Selfie z Prowansją - Monika B. Janowska

[reklama] Wydawnictwo LUCKY 



Opis wydawcy:

Co musi się wydarzyć, byśmy przestali zwlekać z realizacją marzeń?
Antonia wiedzie uporządkowane życie u boku męża. Jedyne, co odważa się zmienić, to przerobienie na własną pracownię pokoju, w którym do niedawna mieszkała ich córka. Inne marzenia - jak choćby to o zobaczeniu Prowansji, o której opowiadała jej ukochana babcia - odsuwa na bok.
Do czasu...
Ze stanu równowagi wytrąca ją niekorzystna diagnoza dotycząca jej zdrowia. Antonia nie może się pogodzić z perspektywą wcześniejszej menopauzy i koniecznością operacji. Jej troskliwy mąż, by uniknąć całkowitego załamania, postanawia zabrać żonę na wymarzoną wycieczkę do Francji. Okazuje się jednak, że podobną przyjemność chce zrobić swojej babci - osobie o tak trudnym charakterze, że Antonia nie wyobraża sobie spędzenia z nią tych kilku dni. Tym razem nie zamierza jednak zrezygnować z podróży i w jej głowie powstaje misterny plan...


Premiera: 11.05.2026
Ilość stron: 336


Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo LUCKY 

    Marzenia. Pragnienia. I przeciwności losu. Ot, życie, prawda? Codzienność bywa ciężka. A przed Antonią nie lada wyzwanie. Upragniona Prowansja. Nie lubiana babcia Mariusza niestety nie odpuszcza. Tak samo jak tajemnice sprzed lat...
    Polska - Francja. Autorka bardzo dobrze przedstawiła tło wydarzeń. Nakreśliła wszystko to, co istotne do nadania odpowiedniej tonacji. Ale to wyprawa głównej bohaterki skupiła moją całą uwagę. Antonia bowiem zdecydowała się na ogromny, wręcz milowy krok. Zaskakujący. Wręcz szokujący. Ja na pewno nie zgodziłabym się na coś takiego. 
   Przed główną bohaterką masa atrakcji. Przygód, które dostarczyły zarówno samym bohaterom, jak i mi podczas lektury, wielu emocji. Towarzysząc Antonii przy okazji z refleksją spoglądamy na własne życie. Porównujemy. Oceniamy za i przeciw. I bardzo dobrze, bowiem można przeoczyć coś bardzo ważnego, co rzutuje na przyszłość.
   Książkę czytało mi się przyjemnie, choć pierwsze około stu stronic nie mogłam się wczytać. Nie wiem z czego to wynikało. Po prostu mnie nie wciągnęła. Dopiero później okazało się, że było warto przejść przez ten nie do końca przyjemny dla mnie początek. Najważniejsze bowiem okazało się być przesłanie dla nas czytelników. A do niego koniecznie warto samemu dojść. Zachęcam do lektury.

    


▪️▪️▪️
#selfiezprowansją #monikabjanowska #wydawnictwolucky #book #książka




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz