Piękne wygnanie. Sparrow Falls. Tom IV - Catherine Cowles

[reklama] Wydawnictwo NieZwykłe 


Opis wydawcy:


Powinnam była wiedzieć, że Lincoln Pierce zwiastuje same kłopoty. I to już od chwili, gdy przyłożyłam mu nóż do gardła.

Większość mojego życia ukrywam się w miasteczku i mam nadzieję, że nikt nie odkryje, kim tak naprawdę jestem. Nie mogę pozwolić, by ktokolwiek poznał prawdziwą mnie do czasu, gdy na posesję moją i brata wprowadza się jego najlepszy przyjaciel.

Teraz muszę unikać wścibskiego miliardera, jego pytań i przenikliwych spojrzeń. Dodatkowo przy naszym pierwszym spotkaniu prawie go zabiłam.

Kiedy jednak kłamstwa zaczynają być demaskowane, a człowiek, który mnie poszukuje, powrócił, to właśnie Linc wkracza do akcji, by mnie ochronić.

Nie tylko ja jestem w niebezpieczeństwie. Moje serce również. Wystarczy jeden dotyk Pierce’a, a ja tracę zmysły. To mężczyzna, który uświadamia mi, że czas w końcu naprawdę zacząć żyć.

Rzecz w tym, że nie tylko ja mam sekrety. Linc też je ma. Gdy demony przeszłości wychodzą z mroku, mają tylko jeden cel – chcą zakończyć to nowe życie, które wspólnie z Lincem budujemy. Chcą zakończyć je na dobre.

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.  



Tom: IV
Seria: Sparrow Falls 
Premiera: 20.08.2026
Ilość stron: 508



Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo NieZwykłe 

    Kolejne, czwarte już, spotkanie ze Sparrow Falls. Tym razem mamy zbrodnię wręcz doskonałą. Zabójstwo bez złapania tajemniczego sprawcy. I dziecko, które przez lata musiało żyć z tym, co zobaczyło. Teraz jest kobietą i nadal musi się ukrywać. Na szczęście może liczyć na swoją patchworkową rodzinę, która staje za nią murem. A także na Linca - mężczyznę, którego rola w tej powieści jest jeszcze większa, niż początkowo można sądzić.
   Brzmi zachęcająco, prawda? Powiem wam szczerze, jak na spowiedzi - ten tom jest najlepszy ze wszystkich. Na serio. Od początku do ostatniej postawionej kropki przykuł moją uwagę. Bezapelacyjnie odebrał otaczającą mnie rzeczywistość, by przenieść do tych jakże zaskakujących, trzymających w napięciu i totalnie nieprzewidywalnych wątków. 
   Arden, główna bohaterka, to postać silna i jednocześnie krucha. Wszystko zależy od tego, którą swoją twarz zdecyduje się aktualnie pokazać. Zaufanie jest priorytetem a o to bardzo ciężko. Uzdolniona artystka z dobrze poranioną duszą i połamanymi skrzydłami. 
   Linc - on z każdym kolejnym rozdziałem mnie zaskakiwał. Oczywiście pozytywnie. Mimo dawki niepewności, jaką z początku go obdarzyłam, okazał się rycerzem na białym koniu z sercem tak czystym, że nie mogło być inaczej, bym go w pełni polubiła. Bohater idealny.
   Cała rodzina patchworkowa, którą w poprzednich tomach zdążyliśmy już poznać, tu kolejny raz udowodniła w czym tkwi siła prawdziwej rodziny. Nawet Lola, która swoimi pomysłami wywoływała śmiech. Radość tak bardzo potrzebną dla równowagi poważniejszych kwestii.
   Bierzcie i czytajcie. Najlepiej z zachowaniem chronologii, choć osobiście uważam, że nie jest to wymóg. To jest osobna historia ale, jak już wspominałam, rodzina się przeplata, bo wokół niej krążymy. Poznajemy ich osobne histore miłosne jej członków, więc pewne wątki mogą zostać nie do końca zrozumiałe. Ale bez tego też da radę.

Polecam 


▪️▪️▪️
#pięknewygranie #catherinecowles #wydawnictwoniezwykłe #sparrowfalls #book czytam zaczytana ksiazkoholik igbooks bookpost bookphoto booklover booklife książka bookstagram bookseries 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz