Córka wiatru. Przebudzenie 2" Cherie Dale



Opis:



„Gwiazdy, które upadły, nie mogły prowadzić dłużej żadnej z trzech, zagubionych dusz. I tak jak puste, grafitowe niebo zwiastowało nadejście lodowego bezkresu, tak jedno upadające, łamiące się serce, doprowadziło do opustoszenia całego, perłowego nieboskłonu.”


Szkoła im. Ursula Cennerowe’a pozytywnie zaskakuje Americę, młodą pół czarownicę, która za złamanie zasad, została zesłana do ukrytego wymiaru dla Nersai i Careai. Większość magów jest jej  przychylna, wampiry, mimo że wciąż podchodzą do niesfornej szesnastolatki wyjątkowo sceptycznie, również stopniowo zaczynają się do niej przekonywać. Na pozór wydaje się, że wszystko idzie w dobrym kierunku.

Problemy Americi wcale się jednak nie kończą. Wręcz przeciwnie – dopiero się zaczynają. Otrzymana przez dziewczynę przepowiednia, nie pozwala jej się cieszyć z bliskości i wsparcia nowych przyjaciół. Sny rodem z pradawnych legend powoli zaczynają mieszać jej się z rzeczywistością, a strach przed nadchodzącym świętem Luny, uroczystością z okazji całkowitego zaćmienia księżyca, zmusza nastolatkę do ciągłego trwania w gotowości. Ktoś stale obserwuje czarownicę i skutecznie manipuluje jej przeznaczeniem. Magiczna przepowiednia zaczęła się już bowiem spełniać.


Zło nie zawsze kryje się w sercu skalanym nienawiścią…
Czasami to miłość budzi w nas największe potwory...

Ilość stron: 471
Premiera: 23.22.2019
Wydawnictwo: ebookowo.pl






Moja opinia:

   Sny każdy z nas jakieś ma. Śnimy o rzeczach przyjemnych ale także zdarzają się i te mniej przyjemne, przyprawiających nas o szybsze bicie serca. Te, po których boimy się opuszczać nasze cztery ściany w obawie nad tym, co może się przytrafić. Ale czy sny mogą być prorocze? Czy to w nich czai się prawda?

   Przed Americą nie lada wyzwanie. Jej sny napędzają koło jej życia. Tylko dlaczego śnią jej się osoby, od których wszystko tak naprawdę się zaczęło? Córka wiatru Leanice i jej wybranek Rinari. A także ten, któremu się to nie podoba - Airen.
Nasza bohaterka musi w tej części stawić czoła nieuniknionemu. Tęskni za rodziną, z która nie ma kontaktu. Nawet za matką. W Szkole im. 
Ursula Cannerowe'a panują zasady, których należy się wystrzegać. Nesrai i Caerai choć na co dzień sie tolerują, tak wystarczy tylko jedna zadra, by cały spokój zmienił się w pożar. Magowie są potężni ale wampiry także stanowią zagrożenie dla zabłąkanych duszyczek. Ami nie dość, że musi na nich uważać to jeszcze na wrogów wśród swojego "gatunku". Tak jak w normalniej, "ludzkiej' szkole. No bo czym różnią sie oni od nas? Tylko magicznymi zdolnościami. Zajęcia w szkole wiele uczą. Wydobywają wszystko to, co uczniowie powinni przyjąć i przyswoić. Nauczyć się z tym żyć. Choć wszystko przebiega spokojnie zbliża się wielkimi krokami Święto Luny. Czy przepowiednia dobiegnie końca? Czy nastąpi przebudzenie? O jakie przebudzenie chodzi?
   Pierwszy tom nakreślał mi obraz dla całej historii. Poznawałam magiczny świat i uczniów tejże placówki. Powolutku krok po kroczku wkraczałam do magicznego świata Ami i Zandera. Choć są przedstawicielami różnych gatunków to powoli łączy ich uczucie. NA dokładkę ona jest uczennicą a on opiekunem - łamanie zasad? Zbuntowane dziewczę łaknęło uczucia, akceptacji i zrozumienia. Tylko czy Zander to ten właściwy? A może lepsza partia byłby Dorian?
W tej części akcja od razu rusza z kopyta. Mając rozeznanie w terenie, placówce jak i uczniach mogłam od razu przejść do tego, co najważniejsze. Skupiłam się na bohaterach i wszystko tym, co ich tyczy. Ami na zajęciach odkrywa drzemiącą w nią moc. Dziewczyna przechodzi metamorfozę. Z przyjemnością obserwowałam tę zmianę. A tytułowe przebudzenie wbiło mnie w fotel. To czym się okazało być totalnie mnie zaskoczyło.
Ta część była zdecydowanie bardziej zaskakująca w wydarzeniach. Już nie mogę się doczekać kontynuacji by dowiedzieć się, co jeszcze spotka głównych bohaterów. Bo jak wiadomo - zło nigdy nie śpi. Ono tylko udaje i czeka na odpowiedni moment, by zaatakować ze zdwojoną mocą.

Polecam





Ogólnie: 9/10




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz