Córka Róży. Tom II - Anna Wojtkowska-Witala

[reklama] LUCKY 


Opis wydawcy:

Miłość, która zaskakuje. Przeszłość, która nie daje o sobie zapomnieć.  

Róża Sznajder rodzi córkę w zgorzeleckim szpitalu. Tożsamość ojca pozostaje tajemnicą.
Dwudziestoletnia Maria Sznajder po śmierci matki przyjeżdża z Niemiec do Polski, by poznać ojca. Na dworcu we Wrocławiu spotyka Kacpra – lekarza, który po studiach porzucił medycynę, by zostać ratownikiem górskim. Choć Maria odnosi się do niego z rezerwą, Kacper zaprasza ją do schroniska Rysianka w Beskidzie Żywieckim, które dzierżawi z ojcem.

W ostatniej chwili Maria rezygnuje z odwiedzin u ojca i decyduje się przyjąć propozycję Kacpra. Tymczasem do Polski przyjeżdża Gisele – babka Marii, zaniepokojona losem wnuczki.

Czy Maria nawiąże kontakt z ojcem?
Czy znajomość z Kacprem przerodzi się w coś więcej?
I czy ostatnie rodzinne tajemnice w końcu ujrzą światło dzienne?



Tom: II
Seria: -
Premiera: 04.11.2025
Ilość stron: 400


Moja opinia:

[Reklama] LUCKY 

   Beskid Żywiecki. Piękne tereny. Uwielbiam je. I to właśnie tutaj trafiłam razem z bohaterami powieści. Ale to już nie Teresa i Katarzyna wiodą prym. Tym razem główną rolę otrzymała córka Róży - Maria. Dziewczyna, która za wszelką cenę pragnie odnaleźć ojca. A tym samym odkryć wielką tajemnicę swojej matki. Ale czy uda się jej go poznać? Jak zareaguje jego rodzina? A co czeka na główną zainteresowaną?
    Pierwsza część bardzo przypadła mi do gustu. Fakt, miałam małe zastrzeżenia co do samej historii miłosnej. Ale mimo wszystko przeczytałam dalsze losy ludzi, których ścieżki kolejny raz się spotkają. 
   Autorka wyśmienicie kolejny raz połączyła przeszłość z teraźniejszością. Oddała wszystkie emocje. Emocje, które naprawdę miały moc. Wagę i wydźwięk. Trafiały wprost do mego serca. 
   Sama Maria natomiast zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Mając na uwadze charakter jej matki oraz babki nie byłam pewna, co z tego wyniknie. A jednak nie mam zastrzeżeń. Tym razem także do samej historii miłosnej, która w moim odczuciu została opisana w punkt. 
   Autorka pokazała dobitnie jak bardzo zaskakujący i czasami niesprawiedliwy bywa los. Fakt, że nie mamy wpływu na to co na nas czeka. A rozliczenia z przeszłością bywają bolesne ale mogą się również okazać zbawienne. Garnkiem złota na końcu tęczy, po którego poszukiwania naprawdę warto się natrudzić. Zachęcam do czytania. Najlepiej z zachowaniem chronologii, aczkolwiek moim zdaniem nie jest to konieczne. 

Polecam 




▪️▪️▪️
#annawojtkowskawitala #córkaróży #wydawnictwolucky #książka #book


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz