Austin. Bracia Hendersonowie. Tom II - Ewelina Maria Mantycka

[reklama] WasPos 


Opis wydawcy:

Chciałbyś mieć kawałek mnie?

Przetnij mnie na pół.

Moja krew będzie szkarłatna.

A dusza czarna.

To drugi tom bestsellerowej serii o braciach Hendersonach.

Austin Henderson to jeden z czterech synów gwiazdy porno, Lucky Henderson. Austin, znany jako „Mściciel”, nie ma sobie równych ani na ringu, ani w walce. Podobnie jak jego bracia – Peyton, Revers i Enzo – pomaga zarządzać klubami nocnymi i wykonuje brudną robotę, gdy pojawiają się kłopoty.

Bracia nie mogli siedzieć bezczynnie, gdy kartel zaatakował ich rodzinną farmę. Stali się lokalnym postrachem i legendami, nie wahali się przed niczym, by bronić tego, co należy do nich.

Norah Brown to dziewczyna zombie, która żyje nocą, a nie dniami. Wciąż zmaga się z koszmarami, które przypominają jej, jak wiele straciła w życiu – rodzinę i niewinne dzieciństwo. Norah jest córką Nortona Browna, byłego prezydenta Black Devils MC. Pełna blizn, które maskuje szkarłatnymi różami, ukrywa się przed wrogami i każdego dnia zbliża się do zemsty na tych, którzy zdradzili jej ojca. Jako barmanka w All Clubie, lokalu należącym do braci Hendersonów, jest bliżej sukcesu niż kiedykolwiek.

Na jej drodze stoi tylko jeden z braci, na którego punkcie ma obsesję.

I wtedy zemsta przestaje być słodka.

Słodkie zaczyna być życie u boku tego mężczyzny.


Tom: II
Seria: Bracia Hendersonowie 
Premiera: 27.11.2025
Ilość stron: 284




Moja opinia:

[Reklama] WasPos 

   Hendersonowie. Ci waleczni, sprawiedliwi i charyzmatyczni mężczyźni już w pierwszym tomie mnie zachwycili. Na tyle, że nie mogłam się doczekać kolejnego tomu i następnej historii.
   W drugiej części mamy Austina i Norah. Parę wybuchową niczym Etna. Zarówno on, jak i ona, mają w sobie taką moc, taką wewnętrzną siłę, że aż się człowiek gotuje w oczekiwaniu na to, co wydarzy się już za moment. 
   Austin jak na członka tejże grupy społecznej, do której należy, jest dość mocno opanowany i wizualnie spokojny. Taki duży miś. Ale wystarczy tylko z nim zadrzeć. Stanąć mu na odcisk - wtedy wyłania się gryźli gotowy zmieść wszystko z powierzchni ziemi. A wszystko w obronie tych, których kocha. Tych, którzy są jego rodziną.
   Norah wcale nie była słabsza. Ta z wyglądu krucha kobietka nie raz zaserwowała mi taki szok, że szczękę zbierałam z podłogi. Fakt, że trochę w gorącej wodzie kąpana. Fakt, że odwaga dzieli cieniutką nitkę szaleństwa. Ale finalnie jaka się okazała być to dosłownie chodzący ideał dla Diabła. Austin bezapelacyjnie otrzymał godną siebie partnerkę.
   Przebieg wydarzeń w tej powieści jest w punkt. Intensywność emocji także. Nawet sceny erotyczne dopasowane idealnie. Ta powieść to po prostu petarda. Przeczytałam w jeden dzień. Tak mocno wciąga. Nie mogę się teraz doczekać już kolejnego tomu.

Polecam 


▪️▪️▪️
#ewelinariamantycka #austin #braciahendersonowie #waspos #darkqueenlove #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka



Zagadka świątecznej zbrodni - Susan Giltuth

[reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 



Opis wydawcy:

Święta Bożego Narodzenia, typowa angielska wioska i… morderstwo – oto kryminalna intryga w najlepszym klasycznym wydaniu! 

Gdyby była osobą wierzącą w złe znaki, jak twierdzi Lee, nigdy nie przyjęłaby zaproszenia na spędzenie świąt u swojej przyjaciółki i jej rodziny. Jednak dodaje, że wszyscy tak szczerze nie lubili ofiary, że nikt nie mógł odczuwać prawdziwego żalu z tego powodu; choć było to wstrząsające wydarzenie… 

W spokojnej, malowniczej wiosce w hrabstwie Kent doktor Sandys i jego żona szykują się do świąt Bożego Narodzenia. Towarzyszy im przyjaciółka Liane „Lee” Crauford. Magia świąt szybko pryska, gdy przyjęcie zakłóca pojawienie się enigmatycznej wdowy, nowej mieszkanki wioski. A to dopiero początek – gdy nagle umiera wyniosły lokalny arystokrata i zapalony kolekcjoner ceramiki, sir Henry Metcalfe, po sielankowym nastroju nie zostaje nawet ślad. 

Wśród grona znajomych Metcalfe’a aż roi się od podejrzanych. Lee łączy siły z inspektorem Hugh Gordonem, by odkryć, kto zamienił jej święta w koszmar.  



Premiera: 01.12.2025
Ilość stron: 318



Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 

   Święta. To czas magiczny. Czas radości, szczęścia, błogości... To na pewno nie odpowiedni moment na zbrodnię. A tajemnicza śmierć mężczyzny w tej powieści wyciągnie na światło dzienne skrywane tajemnice. 
   Od samego początku czuć w powieści fakt niezaprzeczalny - to nie jest współczesna powieść. Nie te realia. Nie te zachowania. Nie to leczenie. Po prostu to gołym okiem widoczne lata, które były dawno temu. 
   Ale mi to nie przeszkadzało 
 Wręcz przeciwnie - wróciłam do przeszłości. Do czasów, kiedy jako nastolatka, vel. młoda kobietka zaczynałam odrywać ten gatunek literacki. To  było ożywcze i przyjemnie zaskakujące. 
   Motyw przewodni lektury, czyli zbrodni, w moim odczuciu został bardzo dobrze poprowadzony. Krążenie wokół sprawy i łapanie poszlak trzymało w niepewności. Podsycało moją ciekawość. Oczyma wyobraźni cofnęłam się w czasie i próbowałam razem z bohaterami odkryć prawdę. Złapać sprawcę i wyciągnąć na światło dzienne całą, jakże zaskakującą prawdę.
   Dobra powieść na długie, zimowe wieczory. Choć akcja jest okołoświąteczna tak uważam, że nie koniecznie trzeba się trzymać tylko i wyłącznie tego okresu, aby książkę przeczytać. Niejednokrotnie wasze brwi poszybują do góry. Nie raz będziecie się zastanawiać "Czy to właśnie on jest sprawcą?" albo "Czy to możliwe, by to jednak była ona?". Bierzcie i czytajcie.

Polecam 



▪️▪️▪️
#susangilruth #zagadkaświątecznejzbrodni #zyskiska #kryminał #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka





Odcienie błękitu. Prequel "Odcienie" - Magdalena Szponar

[reklama] Wydawnictwo NieZwykłe 


Opis wydawcy:

Prequel serii „Odcienie”.

„Diabeł w roli anioła stróża”.

Jego napędzała chęć zemsty, a ona uwielbiała prędkość i wyścigi. Kochali adrenalinę bardziej niż życie niestanowiące dla nich żadnej wartości.

Loki, tajemniczy mężczyzna w masce jeżdżący czarnym mustangiem, ma tylko jedną słabość – żądzę odkrycia prawdy o wydarzeniach sprzed lat, które zmieniły go w potwora. Niestety, by dokonać odwetu, musi stać się pionkiem w grze o władzę.

Kiedy jednak spotyka Elenę, jego myśli zaczynają uciekać w zupełnie innym kierunku, a obsesja na punkcie dziewczyny przejmuje nad nim kontrolę.

