Divina. Blakemore Family. Tom VIII - Kinga Litkowiec

[reklama] Wydawnictwo Black Rose 


Opis wydawcy:


Davina w końcu może zaznać życia. Dotąd trzymana z daleka od świata postanawia wyprowadzić się z domu starszego brata i rozpocząć studia. Mimo sprzeciwu Alexandra stawia na swoim, nie unika jednak kompromisu. By spełnić swoje marzenia, musi się zgodzić na tymczasową ochronę w postaci prawej ręki Alexa.
Nikt nie wie, że Victor Lewis jest pierwszą miłością dziewczyny. To jedna z tych tajemnic, których nie powinno się zdradzać nikomu.
Victorowi nie podoba się rola niańki, ale nie może odmówić. Choć traktuje Davinę jak siostrę, jest przekonany, że w Nowym Jorku czekają na niego ważniejsze zadania. Zamierza jak najszybciej upewnić się o bezpieczeństwie dziewczyny i wrócić do obowiązków. 
Chce ją chronić jak starszy brat, lecz jej wyznanie przewraca jego świat do góry nogami.
Czy istnieje cień szansy na związek między nimi?
Co się stanie, jeśli choć pomyślą o zbliżeniu się do siebie? 


Tom: 8
Seria: Blakemore Family 
Premiera: 20.07.2026
Ilość stron: 320



Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Black Rose 

    Najmłodsze dziecko zawsze jest otoczone nadmierną, wręcz niezdrową, troską? To wszystko zależy od okoliczności. A w przypadku Daviny, najmłodszej siostry rodzeństwa Blakemore, sytuacja zdaje się dopiero nabierać prędkości.
   Davina pragnie wolności. Chce opuścić złotą klatkę i rozprostować skrzydła. W końcu nie uczestniczy ściśle w mafijnych starciach, więc teoretycznie powinna być bezpieczna. Nie powinno czyhać na nią żadne niebezpieczeństwo. Dla pewności w nowym miejscu, gdzie dziewczyna będzie studiować, sprawdzić teren i ludzi z jej otoczenia ma ON. Zaufany człowiek - Victor. Nie do końca pasuje mu rola niańki,... ale w miarę upływu czasu mężczyzna zaczyna zauważać coś, na co wcześniej był ślepy.
    Och, uwielbiam tę serię. Każdy kolejny tom, każda kolejna historia innej pary bohaterów, bezapelacyjnie wciąga mnie w wykreowany świat. Każdy tom zawierał odpowiednią dawkę mroku, spięć i romansu - dopasowany do ludzi, których tyczył. Tu mamy bardziej okrojoną wersję. Czy to źle? Absolutnie nie! Dla mnie trafione w punkt. Ten młody motylek, Divina, nie mógł przecież stać stać się maszynką do zabijania bez skrupułów bo to nie ten charakter. A Victor? Oj, on to umiał. Miał w sobie to coś. Tę wyrazistość, tę charyzmę, ten pazur. Ich relacja trzymała w napięciu. Było na co czekać. Zdecydowanie.
   Książkę przeczytałam na raz. Wciągnęła mnie bezapelacyjnie. Oczyma wyobraźni widziałam wszystkie toczone wątki. Autorka jak zawsze pisze realnie, rzetelnie oddając prawdziwość fabuły - nie czuje się tego, że to sama fikcja literacka. Ta książka mogła mieć swoje odbicie w realiach. A ja to uwielbiam. 
   To seria nie powinna mieć końca. Never ending story to dla mnie najlepsze rozwiązanie, hihi. Może być nawet wielopokoleniowa. Serio. Miejsca w biblioteczce mi nie zabraknie.
   Z czystym sumieniem mogę was zachęcić do czytania. Najlepiej z zachowaniem chronologii aby móc w pełni rozeznać się wśród rodzeństwa i zrozumieć ich zachowanie. 

Polecam 



▪️▪️▪️
#kingalitkowiec #blakemorefamily #wydawnictwoblackrose #bookseries #książka




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz