"Nie patrz" Marcel Moss




Opis: 


   „Próbuję powstrzymać się od krzyku. Leżę pod kołdrą i udaję, że rozmowa sprzed chwili nie miała miejsca. To moje ostatnie sekundy wolności. Czy ten koszmar kiedyś się skończy?”

Ewa na co dzień jest szanowanym psychoterapeutą. Skrywa jednak mroczną tajemnicę, którą poza nią zna tylko jedna osoba.
Pewnego dnia kobieta dostaje na Instagramie wiadomość video od swojej byłej pacjentki, Martyny, która przebywa na leczeniu w szpitalu psychiatrycznym. Gdy odtwarza filmik, widzi sceny, o których wolałaby zapomnieć.  
Tylko Martyna wie, co Ewa zrobiła przed laty. Teraz grozi, że upubliczni nagranie, jeżeli lekarka nie pomoże jej w rozwiązaniu sprawy głośnego morderstwa sprzed kilku miesięcy. Ewa wie, że musi się zgodzić. W miarę zgłębiania się w kryminalną sprawę, odkrywa coraz więcej powiązań między śmiercią 40-letniego mężczyzny a swoją mroczną i bolesną przeszłością.
Nigdy nie uciekniesz od przeszłości...


Ilość stron: 352
Premiera: 29.01.2020
Wydawnictwo: FIlia Mroczna Strona





Moja opinia: 

 
   Media społecznościowe w ostatnich latach coraz bardziej stają się naszym oknem na świat. Uzależnieniem. Ale czy wszystko co tam zobaczymy jest prawdą? Może warto czasem odłożyć telefon czy laptop na stolik i nie patrzeć? Zamknąć oczy i udawać, że problemu nie ma? Ze nas nie dotyczy? Ale nie, przecież człowiek z natury ma ciekawską duszę a im bardziej czegoś zabraniamy, tym bardziej kusi i nęci.

   Ewa Babel jest psychoterapeutą. Pomaga innym ludziom stanąć na nogi. Wsiąknąć im w psychikę, naprostować i wyleczyć. Zbliża się Nowy Rok i nowe plany. Ale żeby pójść do przodu musi najpierw rozliczyć się z przeszłością. Co takie łatwe nie będzie, bowiem z sercu i pamięci tkwi za wiele cierpienia. Co z  nią samą? Czy siebie także potrafi "naprawić"? W noc sylwestrowa dostaje wiadomość video na Instagramie od Martyny. Kobiety chorej psychicznie. Ma pomóc (?) jej rozwikłać sprawę Wojciecha Tarnowskiego, znanego jako Dzieciożerca z Konstancina. Jeśli się tego nie podejmie, to opublikuje w sieci pogrążające nagranie, które de facto miało już nie istnieć. Ewa wyrusza za otrzymanymi wytycznymi w głąb tej historii, by odkryć prawdę. Prawdę, która będzie druzgocząca i bardziej pokręcona niż sprężyna.

   Razem z Ewą i Martyną przeniosłam się do przeszłości. To właśnie tam tkwi klucz do tej zagadki. Wsiadłam do wagonika i ruszyłam zawrotną prędkością przez szokujące fakty. Autor poruszył tematykę uzależnień, cielesnych przyjemności, gwałtu, wszędobylski hejt, depresję, zdradę, miłość, problemy emocjonalne ludzi w różnym wieku a także ból. Ten sprawiany z premedytacją, z zimną krwią a także ten, o który sam się prosi. O który się błaga. Ból był przyjemnością. Ale jak bardzo niebezpieczną.

   Już pierwsza strona mnie mocno zaciekawiła. A im więcej czytałam, tym bardziej wsiąkałam. Wpadałam do dziury, gdzie na końcu czekał na mnie materac naszpikowany kolcami. O tak, to nie będzie miękkie i przyjemne lądowanie. W tej historii teraźniejszość miesza się z przeszłością. Radość ze złością. Miłość z zemstą. Życie ze śmiercią. Uważacie, że wszystko wiecie? Jakże się mylicie.

Wkroczyłam w mrok i kluczyłam krętymi ścieżkami. Chciałam jak najszybciej wyjść z tego labiryntu. By odkryć prawdę. Prawdę, która mnie zaskoczyła totalnie. Zbierałam szczękę z podłogi. Spodziewałam się wszystkiego ale akurat nie tego. Obserwowałam ludzi i ch zachowania. Ich nauki wyniesione z domu. Ich uzależnienie, które stało się swoistą odskocznią od teraźniejszości. Sposobem na zapomnienie. Na wymazanie tych chwil, których nie chcieli pamiętać. Choc na chwilę. Uważali, że wszystko mogą. Ze są bezkarni. A co człowiek, to z innych "dziedzin" czerpie przyjemności. Bo właśnie uzależnienie jest tym najgorszym narkotykiem. Tym, bez którego nie wyobrażali sobie "normalnego" funkcjonowania. Dla jednych są to ogólnodostępne używki a dla drugich BDSM.

   Pionki zostały rozstawione. Gra się zaczęła. Zwycięż zanim zostaniesz pokonany. Te trzy zdania idealnie obrazują, według mnie, fabułę tej książki. I choc nie czytałam "Nie odpisuj" tak bez najmniejszych trudności odnalazłam się w tej historii. I wiem, że muszę to nadrobić. Po prostu chcę. Zanim świat ujrzy trzecia część tej trylogii.

Polecam

   





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz