonujących, wydarzeń. Jak żywe. Szczególnie walka o Puchar Primeton, hihi.
   Spicy sceny to uczta dla zmysłów. Ze smakiem, z wyczuciem, w punkt. Mają rozgrzać a nie zgorszyć i tak właśnie było.
   Historia Summer i Nixona jest obłędna. Wciągnęła mnie od pierwszego zdania. Zassała i nie wypuściła nawet po ostatniej postawionej kropce. Mam ogrom niedosytu. Ja chcę więcej! A najlepiej w formie serialu, heheh. Na serio - to byłoby spełnienie moich marzeń. Dlatego też z ogromną niecierpliwością czekam na kolejny tom. Kolejne części, które koniecznie będę chciała przeczytać. 
   To moje drugie spotkanie z twórczością autorki - "Skoczka" również pokochałam całym swym sercem. Ten styl, ta lekkość, ta naturalność. I dlatego właśnie z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie będziecie żałować jeśli zdecydujecie się na pierwszy tom najnowszej powieści. Widać progres w sztuce pisarskiej a ja to doceniam. Bierzcie i czytajcie - zdecydowanie warto! Takich bohaterów się nie zapomina.

Polecam 

▪️▪️▪️
#agathacorlaz #nieznajomyprimetonuniversity #wydawnictwonocą #patronatmedialny #book bookseries książka bookstagram booklover booklife czytam zaczytana ksiazkoholik igbooks igers bookpost bookphoto 


Piękne wygnanie. Sparrow Falls. Tom IV - Catherine Cowles

[reklama] Wydawnictwo NieZwykłe 


Opis wydawcy:


Powinnam była wiedzieć, że Lincoln Pierce zwiastuje same kłopoty. I to już od chwili, gdy przyłożyłam mu nóż do gardła.

Większość mojego życia ukrywam się w miasteczku i mam nadzieję, że nikt nie odkryje, kim tak naprawdę jestem. Nie mogę pozwolić, by ktokolwiek poznał prawdziwą mnie do czasu, gdy na posesję moją i brata wprowadza się jego najlepszy przyjaciel.

Teraz muszę unikać wścibskiego miliardera, jego pytań i przenikliwych spojrzeń. Dodatkowo przy naszym pierwszym spotkaniu prawie go zabiłam.

Kiedy jednak kłamstwa zaczynają być demaskowane, a człowiek, który mnie poszukuje, powrócił, to właśnie Linc wkracza do akcji, by mnie ochronić.

Nie tylko ja jestem w niebezpieczeństwie. Moje serce również. Wystarczy jeden dotyk Pierce’a, a ja tracę zmysły. To mężczyzna, który uświadamia mi, że czas w końcu naprawdę zacząć żyć.

Rzecz w tym, że nie tylko ja mam sekrety. Linc też je ma. Gdy demony przeszłości wychodzą z mroku, mają tylko jeden cel – chcą zakończyć to nowe życie, które wspólnie z Lincem budujemy. Chcą zakończyć je na dobre.

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.  



Tom: IV
Seria: Sparrow Falls 
Premiera: 20.08.2026
Ilość stron: 508



Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo NieZwykłe 

    Kolejne, czwarte już, spotkanie ze Sparrow Falls. Tym razem mamy zbrodnię wręcz doskonałą. Zabójstwo bez złapania tajemniczego sprawcy. I dziecko, które przez lata musiało żyć z tym, co zobaczyło. Teraz jest kobietą i nadal musi się ukrywać. Na szczęście może liczyć na swoją patchworkową rodzinę, która staje za nią murem. A także na Linca - mężczyznę, którego rola w tej powieści jest jeszcze większa, niż początkowo można sądzić.
   Brzmi zachęcająco, prawda? Powiem wam szczerze, jak na spowiedzi - ten tom jest najlepszy ze wszystkich. Na serio. Od początku do ostatniej postawionej kropki przykuł moją uwagę. Bezapelacyjnie odebrał otaczającą mnie rzeczywistość, by przenieść do tych jakże zaskakujących, trzymających w napięciu i totalnie nieprzewidywalnych wątków. 
   Arden, główna bohaterka, to postać silna i jednocześnie krucha. Wszystko zależy od tego, którą swoją twarz zdecyduje się aktualnie pokazać. Zaufanie jest priorytetem a o to bardzo ciężko. Uzdolniona artystka z dobrze poranioną duszą i połamanymi skrzydłami. 
   Linc - on z każdym kolejnym rozdziałem mnie zaskakiwał. Oczywiście pozytywnie. Mimo dawki niepewności, jaką z początku go obdarzyłam, okazał się rycerzem na białym koniu z sercem tak czystym, że nie mogło być inaczej, bym go w pełni polubiła. Bohater idealny.
   Cała rodzina patchworkowa, którą w poprzednich tomach zdążyliśmy już poznać, tu kolejny raz udowodniła w czym tkwi siła prawdziwej rodziny. Nawet Lola, która swoimi pomysłami wywoływała śmiech. Radość tak bardzo potrzebną dla równowagi poważniejszych kwestii.
   Bierzcie i czytajcie. Najlepiej z zachowaniem chronologii, choć osobiście uważam, że nie jest to wymóg. To jest osobna historia ale, jak już wspominałam, rodzina się przeplata, bo wokół niej krążymy. Poznajemy ich osobne histore miłosne jej członków, więc pewne wątki mogą zostać nie do końca zrozumiałe. Ale bez tego też da radę.

Polecam 


▪️▪️▪️
#pięknewygranie #catherinecowles #wydawnictwoniezwykłe #sparrowfalls #book czytam zaczytana ksiazkoholik igbooks bookpost bookphoto booklover booklife książka bookstagram bookseries 


Zatruta - Jennifer Donnelly

[reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 




Opis wydawcy:

Rozbij lustro. Rozprosz iluzję. Odzyskaj swoje serce. 



Dawno, dawno temu dziewczyna o imieniu Sophie wyruszyła do lasu w towarzystwie łowczego. Jej wargi miały kolor dojrzałych wiśni, skóra była miękka jak świeżo spadły śnieg, a włosy czarne niczym bezgwiezdna noc. Kiedy zatrzymali się na odpoczynek, łowczy wyciągnął nóż… i odebrał jej serce. 

Nie powinno to dziwić. Od dawna krążyły plotki i szepty: że jest zbyt dobra i naiwna, by rządzić, że jako przyszła królowa okaże się porażką. A Sophie w to wierzyła. Wierzyła we wszystko, co o sobie słyszała – w zatrute słowa, którymi próbowano ją przekonać, że dziewczęta takie jak ona nie powinny być zbyt silne. 

Z pomocą siedmiu tajemniczych nieznajomych Sophie udaje się przetrwać. A gdy odkrywa, że zazdrosna królowa może nie ponosić winy, musi znaleźć w sobie odwagę, by stawić czoła jeszcze groźniejszemu wrogowi. I przekonuje się, że nawet najciemniejsza magia nie zdoła zgasić ognia płonącego w ludzkim sercu i że dobroć bywa najpotężniejszą siłą. 



Premiera: 21.07.2026
Ilość stron: 400



Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 

   Retelling. Uwielbiam. Po każdy kolejny sięgam z ogromną ciekawością i niecierpliwością by zanurzyć się w wykreowanej historii. 
   Tym razem zagraniczna autorka i "Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków". Sophie faktycznie królewną była. Jej sytuacja była zdecydowanie taka sama jak w oryginale. Zła macocha na posterunku. Krasnoludki to mężczyźni: cieśla Joots, myśliwy Jeremias, krawiec Schatzi, zielarz Julius, rolnik Josef, kowal Jakob i zegarmistrz Johann. Mamy też Tupfena i Webera - ale musicie sami odkryć kim byli. Zło w najczystszej postaci, czyli król Wron, Corvus. Mamy także księcia Haakona - jakże mogłoby go zabraknąć w tej historii. A także Willa, który ma zdecydowanie większą rolę, niż początkowo sądziłam.
   Sami widzicie, że podobieństw jest wiele ale różnic jeszcze więcej. I to właśnie te różnice podkręciły tę historię. Historię pełną przygód. Pełną magii, sekretów oraz walki dobra ze złem. 
    W powieści nie ma nudy. Plan wydarzeń jest gęsto naszpikowany przygodami. Tymi bardziej i mniej realnymi. Emocje zmieniają się niczym w kalejdoskopie. Scen romantycznych nie ma - jest to w pełni bezpieczna pozycja dla młodszych czytelników. Ale sama brutalność i dosadność opisów tychże scen - już niekoniecznie. Za dodatkowy plus jest także twarda okładka oraz barwione brzegi.
   Ale... 
   Ale niestety czytanie mi się okropnie dłużyło. Robiłam kilka przerw, co niestety w niczym nie pomogło. Naprawdę nie wiem w czym tkwi problem. Po prostu nie miała tego czegoś. Nie porwała mnie a szkoda, bo lektura jest poprawna i ma wszystko na swoim miejscu. Po prostu nie trafia w mój gust, nad czym mocno ubolewam. Mimo wszystko zachęcam do wyrobienia sobie własnego zdania i dania szansy tej powieści.



▪️▪️▪️
#zatruta #jenniferdonnelly #zyskiska #retelling #book czytam zaczytana ksiazkoholik igbooks igers ksiazkoholik booklife bookpost bookphoto book 


Służąca i szpieg. Rozdzielone siostry. Tom I - Urszula Gajdowska

[reklama] Szara Godzina 


Opis wydawcy:

Świat znał ją jako kobietę o stu twarzach.

Europa płonie. Imperia ścierają się w walce o władzę rękoma wywiadów i tajnych stowarzyszeń. W noc wybuchu rewolucji francuskiej z pałacu markiza Moreau w Owernii muszą uciekać bliźniaczki: odważna i dociekliwa Marion i obdarzona szóstym zmysłem Marianne. Los rozdzieli je na długie lata. Marion przez lata działa w cieniu wielkiej polityki, wykonując tajne misje dla tych, którzy wiedzą, jak cenną bronią są jej odwaga i niezwykły umysł. Wiosną 1835 roku zostaje uwięziona w twierdzy pod Odessą. W tych samych murach przetrzymywany jest Gaspard de Bange, szpieg, który zna jej przeszłość i... serce. Ale to nie Rosjanie są najgroźniejsi. Jej śladami podąża Bractwo Szafiru – tajna organizacja, która nie cofnie się przed niczym, by zdobyć mapę skarbów Złotej Ordy. Zdrady i tajemnice, a także wielka miłość – wszystko to splata się w pełną zwrotów akcji historię rozgrywającą się od Francji przez Petersburg, Wilno, Londyn, po Morze Czarne. Bohaterką pierwszego tomu dylogii Rozdzielone siostry jest madame Moreau. Pojawiają się w nim postaci z trylogii Córki hrabiny i Dworek nad Biebrzą.


Tom: I
Seria: Rozdzielone siostry 
Premiera: 28.07.2026
Ilość stron: 296



Moja opinia:

[Reklama] Szara Godzina 

   Przenieść się w czasie. Przydało by się czasami, prawda? Całe szczęście, że są powieści przygodowe zwane także kostiumowymi. To dzięki nim możemy zasiąść we własnym ulubionym miejscu do czytania i za sprawą wyobraźni przenieść się wstecz. Liznąć tym samym trochę historii. A przede wszystkim poznać przygody ludzi, którzy faktycznie mogliby w tamtych czasach żyć. 
   Urszula Gajdowska kolejny raz zabrała mnie na wyprawę pełną niebezpieczeństwa. Pełną rozmaitych przygód. A nawet romansu, który barwi policzki szkarłatem. A na dokładkę znajdujemy się w samym środku przygód, których nie powstydziłby się Indiana Jones. Te tajemnice i zagadki dodają smaczku. Są taką kropką nad i. 
   Marion i Marianne - bliźniaczki rozdzielone na lata. I to Marion weźmiemy dziś pod lupę. Jej odwagę inteligencję, kiedy to narażała własne życie biorąc udział w misjach, których nie podjęłaby się żadna świadoma ówczesna kobieta. Śmiało można byłoby brać z niej przykład. Los postanowił jej na drodze szpiega. Gaspard ma większą rolę, niżby mogła przypuszczać. On nie tylko śledzi młodą damę, lecz także pragnie jej serca. A na wojnie i w miłości wszystkie chwyty dozwolone, prawda? Przynajmniej tak mówią. A na deser jest Bractwo Szafiru. Tajemnica, która musi zostać odkryta. Ale czy prawda jest warta ryzyka?
    Cudowna historia. Wciągająca, pasjonująca i pokazująca, że nie zawsze można dostać to, o czym się marzy. Najważniejsze to podjąć decyzję. A reszta? Reszta powoli się ziści w takiej czy innej postaci. Wystarczy cierpliwość.

Polecam 


▪️▪️▪️
#urszulagajdowska #rozdzielonesiostry #szaragodzina #powieśćprzygodowa #romanshistoryczny powieść kostiumowa book książka czytam booklover booklife czytam zaczytana ksiazkoholik igbooks igers bookpost bookphoto booklover booklife bookseries 



Dama i przemytnik. Rozdzielone siostry. Tom II - Urszula Gajdowska

[reklama] Szara Godzina 


Opis wydawcy:

Przysięgi nigdy nie tracą mocy. Nawet po wielu latach potrafią o sobie przypomnieć. Anglia, 1835 rok. Spokojne życie Marianne Cavendish w angielskiej posiadłości burzy zaszyfrowany list od siostry, Marion. Budzą się w niej wspomnienia z dzieciństwa spędzonego w dalekiej Owernii, tajemniczej przysięgi złożonej przez mężczyzn w maskach i ucieczki w mrokach nocy. Wraz z synem Cecilem wyrusza w podróż do Francji na spotkanie z siostrą. W misji bierze udział kapitan Blizna – człowiek szorstki, niepokorny, a jednocześnie niebezpiecznie pociągający. Powrót do spalonego zamku markiza Moreau zmusza bliźniaczki do zmierzenia się z rodowym dziedzictwem, dawnymi zdradami i tajemniczym przymierzem. Fabuła powieści osnuta jest wokół przeszłości, która domaga się odkrycia, grzechów przodków i uczucia, które rodzi się tam, gdzie nie ma miejsca na zaufanie. Bohaterką drugiego tomu dylogii Rozdzielone siostry jest Marianne, kobieta obdarzona darem jasnowidzenia. W powieści pojawiają się postaci znane z Dworku nad Biebrzą.


Tom: II
Seria: Rozdzielone siostry 
Premiera: 28.07.2026
Ilość stron: 288


Moja opinia:

[Reklama] Szara Godzina 

   Przygód sióstr ciąg dalszy. Tym razem jednak razem z nimi i ich towarzyszami wyruszymy do miejsca, w którym wszystko się zaczęło. Nie zabraknie przygód, zjawisk paranormalnych, rytuałów, po których cierpkie skóra a przerażenie chwyta za gardło. Makabryczne momenty również dołożą swoje - spożywanie posiłków i picie jakichkolwiek napoi dla osób wrażliwych może nie być dobrym rozwiązaniem.
   Marianne i Miriam, Blizna, Gaspard. To oni wyruszą na wyprawę życia. Wyprawę, która pozwoli ułożyć wszystkie puzzle tej misterne utkanej układanki. Już nie będziemy przeskakiwać w czasie, jak to miało miejsce w pierwszym tomie. Tutaj raczej skupimy się na teraźniejszości. Na spiskach, intrygach, podchodach. A także uczuciu dojrzałych ludzi, którzy chcą w końcu zaznać spokoju. 
   Dzieje się dużo. Pożądamy za bohaterami, którzy ani myślą spauzować. Każdy ich krok, ruch jest przemyślany. Kręta droga do prawdy jest pełna zwrotów akcji, dynamiki, elementów zaskoczenia. Nie sposób się nudzić. W moim odczuciu ten tom jest dużo bardziej dynamiczny niż pierwszy. I dlatego też bardziej mi się podobał, aczkolwiek oba kwalifikują się na wysokich notach. 
   Zachęcam do czytania. Koniecznie z zachowaniem chronologii.

Polecam 


▪️▪️▪️
#urszulagajdowska #rozdzielonesiostry #szaragodzina #powieśćhistoryczna #powieśćkostiumowa powieść przygodowa book książka czytam booklover booklife czytam zaczytana ksiazkoholik igbooks igers bookseries bookpost bookphoto book 



Hiena z Kaprovicz. Nie latamy jeszcze. Tom III - Ewelina Maria Mantycka

[reklama] Wydawnictwo WasPos 


Opis wydawcy:


Trzeci tom przygód szalonej hieny cmentarnej w elfim świecie.

Nell Azatka, gwiazda Kaprovicz i kochanka wielkiego Mistrza Silvy, musi stawić czoło nowym problemom i chaosowi, który wywołuje całkiem niechcący.

W mieście pojawia się demon, który bierze Nell za swoją zmarłą żonę. Nie da się tego przyjąć na trzeźwo. Dobrze, że przyjaciele są obok niej, gdy podstępnie wywołany demon ją ściga.
Wkrótce okazuje się, że to mściwy plan, by pozbyć się hieny z miasta. Nienawiść do Nell, protesty i kontrola elfich pryków budzą w niej silną chęć zdobycia wiedzy magicznej. Kornelia jednak wywołuje powódź zamiast deszczu, a podpalenie łóżka, na którym leży, przekreśla jej zdolności magiczne. Dobrze, że Wydział Bezpieczeństwa jest niedaleko, aby ugasić jej pragnienia.
Nell jako miejscowa swatka, opiekunka mieszkańców Nekropola i krnąbrnych braci Kaproviczów powinna trzymać się z dala od kłopotów. Życie hieny cmentarnej nie jest jednak takie proste. Zwłaszcza gdy do Kaprovicz przybywa ktoś, kto szuka zemsty, a hiena znajduje się w samym środku tej burzy.

Nowe przygody, nowi bohaterowie, stare miłości, dużo poczucia humoru i elfiej magii.


Tom: III
Seria: Hiena z Kaprovicz 
Premiera: 08.08.2026
Ilość stron: 336



Moja opinia:

[Reklama] WasPos 

Patronat medialny 

   "Silva jej potrzebował. Jej. Swojej kobiety. Swojej hieny. Życie czasem sprawiało jej miłe niespodzianki."

    Kornelia Azatka. Ta kobieta to magnez na kłopoty. Ja naprawdę nie wiem jak ona to robi, że ciągle musi z kimś o coś się spierać i o coś walczyć. Nell jest wyjątkowa. Silva nie ma z nią łatwo. Ale jak się powiedziało A, to trzeba umieć powiedzieć B, prawda? Tym razem zjawi się Demon, który właśnie w niej ujrzy swoją zmarłą żonę. Creepy? O tak! 
   Ubaw po pachy. Serio. Humor w tej powieści to majstersztyk. Bez niego nie byłoby tak lekko i przyjemnie. To on daje nowe tło dla wszystkich wydarzeń. Powoduje, że czytelnik wczytuje się w tę powieść i nie może się od niej oderwać. Magia działa na pełnych obrotach. Zresztą w powieści także. W końcu to fantastyka. Co rusz zbierałam szczękę z podłogi.
   A co jeszcze na nas czeka? Przyjaźń. Ta to dopiero ma rozmach w elfickim świecie, hehehe. Miłość? To to już zupełnie inna bajka. Nell ze swoim złotym serduszkiem chce pomóc każdemu. W końcu wszyscy muszą być szczęśliwi. Muszą! A... może jednak nie? 
   Dzieje się dużo. Oj, bardzo. Lektura jest bardzo dopracowana. Wątki pięknie się łączą i uzupełniają. Każda z postaci ma swój indywidualny charakter i została ujarzmiona, co nie było chyba łatwe. 
   Bomba. Ta książka dostarczyła mi ogromu emocji. Cudnie się z nią bawiłam. Trzeci tom dużo wyjaśnił ale nie postawił ostatniej kropki, więc teraz kolejny raz będę z niecierpliwością wypatrywać informacji o czwartej części. To będzie ciężkie. Znowu, heheh. 
  Psssst. Koniecznie czytajcie z zachowaniem chronologii. Każdy kolejny tom jest ze sobą ściśle powiązany. 

Polecam 

▪️▪️▪️
#ewelinamariamantycka #hienazkaprovicznielatamyjeszcze #waspos #bookseries #patronatmedialnyzłotowłosejiksiążki book książka czytam booklover booklife czytam zaczytana ksiazkoholik igbooks igers bookseries bookpost bookphoto booklover 



Zdradzone serce Mulan - Paulina Zalecka

[reklama] Wydawnictwo Black Rose 


Opis wydawcy:

Nie zawsze nasze poświęcenie będzie docenione.
Niekiedy jedyną zapłatą za lojalność okaże się zdrada.
Hua Mei zwana Mulan jest siostrą bliźniaczką Yuminga. Oboje od najmłodszych lat byli szkoleni do walki i z technik wojskowych, aby w razie kolejnej wojny w Chinach móc bronić siebie i rodziny. Niestety Yuming ulega wypadkowi, po którym już nigdy nie dojdzie do pełnej sprawności bojowej.
Po kilku latach od śmierci ich ojca wybucha konflikt, a brat Mulan otrzymuje powołanie do wojska. Dziewczyna wie, że to oznacza dla niego śmierć. Wykrada zatem nocą jego mundur i konia, po czym z najlepszym przyjacielem – orłem Mushu – wyruszają na front. Dodatkowo dowiaduje się, że jej ręka została obiecana dowódcy, generałowi Hong.
Na domiar złego podczas jednej z walk Hua Mei zostaje porwana przez wrogi oddział Koreańczyków. Poznaje wtedy ich bezwzględnego dowódcę – Ha-juna – a on od tamtej pory nie będzie w stanie wyrzucić z głowy żołnierza, który okazał się być kobietą. Zrobi wszystko, by Mulan została z nim na zawsze.
Co się stanie, kiedy generał Hong dowie się, kim naprawdę jest jego żołnierz?
Czy Ha-jun zostanie jej katem, czy wybawieniem?
Historia, w której obaj chcą jej dla siebie i która rozłoży was na łopatki!


Premiera: 10.07.2026
Ilość stron: 320




Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Black Rose 

   Mulan - chyba każdy z nas kojarzy, zna tę niesamowitą historię o walecznej kobiecie, która chciała wyrwać się stereotypom i pójść za głosem własnego serca. Pójść drogą, która była wówczas przeznaczona tylko dla mężczyzn. Rola kobiety była ściśle określona i wiązała się z niewidzialnymi kajdanami. A Mulan chciała po prostu żyć po swojemu.
   Teraz za sprawą Pauliny Zaleckiej mamy przyjemność poznać tę historię w formie retellingu. Mrocznego, demonicznego, mogącego wywołać różnorakie emocje. Biorąc do ręki tę książkę trzeba mieć na uwadze to, że natrafimy na sceny, które mogą wzbudzić pewien dyskomfort. Ale jeśli jest się otwartym na wszystko, to jedyną bolączką zostanie to, że książka nie będzie dłuższa.
    Świetna lektura. Z uwagą i trwogą śledziłam przebieg wydarzeń. Mulan zaskakiwała co rusz. Jej odwaga, zaciętość ale także serce na dłoni. Jing jang stuprocentowy. Ona była zarówno demonem jak i aniołem. Granica była cienka i naprawdę wszystko perfekcyjnie się uzupełniało. Umiejętnie załączona historia miłosna. Bolesna, smutna, tragiczna a nadzieją tak bardzo potrzebną na linii frontu. Przyjaźń, która jest w stanie pokonać wszystko. Zdrada, która wyrywa serce. Do tego Mushu - majestatyczny ptak, który już samym swym wyglądem budził podziw i szacunek. 
   Och, emocje ogromne towarzyszyły mi podczas lektury. Przeczytałam ją na raz. Wciaga od pierwszych chwil. Trzyma w napięciu do ostatniej kropli. Czytajcie - nie będziecie żałować. 

Polecam 

▪️▪️▪️
#paulinazalecka #zdradzonesercemulan #wydawnictwoblackrose #book #retelling 




Na fali pożądania - Greta Eden

[reklama] Greta Eden 



Opis wydawcy:

Czy można odnaleźć źródło własnych potrzeb po utracie miłości, która obiecywała tak wiele?

Ela ma za sobą małżeństwo i romans, doświadczenia te zostawiły po sobie poczucie pustki, zdrady i własnej naiwności. Szukając ukojenia, wyrusza w podróż na drugi koniec świata - gdzie ocean spotyka się z nowym początkiem.

Australia staje się dla niej miejscem konfrontacji z przeszłością, ciałem i emocjami, jakich nie da się już ignorować. Poznaje Simona - mężczyznę równie magnetycznego, co niebezpiecznie bliskiego jej ukrytym pragnieniom - który pomaga jej odkryć nieznane dotąd potrzeby.

Simon to właściciel Coral Sea Dreaming - katamaranu dającego przestrzeń, gdzie goście mogą zrzucić maski i pozwolić sobie nawet na najśmielsze fantazje. Egzotyka otoczenia sprzyja odwadze w odkrywaniu własnej zmysłowości.

Ich spotkanie daje początek relacji pełnej napięcia i rosnącej, wymykającej się prostym definicjom fascynacji. Zaczynają wspólną podróż nie tylko przez przepiękne krajobrazy, lecz także przez wewnętrzne pokusy, a to, co miało być chwilowym uniesieniem, powoli przeradza się w doświadczenie zdolne odmienić ich oboje.



Premiera: 26.05.2026
Ilość stron: 472
Wydawnictwo: Rebelde 



Moja opinia:

[Reklama] Greta Eden 


   Słoneczna i egzotyczna Australia. OMG. To moje marzenie odkąd skończyłam 8 lat, kiedy to mój chrzestny przeprowadził się z rodziną na ten daleki kontynent. Uwielbiam ją. Nawet jestem w stanie przeboleć jakoś te wielkie pająki i waleczne kangury, hehe. Ale do brzegu...
   Sisi, czyli Elżbieta, to główna bohaterka. Rozwódka po nieciekawym romansie. Wydawać by się mogło, że standard. Że nic ciekawego. A jednak te obie sytuacje mają drugie, głębsze dno. Ale zanim czytelnik do niego się dokopie, to musi najpierw usiąść wygodnie i poczytać perypetie kobiety w miejscu , w którym przyjdzie jej spędzić trzy miesiące. Ukochana ciocia, jej dwaj przystojni sąsiedzi - bracia, hmhm, ich znajomi... Oraz to co misie lubią najbardziej - gorący romans, który jednym niestety może nie przypaść do gustu, za to drudzy będą się ślinić jak niemowlak przy ząbkowaniu. Katamaran Simona, jednego z braci, skrywa sekret, który spowoduje, że czytanie tej książki poza czterema bezpiecznymi ścianami może stanowić spore zagrożenia, hihi. 
    Autorka oddała to ciepło tamtego kraju. Ludzką mentalność. Kontrast między Australią a Polską jest ogromny. I widać to gołym okiem. Dlatego właśnie ten ciepły kraj stanowi taki swoisty lep, od którego nie sposób się oderwać. 
   Książka jest napisana z humorem. Wyśmienitą równowagą. Trafione w punkt. Nawet w obliczu powagi sytuacji, których również nie brakuje, wszystko ma swój czas i swoje miejsce. Tak samo jak sceny uniesień. Erotyka jest duża. Odważna i dla osób o otwartym umyśle. Sam fakt, że ona jest jedna a ich dwóch - w dodatku braci? - może bulwersować. Trzeba mieć to na uwadze. Przed Sisi bowiem stoją nowe perspektywy i przekraczanie własnych granic - odkrywanie także własnych przyjemności. W tej powieści zdecydowanie panuje pożar, którego nie sposób ugasić. 
   C-U-D-O-W-N-A! Pochłonęłam tę lekturę na raz. Mimo swoich gabarytów nie mogłam się od niej odessać (jak to brzmi na tle erotyka, hihi). Na serio. Nie żałowałam ani minuty poświęconej na czytanie. Aczkolwiek to "Na papierze" jest nadal moim faworytem. Autorka dość mocno postawiła poprzeczkę. Zacieram łapki w oczekiwaniu na kolejne powieści oraz robię miejsce w biblioteczce.

Polecam 


▪️▪️▪️
#gretaeden #nafalipożądania #wydawnictworebelde #book #książka




Rok w Londynie - Elle Kennedy

[reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 


Opis wydawcy:


W Londynie wreszcie miała zacząć żyć po swojemu. Zakochanie się – i to razy dwa! - nigdy nie było częścią tego planu 

Kiedy dziewiętnastoletnia Abbey Bly dostaje szansę, by przez rok studiować w Londynie, widzi w tym idealną okazję, by wyrwać się spod skrzydeł nadopiekuńczego ojca – byłej gwiazdy rocka. Chce poczuć wolność, odnaleźć siebie, ale najpierw musi poznać współlokatorki. Jakie jest jej zdziwienie, gdy okazuje się, że w nowym, londyńskim mieszkaniu zamiast dziewczyn mieszkają chłopacy. Uroczy, zabawni, atrakcyjni – i poza zasięgiem, bo w domu obowiązuje zakaz romansów między współlokatorami. 

Abbey nigdy nie uważała się za osobę łamiącą zasady. A jednak wkrótce zaczyna okłamywać ojca i zakochuje się nie w jednym, lecz w dwóch mężczyznach. Jak by tego było mało, badania, które prowadzi na studiach, naprowadzają ją na trop głęboko skrywanego skandalu związanego z pewną arystokratyczną rodziną. 

Abbey już wkrótce będzie musiała zdecydować, które zasady – i które serca – warto złamać. 

Rok w Londynie to nowa powieść Elle Kennedy, kanadyjskiej autorki bestsellerów, która na swoim koncie ma ponad czterdzieści tytułów, w tym m.in. serie „Off Campus” (Układ, Błąd, Podbój, Cel, Dziedzictwo) czy „Briar U” (Pościg, Ryzyko, Rozgrywka, Wyzwanie).


Premiera: 04.08.2026
Ilość stron: 520




Moja opinia:

[Reklama] Zysk i S-ka 

   Teraźniejszość i przyszłość. Niby różnica ogromna a jednak idzie znaleźć wspólny mianownik. Radę. Morał na przyszłość. A przed Abbey Bly nie lada wyzwanie. Nowe miejsce, nowi współlokatorzy (miały być współlokatorki, hehe), nowa rzeczywistość. Nowe zauroczenia. I nowa historia do okrycia. Dlaczego do odkrycia? Bowiem przed laty miała miejsce wyjątkowa sytuacja miłosna z wyższych sfer a kobieta, niczym rasowy detektyw podejmuje się wyzwania by odkryć prawdę. I sekrety, które mogą wszystko zmienić.
    Uwielbiam takie "grzebanie" w przeszłości. W wydarzeniach sprzed innych dekad, stuleci. To kluczenie labiryntem, z którego, zdawać by się mogło, nie ma wyjścia. I to właśnie, ta historia skradła moje serce. Elementy zaskoczenia, te wszystkie drobne puzzle, świetnie odkrywały stopniowo wyłaniający się obraz. Nie obraziłabym się także za skok czasowy w tamte wydarzenia, hihi. Na serio - chciałabym poczytać jak to naprawdę mogło wyglądać.
   Co do samej historii miłosnej z główną bohaterką na czele to niestety gdzieś mi została w tyle na tle wspominanych wyżej wydarzeń. Rozumiem zamysł autorki, morał wypływający z tych wszystkich domysłów Bly, ale gdzieś trochę za płytko to wyszło. Mamy niby dwóch mężczyzn walczących o jej serce. Mamy jej rozterki i niezdecydowanie. Ale kurczę, no czegoś głębszego mi zabrakło. A szkoda, bo historia miała fajny start. Ale widocznie taka miała być i ja to w pełni rozumiem i szanuję. Po prostu nie do końca przypadła mi do gustu. 
   Finalnie - książka zdecydowanie jest warta uwagi. Idealna na letni czas. Czas podróży, dwojako rozumianej. Mam nadzieję, że wam spodoba się bardziej, za co mocno trzymam kciuki. Zachęcam do czytania i wyrobienia sobie własnego zdania. Ode mnie ta książka dostaje mocną 6 na dziesięciostopniowej skali.



▪️▪️▪️
#ellekennedy #rokwlondynie #zyskiska #book #książka 

Divina. Blakemore Family. Tom VIII - Kinga Litkowiec

[reklama] Wydawnictwo Black Rose 


Opis wydawcy:


Davina w końcu może zaznać życia. Dotąd trzymana z daleka od świata postanawia wyprowadzić się z domu starszego brata i rozpocząć studia. Mimo sprzeciwu Alexandra stawia na swoim, nie unika jednak kompromisu. By spełnić swoje marzenia, musi się zgodzić na tymczasową ochronę w postaci prawej ręki Alexa.
Nikt nie wie, że Victor Lewis jest pierwszą miłością dziewczyny. To jedna z tych tajemnic, których nie powinno się zdradzać nikomu.
Victorowi nie podoba się rola niańki, ale nie może odmówić. Choć traktuje Davinę jak siostrę, jest przekonany, że w Nowym Jorku czekają na niego ważniejsze zadania. Zamierza jak najszybciej upewnić się o bezpieczeństwie dziewczyny i wrócić do obowiązków. 
Chce ją chronić jak starszy brat, lecz jej wyznanie przewraca jego świat do góry nogami.
Czy istnieje cień szansy na związek między nimi?
Co się stanie, jeśli choć pomyślą o zbliżeniu się do siebie? 


Tom: 8
Seria: Blakemore Family 
Premiera: 20.07.2026
Ilość stron: 320



Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Black Rose 

    Najmłodsze dziecko zawsze jest otoczone nadmierną, wręcz niezdrową, troską? To wszystko zależy od okoliczności. A w przypadku Daviny, najmłodszej siostry rodzeństwa Blakemore, sytuacja zdaje się dopiero nabierać prędkości.
   Davina pragnie wolności. Chce opuścić złotą klatkę i rozprostować skrzydła. W końcu nie uczestniczy ściśle w mafijnych starciach, więc teoretycznie powinna być bezpieczna. Nie powinno czyhać na nią żadne niebezpieczeństwo. Dla pewności w nowym miejscu, gdzie dziewczyna będzie studiować, sprawdzić teren i ludzi z jej otoczenia ma ON. Zaufany człowiek - Victor. Nie do końca pasuje mu rola niańki,... ale w miarę upływu czasu mężczyzna zaczyna zauważać coś, na co wcześniej był ślepy.
    Och, uwielbiam tę serię. Każdy kolejny tom, każda kolejna historia innej pary bohaterów, bezapelacyjnie wciąga mnie w wykreowany świat. Każdy tom zawierał odpowiednią dawkę mroku, spięć i romansu - dopasowany do ludzi, których tyczył. Tu mamy bardziej okrojoną wersję. Czy to źle? Absolutnie nie! Dla mnie trafione w punkt. Ten młody motylek, Divina, nie mógł przecież stać stać się maszynką do zabijania bez skrupułów bo to nie ten charakter. A Victor? Oj, on to umiał. Miał w sobie to coś. Tę wyrazistość, tę charyzmę, ten pazur. Ich relacja trzymała w napięciu. Było na co czekać. Zdecydowanie.
   Książkę przeczytałam na raz. Wciągnęła mnie bezapelacyjnie. Oczyma wyobraźni widziałam wszystkie toczone wątki. Autorka jak zawsze pisze realnie, rzetelnie oddając prawdziwość fabuły - nie czuje się tego, że to sama fikcja literacka. Ta książka mogła mieć swoje odbicie w realiach. A ja to uwielbiam. 
   To seria nie powinna mieć końca. Never ending story to dla mnie najlepsze rozwiązanie, hihi. Może być nawet wielopokoleniowa. Serio. Miejsca w biblioteczce mi nie zabraknie.
   Z czystym sumieniem mogę was zachęcić do czytania. Najlepiej z zachowaniem chronologii aby móc w pełni rozeznać się wśród rodzeństwa i zrozumieć ich zachowanie. 

Polecam 



▪️▪️▪️
#kingalitkowiec #blakemorefamily #wydawnictwoblackrose #bookseries #książka




Szczęścia chodzą parami - Marta Nowik

[reklama] Wydawnictwo Szara Godzina 




Opis wydawcy:

Czy ekspertka od złamanych serc może bać się miłości? Tosia prowadzi Kącik Złamanych Serc w urokliwej Zielonej Lipce. Wysłuchuje zwierzeń, ociera łzy, pomaga podnieść się po rozstaniach. Jest specjalistką od cudzych emocji i mistrzynią złotych rad. Mało kto wie, że za jej spokojnym profesjonalizmem ukrywa się bolesne rozczarowanie. Kiedy w miasteczku powstaje konkurencyjne Biuro Samotnych Serc, poukładany świat Tosi zaczyna się chwiać. A potem w jej życiu pojawia się Maksymilian... W tle tej historii splatają się losy mieszkańców Zielonej Lipki: małżeństwa z wieloletnim stażem, kobiety lękającej się samotności, mężczyzny próbującego naprawić błędy młodości. Szczęścia chodzą parami to ciepła, pełna humoru opowieść o drugich szansach i o tym, że prawdziwe szczęście zaczyna się wtedy, gdy przestajemy przed nim uciekać. Wydanie z dużą, czytelną czcionką.


Premiera: 03.07.2026
Ilość stron: 324




Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo Szara Godzina 

   Mawiają, że nieszczęścia chodzą parami. A jakby to szczęścia szły w parach? Czyż nie byłoby lepiej? Czyż to nie podkówka a uśmiech czyni życie lepszym?
   Główna bohaterka, Antonina Zawadzka, ma bolesną przeszłość. I dzięki niej powstał Kącik Złamanych Serc w urokliwej Zielonej Lipce. Kobieta radzi sobie jak może i bardzo dobrze, póki co, wszystko prosperuje. Problem w tym, że nowo przybyły do małej miejscowości Piotr Wysocki, emerytowany strażak, na tej samej ulicy otworzył Biuro Samotnych Serc. Do tego ex narzeczony. To wszystko zdaje się Tosię przerażać. Ale promykiem słońca zdaje się być on, Maksymilian Talecki...
   Autorka umiejętnie lawiruje między problemami życiowymi wszystkich bohaterów - nie tylko tych już wymienionych, bo znajdziemy tutaj dużo więcej osób. Każda z nich otrzymała swój czas i swoje miejsce w tej powieści. Powieści pełnej ciepła, romantyczności ale także jakże życiowych rozterek, poczucia niesprawiedliwości, żalu, smutku i kłód rzucanych pod nogi. Tu znajdziemy wszystko to, co czyni lekturę rzeczywistą. Wpisaną w otaczającą nas realność. 
   Ta powieść niesie ze sobą działanie terapeutyczne. Nic bowiem nie dzieje się bez przyczyny. Wszystko w naszym życiu ma swój powód. Fakt, chciałoby się otrzymywać od losu same szczęśliwe chwile ale to z drugiej szali są także potrzebne - mimo iż bolesne. Ale najważniejsze to wyciągnąć z nich morał dla siebie samych. 
   Bierzcie i czytajcie. Spędzicie z tą historią niezwykle fascynujący czas. Przekonajcie się sami co czeka na Tosię, jaką przeszłość skrywa Piotr, czy Maksymilian będzie tym jedynym - i jak zakończy się ta książka. Emocje gwarantowane. 

Polecam 


▪️▪️▪️
#martanowik #szczęściachodząparami #wydawnictwoszaragodzina #powieśćobyczajowa #goodbook