"Barbarzyńca. " Anna Wolf


Opis wydawcy:



Wciągający średniowieczny romans autorstwa Anny Wolf.

Horda Sasów pod dowództwem cieszącego się mroczną sławą Lothara najeżdża Brytanię. Żądni ziemi, władzy i pieniędzy palą, grabią i mordują. Okoliczna ludność zwie ich barbarzyńcami – nie bez powodu.

Lothar zmierza od Ryton, gdzie władzę sprawuje kobieta, lady Elena. Pani na zamku zostaje pojmana i zhańbiona przez jednego z wojowników, który uważa, że ma do niej prawo, czym wystawia się na gniew swojego wodza. Lothar przejmuje władzę w Ryton.

Elena boi się mężczyzny, który wygląda jak diabeł: Ciemne długie włosy, czarne oczy, twarz i całe ciało poorane bliznami. Jednak z każdym dniem lęk słabnie, ustępując miejsca innym uczuciom.

Pewnego dnia, pod nieobecność Lothara, Elena staje w obronie służącej, Duli, którą jeden z Sasów chciał zgwałcić. Broniąc się, Dula rani napastnika. Kobiety w panice uciekają do lasu i wpadają w ręce grasującej tam bandy. Dowódca uprowadza Elenę, a pobitą Dulę zostawia na pożarcie dzikim zwierzętom. Lothar wyrusza na ratunek swojej brance.

Czy miłość i przeznaczenie pokonają zło i chciwość? Czy dwa tak różne światy mogą stworzyć jeden wspólny?

Miejmy nadzieję, że dobro i pokój zwyciężą…



Premiera: 14.12.2022
Ilość stron: 350
Wydawnictwo: Grzeszne Książki 




Moja opinia:

  
   Lady Elena jest Brytką. To ona jest panią ziem w Ryton. Jednak nadchodzi taki czas, kiedy wszystko się zmienia.
    Lothar napada i przejmuje władzę. Jeden z jego wojowników hańbi młodą kobietę czy wywołuje ogromny gniew swego pana. Lothar wymierza sprawiedliwość.
   Jednak to nie koniec problemów. One dopiero nadciągają.
   Co spotka Elenę? Czy Lothar okaże się być dla niej godnym mężczyzną? Czy dwa różne światy mogą dojść do porozumienia? 

   Po "Klątwie Berserkera" pozostał mi niedosyt. Historia Pięknej i Bestii była bardzo ciekawa i wciągająca. A jaka była kolejna?
   "Barbarzyńca". Nazwa mówi sama za siebie. Lothar taki właśnie był. Odważny, hardy, waleczny, silny i nieustępliwy. Gdy trzeba było on pierwszy stawał do walki. I pierwszy zadawał śmiertelne ciosy. Bardzo charyzmatyczny osobnik.
   Lady Elena jak na kobietę z tamtych lat przystało została bardzo dobrze utrzymana w ryzach. 
   Autorka nie szczędziła walk i starć. Zarówno na polu bitewnym, jak głównej pary bohaterów. Było mocno sensacyjnie. Bardzo przygodowo i interesująco jeśli chodzi o poboczne wątki. Dynamika wydarzeń dostarczała adrenaliny i budziła niepokój oraz obawy o finał tej powieści. Sceny uniesień dopasowane do ram czasowych. Tak samo jak słownictwo. 
   Mam tylko małe zastrzeżenie odnośnie małej ilości klimatu tamtych lat. Tak sam jak według mnie zbyt szybko wątki się kończyły. Ale mimo wszystko nie było tak źle.
   Drugą powieść romansu średniowiecznego pióra Anny Wolf przeczytałam na raz. Z uwagą śledziłam przebieg i kibicowałam bohaterom. Nie zabrakło zwrotów akcji oraz elementów zaskoczenia. Bardzo dobra pozycja dla fanów wspomnianego powyżej gatunku literackiego.

Polecam 






Współpraca reklamowa: Grzeszne Książki

#recenzja



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz