"Niegrzeczny idol" Kristen Callihan



Opis:

Dzika namiętność i szalenie przystojny muzyk.
Historia romansu osadzonego w oszałamiającym świecie gwiazd rocka.
Książkę polecają K.N. Haner i K.A. Figaro.
Ona – zwykła dziewczyna. Domatorka, wręcz outsiderka, o przeciętnej urodzie, długich, prostych włosach w kolorze mokrego piasku. On – facet o powierzchowności herosa i boskiej arogancji. Wokalista i gitarzysta jednego z najpopularniejszych na świecie zespołów rockowych, który wiedzie życie jak w cudownym śnie. Nieziemsko przystojny, czarujący, seksowny i… perwersyjny. Na pierwszy rzut oka różni ich dosłownie wszystko. Łączy? Muzyka i niewytłumaczalna chemia.
Niczym w kinowym hicie Narodziny gwiazdy wspólna trasa koncertowa daje początek miłości pełnej namiętności i pożądania. Miłości bożyszcza tłumów Killiana do Libby – zwykłej dziewczyny z sąsiedztwa, która okazała się bardziej uzależniająca niż wszystkie fanki świata.
Czy dziewczynie uda się zatrzymać idola, skoro cały świat chce jej go odebrać?


Premiera: 17.06.2020
Tom: I
Seria: VIP
Ilość stron: 384
Wydawnictwo: MUZA





Moja opinia:

 
   Marzenia - czy warto je realizować? Gonić do ich spełnienia? A może lepiej odpuścić? Skończyć to fantazjowanie i cieszyć się tym co mamy?

   Liberty Bell ma w genach muzykę. Miłość do nut, gitar i tekstów, ale jest na tym świecie sama. Bez rodziny i przyjaciół. Zamknięta w swoim świecie. I tak pewnego dnia na jej trawniku ląduje motocyklem kompletnie pijany mężczyzna. Jak się okaże jej nowy sąsiad i ... członek grupy "Kill John". Killian James zrobił sobie reset od sławy i szokujących wydarzeń, które zawiesiły zespół. Ona go nie poznaje. Przyjaźń zaczyna się rozwijać, jednak gdzieś tam powoli zaczyna pobrzdękiwać miłość. Czy odnajdą się w nowej rzeczywistości? Czy Libby zaakceptuje Zwierzę? Czy staną do walki z własnymi demonami i do walki o marzenia?

   Jak tylko zobaczyłam ten tytuł to wiedziałam, że po prostu muszę przeczytać tę książkę. Mocne brzmienie i bad boy. O tak. To misie lubią najbardziej. Normalnie czułam w kościach, że znajdę tu kilka muzycznych perełek. I tak było. Playlista to must have przy czytaniu książki. Oddaje klimat i styl całej historii. A historia jest nie byle jaka. Chłopak po zaskakujących wydarzeniach odcina się od zespołu. By się ogarnąć? Poskładać? Zaakceptować to, co się stało? Przedtem był łasy na panienki. Interesowało go tylko komponowanie, pisanie, próby, nagrania, trasy, niezobowiązujący seks i sen. To było całe jego życie. Jak na wariackich papierach. Ale on je kochał. Do chwili, gdy szokująca prawda wymierzyła mu prawy sierpowy. I tak pewnego dnia ląduje pijany w sztok na trawniku Libby. Zwykłej kobiety. Niczym nie wyróżniającej się. Bez idealnej figury modelki, blond kręconych włosów do pasa, tony makijażu i niebotycznych szpilek. Zwykła dziewczyna z sąsiedztwa. Sierota, która miłość do muzyki ma w genach. Ale i ona zmaga się z przeszłością. Ze swoimi prywatnymi demonami. Stała się outsiderką. Odcięła się od przyjaciół, świata. Z wesołej dziewczyny stała się zamknięta w sobie. Ten kontrast wychodził podczas całej książki i nie powiem - miło się go podglądało. Bardzo kibicowałam jej, aby jednak odkopała radość i wesołość. Dawną siebie. Podobała mi się jej postać. Killian jak to muzyk - zadziorny, czarujący, odważny, intrygujący i sprośny. I to bardzo. Świetnie się bawiłam przy ich wymianie zdań. Momentami to śmiałam się do łez ale i nie zabrakło momentów, gdy łezka kręciła się w oku. Od początku bowiem fabułą wciąga i totalnie zaskakuje. Opisy oddają klimat koncertów. Tej ciężkości, euforii, entuzjazmu i miłości. Pożądania, którego sceny rozpalały do czerwoności. Tu było wszystko co, co fan ciężkiej muzyki lubi. Były ciary na plecach. A umiejętnie dołożone uczucie przypadkowo spotkanych ludzi grzeje i przyciąga niczym magnez. Przez całą lekturę towarzyszyło mi napięcie i to oczekiwanie na to, co jeszcze przeczytam. Jaka melodia, takie i tempo. Zawrotne i totalnie zaskakujące zwroty akcji. Wessało mnie. Smutno mi było rozstawać się z bohaterami. Ale wiecie co jest najlepsze? To dopiero pierwszy tom serii. Mam ochotę na więcej. Poznać dogłębnie członków zespołu, zobaczyć w jakim kierunku to wszystko zmierzy. No i jaki tak na prawdę jest Scottie, bo coś mi się zdaje, że z niego jest niezłe ziółko ukryte za sztywnością i codzienną powagą. Czy mam rację? Już nie mogę się doczekać kontynuacji.

   Pierwszy tom serii pokazuje siłę miłości. Tego, co człowiek jest w stanie zrobić dla drugiej osoby. Jak dać wsparcie i popchnąć ku marzeniom zamiast podcinać skrzydła. Wspierać. Autorka świetnie oddała klimat towarzyszący występom i zachowanie członków kapeli rockowej. Jak przeszłość i wychowanie wpływa na teraźniejszość. Dostałam masę emocji i wydarzeń. Świat sław gwiazd został pokazany nie tylko z tej pięknej strony, widocznej dla każdego fana. To również hejt, brudy wyciągane na światło dzienne, ciągłe spekulacje i oddech paparazzi na plecach. To wszystko potrafi dokopać i zniszczyć. Potrzebna jest silna psychika, aby się nie zagiąć. Trzeba w tym wszystkim pójść za głosem serca.

Polecam






1 komentarz:

  1. Właśnie tę książkę czytam i bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam :)
    www.wspolczesnabiblioteka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń