Aladyn i księżniczka złodziei - Paulina Zalecka

[reklama] Wydawnictwo Black Rose 




Opis wydawcy:


Kiedy ona chce ukraść ważny dekret, a on pragnie… jej. 
Jasmine, księżniczka złodziei, obrała sobie za cel odnalezienie ukrytego przez sułtana lata wcześniej dekretu – najważniejszego dokumentu państwowego – aby zmienić obowiązujące prawo, według którego kobiety nie mają żadnej wartości społecznej. W dniu napadu na pałac zostaje pojmana. Obecny następca tronu, sułtan Ali, żąda, by dla niego pracowała, a w zamian daruje jej życie. Od ich spotkania w dzieciństwie dziewczyna pała nienawiścią do mężczyzny i całej jego rodziny. Aby jednak zrealizować plan, musi się zgodzić, a dodatkowo… udawać drugą narzeczoną Alego. Co stanie się, gdy Dżafar, jego brat, przejrzy jej intencje?
Aladyn nienawidzi ojca za to, jak traktuje swoich poddanych. Również postanawia odnaleźć dekret, aby zmienić prawo i nie brać za żonę kilku kobiet. Na jego drodze pojawia się kobieta pełna temperamentu i tatuaży – najlepsza złodziejka, o jakiej słyszano. Proponuje jej układ, w który ona nie chce wejść. Ali jednak ani myśli jej wypuszczać, bo zamierza skraść jej serce.
Ali chce swojej Złodziejki.
Jasmine pragnie zostać głową państwa.
Dżafar kroczy za nimi, by pokrzyżować im plany.
Ten gorący, a zarazem mroczny retelling sprawi, że spojrzysz na swoje dzieciństwo zupełnie inaczej!



Premiera: 27.04.2026
Ilość stron: 320




Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo Black Rose 


   Retelling baśniowy. Pokochałam właśnie za sprawą serii książek Pauliny Zaleckiej. Każda kolejna odsłona to miód na moje czytelnicze serducho. A tym razem Jasmine i Aladyn. Pamiętacie bajkę, prawda? No, ale ta spod pióra autorki należy zdecydowanie dla dorosłych czytelników. Obeznanych między innymi z formami zadawania bólu drugiemu człowiekowi. Jak również spicy scenami. 
   Codzienność głównej bohaterki to abstrakcja dla nas. Coś, czego (uważam) większość kobiet nie byłaby skłonna zaakceptować. Bo po prawdzie - niewolnictwo. Służąca, niewolnica seksualna, jedna z wielu rząd swego męża - pana i władcy. Autorka bardzo dobrze i mocno oddała to wszystko. Dosadnie w kwestiach, które były kluczowe dla całej historii. 
   Sama historia miłosna głównych bohaterów to jak róża z mnóstwem kolców. Och, cudnie. Te wszystkie spięcia cudnie podkręcały fabułę. Moja ciekawość finału sukcesywnie wzrastała. Tak bardzo, że w jednym dosłownie momencie miałam ogromną ochotę zajrzeć na koniec. I dobrze, że tego nie zrobiłam, bo odebrałabym sobie całą przyjemność. Zdecydowanie warto zaczekać. Zaczekać na coś, co zrobi wielkie wow.
   W powieści nie zabrakło elementów zaskoczenia. Emocji kumujących się i zmieniających niczym w kalejdoskopie. Zwroty akcji były tym, czego potrzebowałam jak powietrza. Ta powieść po prostu mnie wciągnęła. Doszczętnie zagrabiła mogą całą uwagę i skupienie. 
   Zachęcam do czytania. Poznajcie historię, która zabierze was na niesamowitą wyprawę. Przygodę życia. 

Polecam 



▪️▪️▪️
#aladyniksiężniczkazłodziei #paulinazalecka #wydawnictwoblackrose #darkerotic 

.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz