Opis wydawcy:
Czy można kochać kogoś tak bardzo, by chcieć zniknąć z jego życia? Czy prawdziwą miłość da się wyrzucić z pamięci?
Eliza i Feliks pod koniec liceum byli nierozłączni, aż nagle ona zerwała z nim kontakty i bez wyjaśnień wyjechała do innego miasta. Ale przecież nie mogli tak po prostu o sobie zapomnieć… Kiedy spotykają się po latach, okazuje się, że ich uczucia nie zniknęły. Dziewczyna daje ich związkowi siedem miesięcy, przez które mają mieszkać razem i zachowywać się jak prawdziwa para. Dlaczego tylko tyle?
Chłopak ma nadzieję, że ten czas wystarczy, by przekonać ją do zostania z nim na dłużej niż na zawsze. Nie wie, że przyjdzie mu się zmierzyć nie tylko z jej uporem…
Premiera: 17.03.2026
Ilość stron: 304
Moja opinia:
[Reklama] Wydawnictwo LUCKY
Przeznaczenie...czy zawsze jest tym czego tak naprawdę oczekujemy i chcemy? Eliza, główna bohaterka powieści to kobieta, która ma bolesną świadomość tego, co ją czeka. Jej czas jest ściśle określony. Dlatego też po latach, kiedy ponownie spotyka swoją młodzieńczą miłość, daje mu tylko siedem miesięcy. Tylko tyle może mu poświęcić. Jej plan nie obejmuje ani sekundy dłużej. Na zawsze? To tak nie działa...
Powiem tak, miałam z początku problem z wczytaniem się w historię. Zabrakło mi przede wszystkim jakiegoś konkretnego oddzielenia przeszłości od teraźniejszości. No i początkowe chwile w wydarzeniach na już. Musiało minąć kilkanaście pierwszych stronic aby w końcu poszło z górki. A jak tylko poszło, to moje serce było pełne obaw o finał jakże zaskakującej, chwilami szokującej historii, która budzi najróżniejsze emocje.
Eliza to kobieta na pozór mur. Nie do ruszenia. Jej całe życie to mozolnie układana cegła po cegle, w której nie ma najmniejszej szczelinki aby coś mogło zacząć się sypać. Ale im bliżej byłam sedna, tym bardziej wszystko znajdowało swoje miejsce. Wyłaniający się powoli cały powód wszystkich wydarzeń być ogromnie przejmujący i przerażający. Przed Feliksem czekało niemałe wyzwanie.
Och, emocji masa. Serio. To powieść niczym życiem pisana. Idealna nawet na scenariusz filmowy. Posiada wszystko to co kluczowe, by nie móc się od niej oderwać. Książka kończy się w takim momencie, że nie wierzę, że to już naprawdę koniec. Mam nadzieję, że będzie kontynuacja. Nie mogę się doczekać by zobaczyć co teraz się wydarzy w życiu mężczyzny.
Polecam
▪️▪️▪️
#wydawnictwolucky #nadłużejniżnazawsze #jagodawochlik #book #książka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz