Beach read. Wakacyjny romans - Emily Henry

[reklama] Świat Książki 



Opis wydawcy:

Ona pisze o miłości – on w nią nie wierzy.

Życie postanowiło dopisać im wspólne zakończenie.

January Andrews ma wszystko pod kontrolą — a przynajmniej tak jej się wydaje. Jest autorką bestsellerowych romansów, które zawsze kończą się happy endem. Ale kiedy jej ojciec umiera, zostawiając po sobie dom nad jeziorem i sekrety, których January nie potrafi zrozumieć, cały jej świat zaczyna się chwiać w posadach.

W domu, który miał być ucieczką, January odkrywa, że jej sąsiadem jest Gus Everett — kolega po piórze, a przy tym cyniczny realista i jej dawny rywal z czasu studiów.

On nie wierzy w miłość, ona nie wierzy w przypadki.

Pewnego wieczoru, po kilku kieliszkach wina zawierają nietypową umowę i postanawiają w trakcje tych wakacji zamienić się gatunkami, w których tworzą. January spróbuje napisać poważną, melancholijną powieść o ludzkich słabościach, a Gus — lekki, romantyczny bestseller o szczęśliwym zakończeniu.

Wspólne wieczory, plaża, rozmowy i powolne poznawanie siebie sprawiają, że granice między fikcją a rzeczywistością zaczynają się rozmywać.

Każde z nich pisze książkę, ale do ich życia wdziera się wątek, którego żadne z nich nie planowało.


Premiera: 22.04.2026
Ilość stron: 416 




Moja opinia:

[Reklama] Świat Książki 

   Mawiają, że przeciwności się przyciągają. Coś w tym jest. Ale na ile jest ono silne, by skutkowało wspólną dalekosiężną przyszłością? Tego próbuje się dowiedzieć główna bohaterka powieści. January miała bowiem pełen obraz historii miłosnej koniecznie z happy endem. Zresztą tylko takie pisze w swoich powieściach. Do tego ojciec, którego tajemnice wychodzą po jego śmierci. Gus natomiast zupełnie inaczej. Jego książki są cyniczny realizm. Przez to czego sam doświadczył nie może myśleć inaczej. I jak tu z białego i czarnego stworzyć inny, ciepły kolor? Da się?
     Książka porusza wiele współczesnych problemów. Zmusza także do refleksji nad własnym życiem. A także do uważniejszego patrzenia na otaczających nas ludzi. W tej kwestii autorka bardzo dobrze prowadzi czytelnika przez utkany przez siebie plan.
    Kreacja bohaterów również w punkt. Zarówno January, jak i Gus otrzymali te cechy charakteru, które są potrzebne dla ogółu. Choć nie powiem, były momenty kiedy mnie drażnili i irytowali. Ale jak to każdy z nas, ma w sobie jakąś drzazgę - nie ma ludzi perfekcyjnych w stu procentach.
   Sama historia miłosna natomiast nie do końca do mnie przemówiła. Zabrakło mi dopracowania szczególnie od strony męskiej. Oni mam wrażenie, tak ogólnie to się trochę mijali w swych uczuciach. Nie deklarowali nic sobie nawzajem. Tylko czyny. Ale one nie do końca potrafią oddać uczucia, prawda? Jeśli nie ma słów, to czyny są niepełne pod kątem motywacji. Przez to dość opornie czytało mi się pewne fragmenty. Nie mogłam wejść w tę historię. Dłużyła mi się lektura a szkoda.
   Finalnie? Oceniam powieść na 5 w dziesięciostopniowej skali. Można po nią sięgnąć, bo ma fajny przekaz. Ale czy warto się męczyć, jeśli nie zrobimy hop do tej historii gdzieś do max.połowy książki? Tę decyzję zostawiam wam. Mi niestety nie przypadła w pełni do gustu.


▪️▪️▪️
#emilyhenry #beachreadwakacyjnyromans #światksiążki #book #książka



Złapać oddech - Ewelina Dobosz

[reklama] AMARE 


Opis wydawcy:

Niektóre szczyty zdobywa się siłą mięśni, inne – siłą serca.


Liwia ma wszystko, co powinno dawać poczucie bezpieczeństwa: pracę, w której świetnie sobie radzi, narzeczonego o ugruntowanej pozycji i precyzyjny plan na przyszłość. A jednak coraz wyraźniej widzi, że jej życie nie należy do niej, a każdy kolejny krok wymaga czyjegoś pozwolenia. Kiedy w progu firmy pojawia się Daniel Terlecki, znany himalaista poszukujący wsparcia finansowego dla swojej wyprawy na Everest, Liwia dostrzega szansę na to, by dokończyć swój projekt i podejmuje decyzję, która zaskakuje nawet ją samą. Zgadza się im pomóc. Stawia jednak warunek: chce wziąć udział w ekspedycji. Chce zrobić coś tylko dla siebie. Chce w końcu zacząć oddychać.

Daniel uważa, że to kaprys bogatej sponsorki. Ona jednak widzi w nim człowieka, którego determinacja ma w sobie coś niebezpiecznie pociągającego. Wkrótce rodzi się między nimi napięcie, które trudno zignorować – zwłaszcza wysoko w górach, gdzie każdy gest ma większą wagę, a każde niewypowiedziane słowo brzmi głośniej. Ale Liwia ma narzeczonego. I ma przeszłość, która nie pozwala o sobie zapomnieć. A Everest nie jest miejscem, w którym można przed czymkolwiek uciec – tu trzeba zmierzyć się także z tym, co nosi się głęboko w sercu. 


Premiera: 13.04.2026
Ilość stron: 338



Moja opinia:

[Reklama] AMARE 

    Pamiętacie "Drogę na szczyt"? Ja owszem. Historia Liwii i Daniela była przejmująca. A jak było teraz, po ponownej lekturze tej powieści? Inna szata graficzna, inny tytuł. A środek? Mam wrażenie, że bardziej dopieszczony.
   Liwia to kobieta, która ma swoją przeszłość. Wydarzenia mrożące krew w żyłach. Na domiar złego tkwi w związku, któremu daleko do ideału. Robert na pierwszy rzut oka jest chodzącą perfekcją. Ale to jej pasja, jaką są góry i wspinaczki, trzymają ją na powierzchni tychże wzburzonych wód, zwanych życiem. Wyprawa na Mount Everest okaże się być wyprawą życia.
  Daniel to znany himalaista. W górach zostawił swoje serce. W przenośni i dosłownie. Wejście na Everest ma być ostatnim z jego listy. 
   Ta powieść jest lepsza za każdym razem jak się ją czyta. Serio. Przekaz jest dogłębny. Z niecierpliwością i ogromnymi emocjami śledziłam przebieg wydarzeń. Na nowo wczułam się w fabułę. Wątki, które żonglowały emocjami. Finał ponownie był szokiem. Takim z najwyższej półki. Przez ten czas powieść na pewno zyskała. Spędziłam z nią przyjemne chwile. Oderwała mnie od rzeczywistości. Zachęcam do czytania.

Polecam 


▪️▪️▪️
#złapaćoddech #ewelinadobosz #droganaszczyt #wydawnictwoamare #book #książka

Tajemnice, które nas niszczą. Sekrety . Tom I - K.N. Haner

[reklama] Wydawnictwo Ale



Opis wydawcy:

Czasem jedna decyzja potrafi zniszczyć wszystko. Nawet miłość.

Love Hilton wraca do rodzinnego miasta na pogrzeb matki, ma zostać tylko na chwilę. Osiem lat wcześniej stąd uciekła, zostawiając za sobą bolesne wspomnienia, niedokończone historie i człowieka, którego kiedyś znała lepiej niż samą siebie.

W tym samym czasie do Monroe przyjeżdża właśnie on, Brandon Munro.

Kiedyś był jej najbliższym przyjacielem. Chłopakiem, który potrafił rozbawić ją jednym spojrzeniem. Dziś jest kimś zupełnie innym – mężczyzną naznaczonym przeszłością, gniewem i tajemnicą, której nikt nie zna.

Osiem lat temu Brandon zabił ich wspólnego znajomego.

Love nigdy nie poznała prawdy.

Ich ponowne spotkanie jest jak iskra rzucona na beczkę prochu. Między nimi wciąż tli się coś niebezpiecznego – pożądanie, niewypowiedziane uczucia i sekrety, które nigdy nie zostały pogrzebane.

Love ma jednak narzeczonego…

A Brandon jest ostatnim mężczyzną, przy którym powinna zostać.


Tom: I
Seria: Sekrety 
Premiera: 22.04.2026
Ilość stron: 400



Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Ale 

   Przeszłość. To właśnie ona nie pozwala teraźniejszości w pełni rozwinąć skrzydeł. Sekrety. To one są niczym kajdany. Tajemnice bowiem są największą przeszkodą. Niszczą doszczętnie.
   Tak właśnie miała się sytuacja Love i Brandona. Połączyła ich wspólna przeszłość. W tamtym życiu mieli wszystko. Lecz teraz sytuacja ma się całkiem inaczej. Strach i lęk pozostał. Na dokładkę w rzeczywistości dzieje się coś, co za wszelką cenę chce wyciągnąć duchy przeszłości na wierzch. A to świadczy o tym, że trzeba być gotowym na wszystko.
   Historia Love jest ogromnie przejmująca. To, czego doświadczyła dosłownie szokuje. Dogłębnie i boleśnie pokazuje, że los zdecydowanie nie lubi być fair play. Że czasem zsyła na człowieka coś, co jest niczym cios w splot słoneczny. To było straszne. Autorka bardzo dobrze ziarenko po ziarenku zdradzała prawdę, której pełen obraz był niczym nokaut. Sukcesywnie podsycała moją ciekawość. 
   Brandon to człowiek, który swoje już przeszedł. Jego bagaż doświadczeń jest ogromny. Współczułam mu z całego serca tego co go spotkało. I co spotyka teraz. Totalna niesprawiedliwość.
   To zdecydowanie mocna i wyrazista powieść. Na dodatek pierwszy tom serii. Serii, która zapowiada się bardzo mrożąco krew w żyłach. Serio. Dawno nie czytałam niczego od autorki, jakoś nie było mi po drodze (zupełnie nie wiem jak to się stało) ale widzę ogromny progres pisarski. Zostałam ogromnie i pozytywnie, przede wszystkim, zaskoczona. Ta książka, w takim klimacie, mam wrażenie że jest najlepszą ze wszystkich dotąd przeze mnie przeczytanych. Nie mogę się doczekać kontynuacji. Zacieram rączki. A was zachęcam do czytania. Zdecydowanie warto.

Polecam 



▪️▪️▪️
#wydawnictwoale #knhaner #tajemnicektórenasniszczą #book #książka 




Córka Róży. Tom II - Anna Wojtkowska-Witala

[reklama] LUCKY 


Opis wydawcy:

Miłość, która zaskakuje. Przeszłość, która nie daje o sobie zapomnieć.  

Róża Sznajder rodzi córkę w zgorzeleckim szpitalu. Tożsamość ojca pozostaje tajemnicą.
Dwudziestoletnia Maria Sznajder po śmierci matki przyjeżdża z Niemiec do Polski, by poznać ojca. Na dworcu we Wrocławiu spotyka Kacpra – lekarza, który po studiach porzucił medycynę, by zostać ratownikiem górskim. Choć Maria odnosi się do niego z rezerwą, Kacper zaprasza ją do schroniska Rysianka w Beskidzie Żywieckim, które dzierżawi z ojcem.

W ostatniej chwili Maria rezygnuje z odwiedzin u ojca i decyduje się przyjąć propozycję Kacpra. Tymczasem do Polski przyjeżdża Gisele – babka Marii, zaniepokojona losem wnuczki.

Czy Maria nawiąże kontakt z ojcem?
Czy znajomość z Kacprem przerodzi się w coś więcej?
I czy ostatnie rodzinne tajemnice w końcu ujrzą światło dzienne?



Tom: II
Seria: -
Premiera: 04.11.2025
Ilość stron: 400


Moja opinia:

[Reklama] LUCKY 

   Beskid Żywiecki. Piękne tereny. Uwielbiam je. I to właśnie tutaj trafiłam razem z bohaterami powieści. Ale to już nie Teresa i Katarzyna wiodą prym. Tym razem główną rolę otrzymała córka Róży - Maria. Dziewczyna, która za wszelką cenę pragnie odnaleźć ojca. A tym samym odkryć wielką tajemnicę swojej matki. Ale czy uda się jej go poznać? Jak zareaguje jego rodzina? A co czeka na główną zainteresowaną?
    Pierwsza część bardzo przypadła mi do gustu. Fakt, miałam małe zastrzeżenia co do samej historii miłosnej. Ale mimo wszystko przeczytałam dalsze losy ludzi, których ścieżki kolejny raz się spotkają. 
   Autorka wyśmienicie kolejny raz połączyła przeszłość z teraźniejszością. Oddała wszystkie emocje. Emocje, które naprawdę miały moc. Wagę i wydźwięk. Trafiały wprost do mego serca. 
   Sama Maria natomiast zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Mając na uwadze charakter jej matki oraz babki nie byłam pewna, co z tego wyniknie. A jednak nie mam zastrzeżeń. Tym razem także do samej historii miłosnej, która w moim odczuciu została opisana w punkt. 
   Autorka pokazała dobitnie jak bardzo zaskakujący i czasami niesprawiedliwy bywa los. Fakt, że nie mamy wpływu na to co na nas czeka. A rozliczenia z przeszłością bywają bolesne ale mogą się również okazać zbawienne. Garnkiem złota na końcu tęczy, po którego poszukiwania naprawdę warto się natrudzić. Zachęcam do czytania. Najlepiej z zachowaniem chronologii, aczkolwiek moim zdaniem nie jest to konieczne. 

Polecam 




▪️▪️▪️
#annawojtkowskawitala #córkaróży #wydawnictwolucky #książka #book


Apaszka w kwiaty jabłoni. Tom I - Anna Wojtkowska-Witala

[reklama] LUCKY 



Opis wydawcy:

Teresa nie miała do tej pory szczęścia. Jest samotna, mieszka w powoli popadającym w ruinę domku, żyje nader skromnie. Mimo to potrafi cieszyć się szczęściem innych i małymi rzeczami. Szokiem dla niej, podobnie jak dla jej siostry, jest nagły wyjazd ich matki, która zachowuje się tak, jakby chciała zerwać kontakt z dawnym życiem i… z córkami. Dlaczego to zrobiła? Wkrótce siostry odkrywają, że z pozoru banalna przeszłość ich rodziny kryje wiele tajemnic. W wirze wydarzeń Teresa z początku nawet nie zauważa, że w jej życiu pojawił się pewien zabójczo przystojny i szalenie nią zainteresowany mężczyzna…



Tom: I
Seria: - 
Premiera: 22.04.2024
Ilość stron: 400


Moja opinia:


[Reklama] LUCKY 

    Tajemnice i sekrety. To one pobudzają wyobraźnię. Korcą i jęcą nie dając spokoju. Tak właśnie stało się w przypadku siostr. Terasa Marek i Katarzyna Pałubiak. To one za wszelką cenę chcą odkryć prawdę. Dowiedzieć się od matki, dlaczego wyjechała. Dlaczego ich opuściła. W poszukiwaniach pomagają im mąż starszej z sióstr oraz pewien przystojny mężczyzna dość silnie związany z małżeństwem. Ale Teresa zdaje się nie zauważać Bruna...
   Autorka bardzo ładnie połączyła wydarzenia z przeszłości z teraźniejszością. Wszystko zostało tak uplecione, że żaden wiatr nie rozluźni tego ciasno związanego warkocza. Bardzo przyjemnie się czyta. Naprawdę mamy sporo ciekawostek z życia rodziny. Niczym kolejne stopnie, po których trzeba się wspinać by dojść na szczyt. 
   Historia spisana na kartkach powieści niesie różne emocje. Skala jest zmienna. Mamy bowiem radość, szczęście i euforię tuż obok smutku, żalu, łez. Dosłownie pełna paleta. Rodzina Marek nie miała łatwej przeszłości. To co ich spotkało to ogromna niesprawiedliwość. A tuż obok mamy także miłość. Miłość młodszej córki Teresy i Bruna. A tu już tak pewnie nie było. Nie odczułam tego, że są sobą wzajemnie zainteresowani na tyle, aby mogło coś z tej znajomości konkretnego wyjść. Trochę za mało dla mnie tego rozwoju uczucia. Między A a Z jest po prostu spora przepaść. Równa droga z lekkimi nierównościami. 
   Książkę finalnie oceniał na mocna 7 w dziesięciostopniowej skali. Ale po zakończeniu tej części zacieram rączki w oczekiwaniu na to, co wydarzy się w drugim tomie. Taki element zaskoczenia na koniec dość mocno wybił moją ciekawość. Dlatego od razu zabieram się do czytania.

Polecam 




▪️▪️▪️
#annawojtkowskawitala #apaszkawkwiatyjabłoni #wydawnictwolucky #book #książka



Wedle jej woli. Wola . Tom II - Katarzyna Kasmat - Łyskaniuk

[reklama] Wydawnictwo Black Rose 



Opis wydawcy:

   Rebecca od sześciu lat wiedzie spokojne życie u boku męża Dylana. Prowadzi kwiaciarnię i wychowuje dzieci. Pewnego dnia w drzwiach jej domu pojawia się Noah… i od razu podejrzewa, że była żona go okłamuje. Nie wszystko jest takie, jakie się wydaje.
   Kiedy przyjaciel zdradza mu prawdę, Noah już wie, że zostanie w mieście na dłużej…
Arman wciąż opiekuje się Rebeccą z daleka, śledzi ją i sprawdza. Wydaje mu się, że nic nie zagraża jego postanowieniu o kawalerskim życiu gangstera. Wszystko się zmienia w dniu, w którym ktoś w ramach spłaty długu proponuje mu kobietę o przerażonym spojrzeniu. 
Kim naprawdę jest milcząca Vanessa?



Tom: II 
Seria: Wola 
Ilość stron: 368
Premiera: 30.03.2026



Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Black Rose 

   Powrót do przeszłości nie zawsze jest czymś dobrym. Nie w sytuacji, kiedy to oznacza kolejne starcie z diabłem w ludzkiej skórze. Tak to właśnie wygląda dla kobiety, która miała mieć już spokój. Miała odetchnąć pełną piersią. Poczuć wolność i beztroskę. Ale Rebecca musi stoczyć kolejną walkę z Kościołem Prawdy Oświeconej. Sektą, na czele której stoi teraz ktoś gorszy, niż Noah. On dla niej jest w stanie zrobić wszystko ale nie David. Ten drugi ma tylko jeden cel. Na szczęście Noah może liczyć na wsparcie Armana, który jednocześnie musi rozwikłać zagadkę kim jest tajemnicza kobieta, która zamieszkała w jego domu. 
    Pierwsza część była mocna. I to bardzo. Z niecierpliwością wypatrywałam ciągu dalszego. Byłam bowiem ogromnie ciekawa tego, co spotka Bibi. Nie zawiodłam się, bowiem autorka co rusz serwowała takie wydarzenia, które mocno trzymały w nerwowym oczekiwaniu na rozwój wydarzeń. 
   W tym tomie mamy obok siebie dwie historie. Rebecca i Noah oraz Vanessa i Armana. Obie ładnie się uzupełniały tworząc spójną całość. Ale to Bibi przyglądałam się najmocniej. Jej, bowiem przemiana jaką przeszła, zdecydowanie wyszła jej na lepsze. 
   To powieść pełna emocji. Pełna zwrotów akcji. Pełna elementów zaskoczenia. Ale przede wszystkim pełna miłości. Uczucia, które jest w stanie przenosić góry o ile trafi się na tę jedną, wyjątkową duszyczkę. 
   Zachęcam do czytania - najlepiej z zachowaniem chronologii aby móc w pełni wczuć się w historię.

Polecam 

▪️▪️▪️
#katarzynakasmatłyskaniuk #wedlejejwoli #wydawnictwoblackrose #bookseries #książka 



Jak rozkochać gbura. Grzeczni miliarderzy. Tom II - Kyra Parsi

[reklama] Wydawnictwo Ale



Opis wydawcy:


Ten arogancki miliarder był moją zmorą, a teraz stanie się moją codziennością.

Nigdy wcześniej nie miałam problemów ze znalezieniem pary dla klienta. Do czasu, gdy Jackson Sinclair przeciągnął mnie przez osiem miesięcy matchmakingowego piekła, zostawiając za sobą tylko złamane serca. Nie zamierzam jednak stracić wymarzonej pracy przez jakiegoś irytująco przystojnego miliardera, który wymyślił absurdalne kryteria dla swojej przyszłej żony.

Plan jest prosty.

Muszę tylko dostać się do jego apartamentu pod pretekstem randki w ciemno i sprawdzić, co właściwie jest z nim nie tak. On nie wie, jak wyglądam. Ale po tym, jak omal nie topię się w jego olbrzymim basenie, Sinclair domyśla się, kim jestem, i zmusza mnie, bym spędziła u jego boku najbliższy miesiąc.

To koszmar… do czasu. Jackson Sinclair nie wierzy w miłość ani pokrewieństwo dusz – ale jeszcze nie wie, że trafił na kobietę, która w końcu dorówna mu w tej grze.

W książce znajdziecie:

enemies to lovers
obsessed man
matchmaker
opposites attract



Tom: II 
Seria: Grzeszni miliarderzy 
Premiera: 25.03.2026
Ilość stron: 480



Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo Ale 

   Gbur. Jakże barwna postać, prawda? Milusia, słodka i przejrzysta. A gdzie tam! Główny bohater drugiego tomu "Grzesznych miliarderów" to dopiero twardy orzech do zgryzienia. Przed Jamie nie lada wyzwanie. Żeby znaleźć Jacksonowi idealną, perfekcyjnie dobraną pod niego żonę, to tak jakby na plaży szukać malutkiego diamencika. Łatwa i przyjemna wizja, nie ma co...
  Och, cóż za cudowna historia. Pełna pikanterii, starć wyzwalających iskry, słownych potyczek. Romantyczna w sam raz dla szukających słodyczy. Sensualna i seksowna dla fanów pikanterii. Humorystyczna dla wybrednych smakoszy komedii. Ale także ujmująca i wzbudzające współczucie, żal, smutek, przygnębienie. A nawet łzy. 
   Naprawdę w tej lekturze dzieje się duże. Nie można być nawet pewnym emocji, jakie czekają na czytelnika na kolejnej stronie - tak szybko wydarzenia zmieniają swój bieg. Zaskakują i dostarczają adrenaliny. A przede wszystkim niecierpliwości w oczekiwaniu na to, co jeszcze może się przydarzyć. 
   Kreacja bohaterów to kolejny raz majstersztyk. W pierwszym tomie spodobali mi się ogromnie Rita i Adrien ale ci tutaj przebili ich o głowę. Pod grubą warstwą muru Jackson okazał się być perełką. Głębia jego doświadczeń wręcz szokuje. A Jamie? To ona powinna dostać rolę głaza. Jej zimna krew co do swego klienta jest zdecydowanie godna podziwu. Hehehe, no mówię wam kosmos.
   Bezapelacyjnie bierzcie i czytajcie! Nie jest wymagana znajomość poprzedniego tomu ale bądźmy szczerzy - nie chcecie żałować że wcześniej jej nie poznaliście. Chciałabym wykasowywać ze swojej pamięci to, że już znam obie części i móc za każdym razem kolejny raz przeżywać te wszystkie emocje. Takie zapętlenie byłoby idealnie dopasowane do mojej niedosytu tych książek. Z niecierpliwością czekam na kolejne części - oby było ich jak najwięcej. Żal byłoby zakończyć ją na 2-3 tomach. Dla mnie to książki ponad skalę.

Polecam 



▪️▪️▪️
#kyraparsi #jakrozkochaćgbura #wydawnictwoale #grzesznimiliarderzy #book #książka

Frenemy przyjaciel czy wróg? - Lauren Price

[reklama] beYA

Opis wydawcy:


Frenemy. Przyjaciel czy wróg?

Erika Monroe była w ostatniej klasie liceum i miała konkretne plany na przyszłość. Chciała się uczyć w college’u Stanforda: studiować chemię i uprawiać lekkoatletykę. Wiedziała jednak, że nauka na tak prestiżowej uczelni jest kosztowna, a jej rodzice mają ograniczone możliwości finansowe. Jedynym sposobem, aby spełnić marzenie, było zdobycie stypendium. Pewnego dnia podczas rozmowy z nową dyrektorką liceum usłyszała, że owszem, może je otrzymać, ale pod jednym warunkiem: musi dostarczyć dowody potrzebne do wyrzucenia ze szkoły innego ucznia. Dyrektorka podejrzewała Chase’a Thatchera o wandalizm, przemoc i posiadanie narkotyków — wszystko na terenie szkoły.

To była dla dziewczyny bardzo trudna decyzja, w końcu, z ciężkim sercem, się zgodziła. Zaczęła obserwować Chase’a Thatchera, aby zdobyć dowód jego winy. I to się udało. Równocześnie zauważyła, że Chase nie jest jednoznacznie złym chłopakiem. Skrywał w sobie samotność i wrażliwość. Potrafił być zabawny i zaskakująco delikatny. Z każdym kolejnym dniem wątpliwości Eriki rosły. Sieć kłamstw i dylematów stawała się coraz trudniejsza do zniesienia. Aż któregoś dnia dziewczyna stanęła w obliczu kolejnych decyzji. Musiała sama przed sobą rozstrzygnąć wiele kwestii. Kim właściwie był Chase? Co do niego czuła? Czy powinna dotrzymać umowy z dyrektorką?

Lauren Price dzieciństwo spędziła z nosem w książkach i na pisaniu opowiadań. Jako nastolatka zaczęła publikować na platformie Wattpad i szybko zyskała rzeszę oddanych fanów. Niedawno uzyskała dyplom Uniwersytetu w Lancasterze — oczywiście z literatury angielskiej — i zamierza kontynuować karierę pisarską.

Co jesteś gotowa oddać za spełnienie marzenia?

Książka dla czytelników powyżej szesnastego roku życia.



Premiera: 24.03.2026
Ilość stron: 382




Moja opinia:

[Reklama] beYA

   Błędy. Każdy z nas je popełnia. Najważniejsze to przyznać się do nich i umieć przeprosić. Ale kluczowe w tym jest to, by zrobić to wcześniej, niż później. Zwlekanie w czasie nie wróży niczego dobrego.
   Erika właśnie stoi przed trudnym wyborem - własnym sumieniem czy kuszącą propozycją, która jest dla niej bramą do spełnienia marzeń. A ona chce tylko jednego: akceptacji surowej mamy. Tylko czy w momencie, gdy pozna bliżej Chase'a będzie umiała wybrać mniejsze zło? Chłopak bowiem pod płaszczem wesołka i żartownisia skrywa całe morze kawałków szkła, z którego jest zbudowanego jego serce. On również ma w sobie to coś, co czyni go wartego wszystkiego.
    Cudna powieść. Może faktycznie skierowana do młodzieży 16+ ale wartości w niej zawarte, refleksje nad własnym życiem, które można poczynić, składnia do tego, by myśleć, że ta powieść nie ma ograniczeń wiekowych. Fakt, że tło wydarzeń do lata liceum ale cała reszta? Jak najbardziej uniwersalna.
   Autorka bardzo fajnie bawiła się słowami. Jej opisy i dialogi były lekkie. Naprawdę czytanie mi się nie dłużyło. Wręcz przeciwnie - nawet nie zorientowałam się kiedy dotarłam do końca. Ta historia pobudza wyobraźnię. Wczułam się w nią już od pierwszej strony. A im głębiej w tekst, tym było bardzo emocjonalnie, przewrotnie, ekscytująco. Słodko, romantycznie kontra smutno i aż przerażająco. Ot, samo życie. Kreacja bohaterów również w punkt. Zarówno główna para, jak i ich przyjaciele. Wyraziści ale stanowiący całość świetnej grupy. 
   Pierwsze spotkanie z twórczością autorki było jak najbardziej pozytywne. Dlatego też będę chciała przeczytać jej poprzednią powieść "Grzeczni chłopcy nie kradną staników". Jestem ogromnie ciekawa co tam wymyśliła dla stworzonych przez siebie postaci.

Polecam 




▪️▪️▪️
#laurenprice #beya #fenemyprzyjacielczywróg #youngadult #book #ksiazka




Na dłużej niż na zawsze - Jagoda Wochlik

[reklama] Wydawnictwo LUCKY 


Opis wydawcy:

Czy można kochać kogoś tak bardzo, by chcieć zniknąć z jego życia? Czy prawdziwą miłość da się wyrzucić z pamięci?
Eliza i Feliks pod koniec liceum byli nierozłączni, aż nagle ona zerwała z nim kontakty i bez wyjaśnień wyjechała do innego miasta. Ale przecież nie mogli tak po prostu o sobie zapomnieć… Kiedy spotykają się po latach, okazuje się, że ich uczucia nie zniknęły. Dziewczyna daje ich związkowi siedem miesięcy, przez które mają mieszkać razem i zachowywać się jak prawdziwa para. Dlaczego tylko tyle? 
Chłopak ma nadzieję, że ten czas wystarczy, by przekonać ją do zostania z nim na dłużej niż na zawsze. Nie wie, że przyjdzie mu się zmierzyć nie tylko z jej uporem…



Premiera: 17.03.2026
Ilość stron: 304





Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo LUCKY 

   Przeznaczenie...czy zawsze jest tym czego tak naprawdę oczekujemy i chcemy? Eliza, główna bohaterka powieści to kobieta, która ma bolesną świadomość tego, co ją czeka. Jej czas jest ściśle określony. Dlatego też po latach, kiedy ponownie spotyka swoją młodzieńczą miłość, daje mu tylko siedem miesięcy. Tylko tyle może mu poświęcić. Jej plan nie obejmuje ani sekundy dłużej. Na zawsze? To tak nie działa...
    Powiem tak, miałam z początku problem z wczytaniem się w historię. Zabrakło mi przede wszystkim jakiegoś konkretnego oddzielenia przeszłości od teraźniejszości. No i początkowe chwile w wydarzeniach na już. Musiało minąć kilkanaście pierwszych stronic aby w końcu poszło z górki. A jak tylko poszło, to moje serce było pełne obaw o finał jakże zaskakującej, chwilami szokującej historii, która budzi najróżniejsze emocje.
    Eliza to kobieta na pozór mur. Nie do ruszenia. Jej całe życie to mozolnie układana cegła po cegle, w której nie ma najmniejszej szczelinki aby coś mogło zacząć się sypać. Ale im bliżej byłam sedna, tym bardziej wszystko znajdowało swoje miejsce. Wyłaniający się powoli cały powód wszystkich wydarzeń być ogromnie przejmujący i przerażający. Przed Feliksem czekało niemałe wyzwanie.
   Och, emocji masa. Serio. To powieść niczym życiem pisana. Idealna nawet na scenariusz filmowy. Posiada wszystko to co kluczowe, by nie móc się od niej oderwać. Książka kończy się w takim momencie, że nie wierzę, że to już naprawdę koniec. Mam nadzieję, że będzie kontynuacja. Nie mogę się doczekać by zobaczyć co teraz się wydarzy w życiu mężczyzny. 

Polecam 



▪️▪️▪️
#wydawnictwolucky #nadłużejniżnazawsze #jagodawochlik #book #książka



Kadry tamtego lata - Małgorzata Załęcka

[reklama] Wydawnictwo LUCKY



Opis wydawcy:

Janka wiedzie całkiem udane życie trzydziestokilkulatki. Mieszka w Katowicach, ma chłopaka, przyjaciółkę z dzieciństwa, pracuje w Empiku. Właśnie zbliża się premiera kolejnej części Wiedźmina i wtedy powraca wspomnienie młodzieńczej miłości: Piotrek. Kiedy poznała go na obozie harcerskim (jako Dżeny, bo nie lubiła swojego imienia), najpierw ją wkurzał, później go spoliczkowała, następnie pocałowała i… na tym się skończyło.
I teraz, po latach, pewnego dnia Piotrek staje przed nią. Czy to zwykły przypadek? Co zrobi Janka – która lubi mieć wszystko pod kontrolą – kiedy wszystko jej się spod kontroli wymyka?



Premiera: 09.02.2026
Ilość stron: 368




Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo LUCKY 

   Harcerze. Obozy. Raj dla młodych ludzi, którym buzują hormony? Z jednej strony tak. Z drugiej jest to także czas relaksu i zdobywania nowej wiedzy. A jaki ten pamiętny obóz harcerski okaże się dla Piotra i Janki? Dla lovelasa, który doskonale wie, jak urokiem osobistym zdobywać to, co chce? Dla młodej, ognistej, rudowłosej piękności, która jest niczym torpeda, a jednocześnie ostrożna, zachowawcza i pełna obaw? Za to najważniejsze pytanie zostawiam na koniec: jak po latach będzie wyglądała ich znajomość? W dalszym ciągu będzie pełna iskier i wzajemnej zadziorności? Czy może czas na wyjątkową znajomość już minął?
     Do książki podchodziłam z lekką obawą. Zawsze tak mam, gdy sięgam po książki autorki, której twórczości jeszcze nie było mi dane poznać. Czy tym razem obawy były uzasadnione? Nie! Zdecydowanie była to książka warta uwagi. Warta każdej sekundy, jaką poświęciłam na poznanie tej jakże uroczej, zabawnej i romantycznej historii. 
   Ogromnym plusem dla mnie jest zderzenie teraźniejszości z przeszłości. To, jak autorka skrupulatnie przesiewała informacje o bohaterach i ich wydarzeniach. Może tylko odrobinę za mało mi współcześnie Konrada, jego myśli, motywacji. Byłoby to swoistą kropką nad i. 
   Książka zawiera dużą dawkę przemyśleń głównych bohaterów. Ich charakterów i podejścia do życia, do drugiego człowieka. Są także pokazane zaskakujące wydarzenia, które los zsyła na bohaterów, nie pytając nikogo o zdanie. Jak w prawdziwym życiu - pełna niespodzianka tego, co czeka w kolejnym dniu. 
    Czy mogę wam polecić tę pozycję? Ależ oczywiście, że tak. W sam raz na jeszcze chłodne wiosenne wieczory. Na szczyptę refleksji nad życiem. Dla dodania otuchy i podniesienia własnej wartości. 

Polecam 

▪️▪️▪️
#małgorzatazałęcka #kadrytamtegolata #wydawnictwolucky #book #książka





Niewinne serce. Saga o Betty. Tom I - Katarina Widholm

[Reklama] Wydawnictwo Luna 


Opis wydawcy:

Pierwszy tom kultowej szwedzkiej sagi o młodej pomocy domowej

Ponad milion sprzedanych egzemplarzy

Idealna powieść dla miłośniczek Stefci i Służących do wszystkiego!


Rok 1937. Betty pragnie poznawać świat i czytać książki, lecz chłopskie pochodzenie uniemożliwia jej kontynuowanie nauki. Zamiast tego wyjeżdża do Sztokholmu, by zostać służącą w domu bogatego doktora, gdzie codzienność stawia przed nią kolejne wyzwania.

Wśród trudów pracy i nieustannych przytyków ze strony pani domu Betty znajduje wsparcie w innej pomocy domowej, Violi, a spotkanie z przystojnym wykładowcą Martinem Fischerem otwiera przed nią świat intelektualnych pasji i pierwszej miłości. Z czasem dziewczyna odkrywa, że życie rzadko bywa czarno-białe i że każdy kryje w sobie pewne tajemnice.

W tej poruszającej, pełnej emocji opowieści Katarina Widholm przenosi czytelnika do barwnego Sztokholmu lat 30., pokazując świat kobiet, które odważnie szukały swojego miejsca w życiu i w historii.



Tom: I
Seria: Saga o Betty 
Premiera: 11.02.2026
Ilość stron: 288



Moja opinia 

[Reklama] Wydawnictwo Luna 

   Rok 1937. 17-letnia Betty Lind z Åviku w Hudiksvall postanawia wyruszyć do Sztokholmu za pracą. Ma podjąć się roli służącej w domu bogatego małżeństwa lekarzy. Nowa rzeczywistość wcale nie jest taka łatwa. A Martin Fischer zdaje się być dla niej spełnieniem marzeń.
   Powiem tak, z początku ciężko było mi się wczytać. Duży wpływ na to miały długie opisy. Zdecydowanie bowiem jest fanką większej ilości dialogów. Tu niestety przeważały opisy. Nie mówię, że były zbędnie, bo musiała autorka nakreślić pełen obraz aktualnej sytuacji, jaką poruszała. Ale mimo wszystko. Dopiero po kilkudziesięciu stronach poszło z górki.
   Autorka bardzo ładnie oddała tło tamtejszych wydarzeń. Zarówno klimat tamtych lat, rolę służącej i normy bogatych ludzi. Ten kontrast, który zdawał się być nie do przeskoczenia. Nie do zaakceptowania w sytuacji, gdy ktoś z biedniejszych osób nagle stał się tym z wyższych sfer. I oczywiście widmo wojny, której oddech na karku czyli zarówno bohaterowie, jak i ja czytając te wszystkie gdybania bohaterów i ich poczynania.
    To naprawdę bardzo ładna książka. Dopracowana. Z naturalnie płynącą akcją. Z charakterystyką bohaterów, którzy naprawdę zwracali na siebie uwagę. Pełna zwrotów akcji. Elementów zaskoczenia. Tajemnic i sekretów, które zależnie od koncepcji dostarczały dreszczyku emocji z przesłaniem pozytywnym, słodkim, bądź smutnym i szokającym. 
    Zachęcam do czytania. Naprawdę mimo początkowych problemów z książka, później czytanie szło gładko. Zdecydowanie warto poznać początek historii młodej dziewczyny, która dość szybko musiała dorosnąć i stanąć twarzą w twarz z nową rzeczywistością, która pokazała swoje dwa oblicza. Ja z niecierpliwością wypatruję premiery drugiego tomu. Koniecznie będę chciała poznać dalsze losy kobiety, która coś czuję jeszcze nie raz mnie zaskoczy.

Polecam 



▪️▪️▪️
#katarinawidholm #sagaobetty #niewinneserce #wydawnictwoluna #books 



Pod koronami oliwnych drzew - Weronika Tomala

[reklama] Wydawnictwo Lucky 



Opis wydawcy: 

Małe miasteczko na wybrzeżu Włoch jest całym światem Rosy. Kiedyś częścią tego świata był również jej straszy brat i jego przyjaciel Marco, w którym dziewczyna kochała się, gdy była dzieckiem. Niestety gdy na jaw wyszły tragiczne szczegóły z życia chłopaka, los rozdzielił całą trójkę na długie lata.
Marco jednak niespodziewanie wraca i burzy spokój sennego miasteczka. Jest jeszcze przystojniejszy niż jako nastolatek, ubiera się jak człowiek sukcesu, a plotki głoszą, że chce odbudować rodzinną tłocznię oliwy. Wzbudza powszechne zainteresowanie i szybko zaczyna kręcić się przy nim jego była dziewczyna, Stella – miejscowa piękność. Mężczyzna jednak nieoczekiwanie dla siebie samego nie może wyrzucić z pamięci zielonych oczu młodszej siostry dawnego przyjaciela. I gdy już wszystko wydaje się układać pomyślnie, nagle wydarza się coś, co ponownie rozdziela zakochanych.
Czy pod koronami oliwnych drzew odnajdą siebie na nowo?



Premiera: 10.09.2025
Ilość stron: 304



Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Lucky 

  Małe urokliwe miasteczko na wybrzeżu Włoch. Rodzina, której struktura jest spełnieniem marzeń tych, którzy nie mają tyle szczęścia. I on. Chłopak, który doświadczył w swym życiu ogromu bólu. Rozdzielenie, lecz po latach on wraca...
   Już na wstępie powiem prawdę. Nie będę was trzymać w niepewności. W moim odczuciu jest to najlepsza książka autorki. Wciągnęła mnie od samego początku. 
   W pełni został oddany ten egzotyczny klimat małej miejscowości. Ta niespieszność w podziwianiu krajobrazów. Ludzi. Mentalności. Wszystko miało swoje miejsce. Niczym obraz z puzzli, który robi wrażenie wow.
    Ale to historia Marco chwyta za serce. To co się działo wśród czterech ścian było przerażające. Autorka nie zgłębiała tego motywu ale to co się tutaj ukazało w pełni oddało skalę bólu, krzywdy i niesprawiedliwości. To cudowny bohater, któremu zdecydowanie należy się szczęście i pomyślność od losu. 
   Stella natomiast zachwyca z innej strony. Jej obecność w tej powieści nie jest przypadkowa. Jej rola względem Marco jest ogromna. To młoda, rozważna i empatyczna postać. Stała się kierunkowskazem dla Marco. 
   Ale jak oni wykorzystają szansę, jaką dam im los? Musicie przekonać się sami. Nie zabraknie emocji. Żaru i przyciągania. A także kłód rzucanych pod nogi. A wszystko to pod parasolem gałązek oliwnych. 
   Czytajcie. Nie będziecie żałować.

Polecam 


▪️▪️▪️
#podkoronamioliwnychdrzew #weronikatomala #wydawnictwolucky #books #książki 



Sekrety Abigail. Dziedziczki zamku Caly. Tom II - Urszula Gajdowska

[reklama] Wydawnictwo Lucky 



Opis wydawcy:

W starym szkockim zamczysku lady Abigail, nestorka rodu MacCalisterów, snuje opowieść o swoim długim, pełnym przygód i miłosnych uniesień życiu. Czy jej wspomnienia będą kluczem do zdjęcia klątwy ciążącej nad klanem?
Opowieści przysłuchują się sekretnie zakochani Olivia i William, którzy postawili sobie za cel odkryć tajemnice starego zamczyska. Odkrywają też, jak mocno przeszłość wiąże się z teraźniejszością i jak bardzo się w niej odbija.
Czy Olivia i William wyrwą się spod wpływu dawnej klątwy?
Czym zaskoczy ich lady Abigail?
I czy ich własna historia znajdzie swój happy end?



Tom: II
Seria: Dziedziczki zamku Caly 
Premiera: 03.02.2026
Ilość stron: 360


Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Lucky 

   Przeszłość ma ogromny wpływ na teraźniejszość. A czasem nawet na przyszłość. Przekonali się o tym dobitnie bohaterowie serii "Dziedziczki zamku Caly". Szczególnie kobiety, bowiem to na nich ciążyła rzucona przed laty klątwa...
   W drugiej części sagi autorka w końcu wyjawia zawiłość wspomnianej wyżej klątwy. Lady Abigail postanawia poczynić swoistą spowiedź. Oczyszczenie z tego wszystkiego co ją spotkało. Ogromny uwielbiam takie smaczki. Te słowne opowieści sprzed lat a nie tylko same suche, surowe informacje spisane słowem drukowanym. To, że można zobaczyć (dosłownie, bo wystarczy zamknąć oczy) jak wyglądało życie dawniej. Autorka bardzo skrupulatnie i dokładnie oddała zawiłość perypetii nestorki rodu. Wczytywałam się z ogromną ciekawością. Wręcz fascynacją nie mogąc się jednocześnie doczekać finału. Lady Abigail bezapelacyjnie wiodła dość mocno zakrecone życie pod kątem miłosnym. 
   Olivia i William to para, która w tym tomie dostała szansę od losu na wspólną przyszłość. Ale przyszłość pod znakiem klątwy. Uwielbiałam przypatrywać się ich poczynaniom by odkryć wszystkie tajemnice i sekrety zamku. Zamku jak i ludzi, z którymi mieli styczność. 
   Tło tychże jakże frapujących i niezwykle żywych wydarzeń autorka nakreśliła z precyzją celując w najbardziej kluczowe opisy. Oddała ducha tamtych lat. A ja to wręcz pochłaniam. 
    To była uczta dla zmysłów. Nie mogę się doczekać kolejnego tomu. Kolejnej części serii, po której zostałam w pełni usatysfakcjonowana. Czytanie właśnie takich powieści przygodowych, kostiumowych to najczystsza euforia. Zachęcam do lektury, koniecznie z zachowaniem chronologii.

Polecam 



▪️▪️▪️
#sekretyabigail #urszulagajdowska #wydawnictwolucky #dziedziczkizamkucaly  #book #książka #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka