Opis wydawcy:
Agata po burzliwym rozwodzie wraca w rodzinne strony. Lukę w jej sercu zapełnia Paweł, przyjaciel z dzieciństwa i pierwsza miłość. Kiedy zapada decyzja o ślubie, zamiast beztroskiej radości towarzyszy im lawina nieporozumień i… komicznych sytuacji. Bliscy mają własne pomysły na uszczęśliwienie zakochanych. Dawni partnerzy zawiązują spisek, a struś wymagający interwencji weterynaryjnej, psi złodziej ślubnej biżuterii i samozwańcza szeptucha ciotka Honorata komplikują przygotowania. Tymczasem między Gabrysią, córką Agaty, a Kaspianem, synem Pawła, aż iskrzy. Ich burzliwa relacja może okazać się największym zagrożeniem dla rodzinnej uroczystości. Czy w takich warunkach ślub może się odbyć? A jeśli tak, to kto stanie na ślubnym kobiercu?
"Ślubna katastrofa" to ciepła, zabawna opowieść o miłości, która dojrzewa w chaosie, o rodzinnych więziach i o wyborach, które trzeba podjąć, nawet jeśli nie dają gwarancji szczęścia. Bohaterów książki możemy również spotkać w powieści "Romantyczna katastrofa".
Premiera: 19.05.2026
Ilość stron: 352
Moja opinia:
[Reklama] Wydawnictwo Szara Godzina
Cudownie było móc wrócić do bohaterów poznanych w "Romantycznej katastrofie". Do Agaty i Pawła, którzy postanowili stworzyć rodzinę. Patchworkową, co fakt, ale najważniejsze, że w końcu zdobyli się na odwagę, by zawalczyć o własne szczęście. W końcu udało im się schwytać szczęście za nogi. Pytanie, na ile uda im się go utrzymać?
Ale oprócz nich mamy także historię miłosną Gabrysi, córki Agaty, i Kaspiana, syna Pawła. Kazirodztwo? Absolutnie nie. Według prawa nic nie stoi na przeszkodzie, bowiem są pełnoletni. Przeszkoda tkwi gdzie indziej. I to dość spora. Na szczęście kobieta może liczyć na nieocenione wsparcie przyjaciółki, Leny.
No, ale nie byłoby humoru bez nieprzeciętnych krewnych głównej pary bohaterów. Babcia Eugenia w dalszym ciągu zaskakuje i bawi pomysłami. Honorata, samozwańcza szeptucha, także ma co nieco do powiedzenia. Adela ze swoimi strusiami zamiesza w kotle niczym perfekcyjna czarownica. Waldemar natomiast postanowi znowu zwrócić na siebie uwagę, nie patrząc na dobro ogółu. A Stefan? Postawi wszystkich do pionu. I to w jakim stylu! Stefania ma urwanie głowy, to fakt. Heheh.
Bądź mądry i zorganizuj idealne wesele. W takiej plątaninie wydarzeń to można osiwieć, oszaleć i .... zrezygnować z planów.
A jak potoczą się wydarzenia? Och, musicie koniecznie przekonać się sami. Bezapelacyjnie. Bez tego wszystkiego bowiem nie byłoby obłędnej komedii romantycznej. Komedii pomyłek, gaf, intryg i spisków. Bez tego bohaterowie mogliby mieć nudne życie. A tak? Odrobinę ubarwienia nie zaszkodzi. Tym bardziej, jeśli przy okazji nastąpi refleksja i wydobycie odwagi mogącej góry przenosić.
Śliczna i romantyczna powieść. Dająca nadzieję i niosąca otuchę. Zwracająca uwagę na to, co najważniejsze jest w życiu. Autorka w stu procentach trafiła we wszystko to, co najważniejsze. Wyobraźnia szalała. Czytajcie - nie będziecie żałować.
Jeszcze na koniec małe info: w moim odczuciu nie ma potrzeby wcześniejszego przeczytania "Romantycznej katastrofy" aczkolwiek ja bym doradzała aby jednak poznać początek tychże wszystkich wydarzeń, które doprowadziły bohaterów właśnie w to miejsce, w jakim aktualnie się znajdują. Wyłoni się pełen obraz i pozwoli bardziej zrozumieć zachowania postaci.
Polecam
▪️▪️▪️
#ślubnakatastrofa #urszulagajdowska #szaragodzina #komediaromantyczna #patronatmedialnyzłotowłosejiksiążki
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz