Podsumowanie stycznia



   Uf, ten miesiąc był zdecydowanie zaczytany :D Zostałam zasypana cudownościami od wydawnictw i autorów. Objęłam patronatem także "Usłane różami" od Kasi Mak. Dziękuję ślicznie.

Ile udało mi się w tym miesiącu przeczytać?

25 cudownych historii.

Co mogę o nich napisać. Nie chcę wybierać najsilniejszej i najsłabszej książki - po prostu nie lubię sprawiać przykrości. Każda książka na swój sposób była cudowna. Wciągała w swój świat i dostarczała niezapomnianych wrażeń.  Aż chce się czytać kolejne - także kochani autorzy do laptopów i spisywać myśli. Czekam na nowości.

Ja w tych ze zdjęciach jestem zakochana



1 komentarz: