"Zaskocz mnie" Małgorzata Falkowska & Daria Skiba



OPIS:


ONA ma pasję, za którą skoczyłaby w ogień. Ma marzenia.
ON wymarzoną pracę i życie, które wydaje się innym niemal idealne.
Antek i Jagoda są niczym ogień i woda.
Ona, bez planów na przyszłość, żyjąca „tu i teraz”.
On, poukładany, planujący przyszłość i zakochany w swojej dziewczynie.
Czy tych dwoje może się wzajemnie zrozumieć?
Parkour jest ich odpowiedzią.
Uparta nauczycielka i uczeń, który nie chce się poddać.
Wspólne ćwiczenia pokazują obojgu, że mimo wielu różnic, są do siebie bardziej podobni, niż mogli się spodziewać.
Co się stanie, gdy światy i poglądy tych dwojga się zderzą?


Ilość stron: 320
Data premiery: 31.07.2019
Wydawnictwo: Inanna






Moja opinia:



"Ktoś, kto kocha, nie chce na siłę zmieniać drugiego człowieka"


Jak ważna jest akceptacja, to każdy z nas doskonale wie. Jak istotne są słowa otuchy, poklepanie dłonią po plecach, potwierdzenie naszych myśli, podążanie wspólnie wybrana ścieżką. To nas motywuje. Dodaje skrzydeł. Jesteśmy bardziej pewni swoich decyzji. A w razie niepowodzenia mamy do kogo przyjść się wyżalić czy uronić tę przysłowiową łzę. Ale co wtedy, gdy mimo rodziny i przyjaciół jesteśmy sami? Sami ze swoimi problemami? Kiedy jesteśmy a tak jakby nas nie było? Gdy nie liczymy się dla tych, dla których powinniśmy być priorytetem?

Antek i Jagoda. Dwie osoby. Niewielka różnica wieku. Podobna przeszłość a nawet i teraźniejszość.

Antek i Karolina to na pozór idealna para. Ona śliczna, zadbana, jak z okładki, z dobrego domu, jedynaczka. On z rodziny rozbitej, przystojny, umiejący sobie radzić w życiu. I kochający swoją dziewczynę. Jest na każde jej skinienie, jest dla niego ważna - kocha ją. Tylko czy przypadkiem nie pomylił miłości z zauroczeniem?

Jagoda, Jaga, Jagodzianka. Kobieta starsza od Antka. Totalne przeciwieństwo Karoliny. Nieciekawa przeszłość i brak wsparcia. Twarda sztuka czy to tylko otoczka?

Czy tych dwoje połączy coś więcej niż zamiłowanie do parkouru? Sportu, który daje ucieczkę od wspomnień? Który daje możliwość wyładowania nagromadzonej złej energii. Otwiera on oczy na teraźniejszość i przyszłość. Daje wiarę i nadzieję. Zrządzeniem losu Antek staje na drodze Jagody. Ćwiczenia z grupa przyjaciół, dla których liczy się tylko jedno - wolność, akceptacja i wymarzony wyjazd. Ale czy członkowie grupy grają na pewno fair?

Wszystko to i jeszcze więcej w książce, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Dzięki opisom miałam wrażenie, że jestem jedną z nich. Bohaterowie mają w sobie determinację i siłę. Nie boją się pokonywać przeszkód nawet na wysokościach, by spełniać swe marzenia. Historia spisana na kartach powieści pokazuje, jak przewrotne bywa życie. Jak często jesteśmy zaślepieni i nie widzimy oczywistego. Lub po prostu nie chcemy tego dostrzec, choć wszystkie sygnały na niebie i ziemi nas naprowadzają. Niczym neon wskazujący strzałką. Wydarzenia z przeszłości też nie są bez znaczenia. Rzutują one na nasza teraźniejszość i przyszłość. A bez zaufania ciężko jest komuś uwierzyć. Uwierzyć w druga osobę. Otworzyć swe serce i wpuścić do niego te ciepłe myśli. Dać porwać się miłości. Trzeba być tyko cierpliwym i szczerym. I nie mylić zauroczenia z miłością, bo pobudka z tego snu bywa bolesna.

Czy Jagoda i Antek znajdą wspólna drogę? Czy im się uda? Czy jednak rywalizacja w parkourze podzieli członków grupy i wszystko się rozpadnie w drobny pył?

Pierwszy duet przebojowych kobiet wciągnął mnie w swój świat skutecznie. Tak skutecznie, że przeczytałam w jeden dzień. Jeśli się wahacie czy warto to mówię wam: Czytajcie!



Ogólnie: 8/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz