Układ. The deal. Off-Campus. Tom I. Barwione brzegi - Elle Kennedy

[reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 


Opis wydawcy:

Edycja specjalna

Układ to pierwszy tom nowej, ekskluzywnej edycji serii "Off-Campus" autorstwa Elle
Kennedy, w twardej oprawie i z bogato barwionymi krawędziami.

Ona ma właśnie pójść na pewien układ z niegrzecznym studentem, on bez wahania składa jej
Niemoralną propozycję…

Hannah Wells w końcu znalazła chłopaka, który wzbudził jej zainteresowanie. Żeby jednak zwrócić uwagę swojego wybranka, gotowa jest pójść na pewien układ i w zamian za udzielenie korepetycji nieznośnemu, wkurzającemu i zadufanemu w sobie kapitanowi drużyny hokejowej zgadza się na fałszywą randkę…

Garrett Graham od zawsze marzył o zawodowej karierze hokejowej, ale gdy średnia jego ocen gwałtownie spada, grozi mu katastrofa. W zamian za pomoc w nauce decyduje się wzbudzić zazdrość w chłopaku, którego upatrzyła sobie pewna brunetka. Tyle, że jeden nieoczekiwany pocałunek uświadamia mu, że tym razem udawanie nie wchodzi w grę…



Tom: I
Seria: Off-Campus
Premiera: 23.06.2026
Ilość stron: 464




Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 

   Ta seria z każdym kolejnym rokiem, kolejnym wydaniem jest coraz lepsza. Serio! Nie wiem jak to możliwe ale tak po prostu jest. Móc ponownie przeczytać losy Hannah i Garretta to czysta przyjemność. 
    On - gwiazda hokeja. Obiekt westchnień wielu studentek. Ona - dziewczyna, która zdecydowanie nie pragnie być na świeczniku. Zdecydowanie woli ścisłe towarzystwo przyjaciół. I takie przeciwności mają zawrzeć układ, który ma być korzystny na nich obojga. On przez korepetycje ma podnieść średnią, żeby nadal być w drużynie. Ona ma zostać zauważona przez innego chłopaka, dla którego pragnie wyjść ze swojej skorupy. Proste, prawda? Wilk syty i owca cała? Absolutnie nie! Gdy zbliża się katastrofa zwana uczuciem wszystko, dosłownie wszystko może się rozsypać w drobny mak.
   Ubóstwiam tę serię. Autorka zapewniła mi naprawdę cudowne chwile. Świetnie budowała napięcie. Mąciła spokój dostarczając przy okazji emocji z całej palety. Emocji, które zmieniały się niczym w kalejdoskopie. Od pierwszego akapitu, do ostatniego zdania, ostatniej postawionej kropki, moja uwagą w stu procentach była skupiona na stworzonej historii. 
   Dodatkowym atutem jest w tym przypadku specjalne wydanie. Wydanie w twardej oprawie, z barwionymi brzegami, pasującą wyklejką. Czekam z ogromną niecierpliwością na kolejne tomy. Będą pieknie wyglądać w mojej biblioteczce. Tuż obok, oczywiście, poprzedniego wydania, heheh. 
   Zachęcam do lektury. Lekka, przyjemna, z nutą powagi. Refleksji na życiem. Nad własnymi wyborami i wizją przyszłości.

Polecam 

▪️▪️▪️
#ellekennedy #układthedeal #zyskiska bookseries Off-Campus 


Pucking wild. Seria Jacksoville rays. Tom II - Emily Rath

[reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 



Opis wydawcy:

Wschodząca gwiazda hokeja może okazać się jedyną osobą, która rozpali we mnie ogień... 

Nazywam się Tess Owens. Mój – już wkrótce były – mąż zrobi wszystko, by zrujnować mi życie. A ja? Nie chcąc stawić czoła problemowi, robię to, co potrafię najlepiej: uciekam. Uciekam do nowego życia w nowym mieście, prosto w ramiona Rachel i jej drużyny NHL. Wszyscy zawodnicy są czarujący, ale jeden zdecydowanie wyróżnia się na tle pozostałych – gwiazda ataku Jacksonville Rays, Ryan Langley. 

Mam sześć tygodni na rozkręcenie nowego biznesu. Sześć tygodni, aby zawalczyć o swoją wolność... jednocześnie starając się oprzeć urokowi tego przystojnego hokeisty z rozbrajającym uśmiechem. Czy wspomniałam, że jest ode mnie dziesięć lat młodszy? 

"Pucking Wild" to gorący romans hokejowy, druga odsłona serii Jacksonville Ray



Tom: II
Seria: Jacksonville rays 
Premiera: 19.05.2026
Ilość stron: 656



Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka


   Hokej. Uwielbiam. A romanse w niego wplecione są tak gorące, że roztopiłyby niejeden lód. A te spod pióra Emily Rath to już zupełnie. To inny wymiar mocy ognia.
   Pierwszy tom zawierał niestandardowy przykład relacji damsko-męskich. Ale taki naprawdę mocno niestandardowy. Aż się obawiałam co będzie w kolejnym. A tu o dziwo było "spokojniej". Dlaczego tak mówię? Bowiem historia Tess i Ryan taka właśnie jest. Tradycyjna. Co nie znaczy, że było nudno czy monotonnie. Absolutnie. 
  Autorka bardzo dobrze nakreśliła silną, męską osobowość głównego bohatera. Ryan jest naprawdę wart bliższego poznania. Nie warto go odpuszczać. On ma w sobie to coś. A z Tess jest w stanie przenosić góry. 
   Nasza piękność posiada swoją przeszłość. A jest niczym wielka ość, która staje w gardle. Dosłownie dusi i zabiera wolność. A kobieta musi w końcu się zebrać by stanąć twarzą w twarz z tym, który ją blokuje. A to zdaje się być przeszkodą nie do pokonania. Z trwogą przyglądałam się rozwoju ich relacji. Byłam pełna obaw o to, czy im się uda. 
    Z racji tego, iż jest to książka tylko dla czytelników pełnoletnich, mamy mocno pikantne sceny uniesień. Pełne chemii, pasji, ognia i fajerwerków. Odważne opisy zdecydowanie pobudzają wyobraźnię. Aż żar zalewa policzki. Ale to też nie jest książka dla każdego. 
   Drugi tom był zdecydowanie spokojniejszy. Czytało mi się go nawet sprawnie i szybko. Jednak nie mogłam się w pełni wczytać w tę historię. Nie wiem zupełnie z czego mogło to wynikać. Może po prostu to nie był odpowiedni moment właśnie dla tej książki? Nie wiem. Ale wiem, że naprawdę jest to kawał dobrej historii. Zdecydowanie warto ją przeczytać. Dla morału chociaż. 
    A czy trzeba znać pierwszy tom? Niekoniecznie. Aczkolwiek tamci bohaterowie są wokół obecnej pary. Napewno byłoby prościej, gdyby się znało początek wydarzeń. Wydarzeń, które w trzecim tomie mogą nabrać zupełnie innych barw. 


Polecam 


▪️▪️▪️
#emilyrath #puckingwild #zyskiska #jacksonvillerays #bookseries 



Rozbita przystań. Sparrow Hills. Tom III - Catherine Cowles

[reklama] Wydawnictwo NieZwykłe 



Opis wydawcy:

Od kiedy nasze życie posypało się niczym domek z kart, jedyne, co się dla mnie liczy, to stworzenie dobrych warunków mojemu synowi. Zbudowanie życia, w którym byłby szczęśliwy i bezpieczny. Nigdy nie przypuszczałam, że odnajdę to przy boku hokeisty, słynącego z brutalnej dominacji na lodzie i lekkomyślności poza lodowiskiem.

A jednak Cope Colson to ktoś więcej.

Ma w sobie czułość i dba o nas. Nosi w sobie ogrom radości i troskę, którą okazuje mojemu synowi. I naprawdę widzi mnie i moje potrzeby.

Gdy życie rozpada mi się na nowo, to właśnie Cope pomaga mi je uporządkować. Teraz mieszkamy w jego domu i łapię się na tym, że nie tylko mój syn zaczyna go uwielbiać.

Ja również.

Bo wystarczy jeden dotyk tego faceta, a ja tracę rozum. Przestaję przejmować się bezpieczeństwem. Myślę tylko o tym, jak rozpalam się na każde jego spojrzenie, jak zatracam się nawet w najdelikatniejszym muśnięciu jego palców. Dlatego kiedy w końcu ulegamy pokusie… Jestem stracona.

Tyle że Cope, tak samo jak ja, ma swoje tajemnice. Gdy przeszłość powraca i daje o sobie znać, okazuje się, że może bezwzględnie zakończyć nasze szczęście…

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.




Tom: III

Seria: Sparrow Hills 

Premiera: 04.06.2026

Ilość stron: 465




Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo NieZwykłe 

   Dwie na pierwszy rzut oka totalnie różne osoby. Niczym biel i czerń. A jednak dopasowani perfekcyjnie. Sutton i Cope. Nie mogę zapomnieć też o pewnym słodkim chłopcu. Luca skradł moje serce. To o nich przede wszystkim jest ta historia. Historia pełna miłości, szacunku i zrozumienia. Akceptacji i wsparcia. 

 Brzmi jak partnerstwo idealne, prawda? Problem w tym, że wspólna przyszłość może nie jawić się na horyzoncie. A wszystko przez niepewność. Lęk i obawy. 

   Przed głównym bohaterem nie lada wyzwanie. A przed kobietą wyrasta przeszkoda, którą może pokonać, o ile pozwoli sobie pomóc. 

   Świetna historia. Otulająca niczym ciepły kocyk. Romantyczna i pełna emocji. Wciągająca doszczętnie. Obłędna. Skutecznie odrywająca od rzeczywistości. Czytałam ją z zapartym tchem. I cały czas trzymałam kciuki. Autorka zapewniła mi niesamowicie intensywne chwile z bohaterami, których polubiłam od samego początku. Emocje zmieniały się niczym w kalejdoskopie. Wyobraźnia chodziła na najwyższym obrotach. Sceny jak żywe miałam przed oczami. Naprawdę - perfekcyjna opowieść.

Polecam 

▪️▪️▪️

#catherinecowles #rozbitaprzystań #wydawnictwoniezwykłe #sparrowhills



Niania dla sąsiadów - Lily Gold

[reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 




Opis wydawcy:


Płomienny romans pełen pikanterii, emocji i słodyczy – proszę państwa, Lily Gold powraca!

"Do chłopaków spod numeru 5A: Gratulacje. Macie dziecko” – tak brzmi notatka dołączona do nosidełka. A moi trzej atrakcyjni sąsiedzi właśnie wpadli w tarapaty. Żaden z nich nie ma pojęcia, jak zająć się niemowlęciem, które ktoś zostawił pod ich drzwiami.

Na szczęście w budynku mieszka niania. Gdy jeden z przystojniaków z 5A puka do moich drzwi z prośbą o pomoc, nie wierzę własnym oczom. Wreszcie mam okazję ich poznać: Jack to projektant gier z zaraźliwym uśmiechem. Cyrus to seksowny tancerz, którego płynne ruchy zamieniają mój mózg w papkę. I na koniec Sebastian – umięśniony biznesmen o spojrzeniu, które rozpala zmysły.

Każdego dnia przychodzę do ich mieszkania, by opiekować się dzieckiem. Każdej nocy to oni zajmują się mną.

Nasz układ szybko nabiera rumieńców, a ja coraz bardziej tracę głowę, choć przecież nie powinnam: są moimi pracodawcami, nie chłopakami. Ale każde namiętne spojrzenie, każdy pocałunek sprawiają, że jest mi coraz trudniej. W pewnym momencie jedno staje się jasne:

Mam dość bycia dziewczyną z sąsiedztwa. Czas, by ta niania dostała awans.

"Niania dla sąsiadów" to kolejny gorący romans Lily Gold, autorki "Faking with Benefits."



Premiera: 07.04.2026
Ilość stron: 448



Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 

   Płomienny romans. Czworokąt. Ona jedna i ich trzech. Plus dziecko. Ona niania, oni geniusze komputerowi - gry to ich konik. Czy z tego może wyjść coś dobrego?
   Powiem tak, do tej książki trzeba mieć otwarty umysł. To nie jest lektura dla każdego. Mówię tu oczywiście o scenach erotycznych. Mamy tutaj bowiem takie tradycyjne 1+1, ciut mniej 2+1, jak i 3+1. A ta ostatnia konfiguracja może być szokująca dla niektórych czytelników. Trzeba mieć to na uwadze. Ale same sceny uniesień są opisane w punkt. Słownictwem ogólnie przyjętym, więc tu nie ma się czego obawiać.
    Ale to historia prywatna bohaterów wypływa na pierwszy plan. Każdy z czwórki bohaterów posiada swój prywatny bagaż doświadczeń. Dość sporych rozmiarów i dość mocno rzutujący na teraźniejszość oraz przyszłość. Ale żeby poznać szczegóły, musimy razem z bohaterami natrudzić się by skruszyć mury. Oni się poznają wzajemnie, więc nie wszystko jest widoczne gołym okiem. Wręcz przeciwnie. Ale finalnie wyłaniający się obraz jest naprawdę wart tej wędrówki. 
  Mocno realna powieść. O relacjach i akceptacji, która w niejednej rodzinie kuleje. Zaakceptować, nie odrzucać przez pryzmat wygląda czy nieidealnego, wyolbrzymionego, zachowania w opinii rodziców. Rodzic powinien wspierać i akceptować. A to także zmusza do refleksji.

Polecam 

▪️▪️▪️
#lilygold #nianiadlasąsiadów #wydawnictwozyskiska #romans #book



Smak szczęścia - Michalina Kowolik

[reklama] Wydawnictwo LUCKY 



Opis wydawcy:

Anna Matkowska ma trzydzieści trzy lata, czternastoletnią córkę, którą wychowuje samotnie, i ustabilizowane życie. Jest szczęśliwa… chyba. Coraz częściej czuje jednak, że czegoś jej brakuje.

Wszystko zmienia się, gdy córka oznajmia, że skontaktowała się z kuzynką mieszkającą w Stanach Zjednoczonych.

Przed laty mama Anny zakochała się w Henrym Kownackim – Amerykaninie polskiego pochodzenia. Rodzinna legenda głosi, że siostra Janiny uwiodła go, by spełnić marzenie o wyjeździe za ocean. Janinie pozostały złamane serce i ciąża, której nie planowała. Ale czy na pewno właśnie tak było?

Anna postanawia odkryć prawdę. Nie wie jeszcze, że ta decyzja może zmienić wszystko.

Jakie będą konsekwencje wyjazdu?
Czy z rodziną naprawdę najlepiej wychodzi się tylko na zdjęciu?
I jak prawda odmieni losy całej rodziny?


Premiera: 25.05.2026
Ilość stron: 432



Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo LUCKY 

   Szczęście. Co znaczy to pojęcie? Dla każdego jest chyba jasne. Ale zawsze pozostaje to coś, ta jedna rysa niepewności. Przed bohaterką powieści nie lada wyzwanie. Ania musi stanąć oko w oko z przeszłością. Z tajemnicami, sekretami. Zmierzyć się z decyzjami najbliższych. A przede wszystkim z własnym sercem i rozumem. Polska Polską, ale to Stany Zjednoczone staną się czymś, co może dopiąć wszystko na ostatni guzik.... albo rozsypać wszystko w drobny pył.
    Cudowna historia. Ciepła, romantyczna, otulająca nadzieją i dodająca otuchy. Dla równowagi słodkości i pozytywizmu mamy również odrobinę bólu, smutku, łez. Naprawdę pełen komplet. Komplet emocji zmieniających się niczym w kalejdoskopie. I bardzo dobrze poprowadzonych. 
   Od początku wczułam się w tę powieść. Od razu było to coś, dla którego przepadłam. Z uwagą śledziłam przebieg wydarzeń. Poczynania bohaterek, których los postanowił poddać ogromnej próbie. Ania, Nina, Kama, Matylda, Kate,... Każda z postaci otrzymała wyjątkową rolę, która miała jeden cel. Pokazać, że miłość jest w stanie przenosić góry. Ale co do finału powieści praktycznie do samego końca nie widziałam jak się zakończy. Moja romantyczna dusza wierzyła w happy end, jednak realizm życia dokładał swoją cegiełkę niepokoju.
    Bardzo dobra książka. Naprawdę jestem w dużym szoku. Przeczytałam ją dosłownie na dwa podejścia, bo musiałam zrobić pauzę, gdy codzienność wzywała. Gdyby nie to, to wzięłabym ją na raz. Tak mnie zafascynowała. Dlatego też zachęcam do lektury. Dla niej warto się zatracić.

Polecam 


▪️▪️▪️
#michalinakowolik #smakszczęścia #wydawnictwolucky #book #książka