Elena Chrapkowska pragnie jedynie zacząć żyć na nowo, dając sobie ostatnią szansę. Wyjeżdża do Trójmiasta, by odciąć się od przeszłości, i rozpoczyna pracę w radiu. Tam poznaje Oskara Ciemińskiego, prezentera, z którym ma prowadzić wieczorne audycje dla dorosłych. I to właśnie on daje jej nadzieję na nowy start.

Dziewczyna nie wie natomiast, że pewnej nocy wpadnie w sidła Lokiego. Nie ma pojęcia, że to, przed czym ucieka, prędzej czy później ją dopadnie.

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.             

Tom: 0,5
Seria: Odcienie błękitu 
Premiera: 03.12.2025
Ilość stron: 336



Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo NieZwykłe 


   Loki i Elena. Ich historia jest wyrazista. Mocna, odważna. A przede wszystkim szokująca i mrożąca krew w żyłach. 
   OMG. Prequel dopełniły całość. Pokazał całą prawdę. Prawdę, która kolejny raz wbiła mnie w fotel. Autorka bowiem żonglowała emocjami niczym mistrz. Z perfekcją i opanowanie my. Ujarzmiła tak silną osobowość Lokiego. Ujęła go w ryzach. Założyła kajdany, czym stworzyła obraz, który nigdy nie opuści mojej głowy. 
    Ludzka psychika jest niesamowita. To do czego zdolni są ludzie dosłownie rodzi szok i niedowierzanie. Bohaterowie w tej powieści są tego doskonałym przykładem. Każdy kolejny oddział dosłownie mroził do szpiku kości. Emocje wręcz kipiały. Stały nade niczym lat oczekujący idealnej okazji do zadania ciosu. 
   Tę serię najchętniej opowiedziałabym moment po momencie. Bo należy o niej mówić głośno. Ale ja tutaj nie mogę. Nie mogę, zabrać wam tej okazji. Tej przyjemności samodzielnego poznania wszystkich wydarzeń. Ale musicie wiedzieć jedno - bądźcie gotowi na wszystko. Tu nie ma tematu tabu. Tu nie ma delikatności. Jest tylko prędkość, moc, adrenalina i zło w najgorszej postaci. Ale co jak co - nie będziecie żałować. Wierzcie mi na słowo.

Polecam 


▪️▪️▪️
#magdalenaszponar #odcieniebłękitu #odcienie #wydawnictwoniezwykłe #bookseries #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka




Rewrite our story. Sutten Mountain. Tom I - Kat Singleton

[reklama] Wydawnictwo NieZwykłe 



Opis wydawcy:


Całe życie byłam zakochana w starszym bracie mojej najlepszej przyjaciółki. 
Każde moje życzenie urodzinowe brzmiało tak samo – miałam nadzieję, że Cade w końcu mnie zauważy.
I pewnego dnia tak się stało.
Ale nie wszystkie historie miłosne kończą się szczęśliwie.


Minęło już sporo lat, od kiedy opuściłam miasteczko Sutten Mountain. Wyjechałam zrujnowana i ze złamanym sercem. Wykorzystałam swój ból, by stworzyć poczytną powieść, dzięki której zapewniłam sobie gwarancję, że nigdy tam nie wrócę.

Tylko że wydarzyła się tragedia. I to ona zmusiła mnie, bym stanęła twarzą w twarz z facetem winnym złamania mi serca. Myślałam, że okażę się wystarczająco silna, by znów go spotkać, i nie spodziewałam się, że zobaczę go załamanego.

Teraz, im więcej czasu spędzamy razem, tym częściej dostrzegam w nim mężczyznę, w którym się zakochałam. Jego pocałunki nadal odciskają na mnie piętno. I nawet po tych wszystkich latach to, co do niego czuję, niezmiennie mnie pochłania.

Mamy z Cade’em niedokończone sprawy. Tym razem nie pozwoli mi odejść, dopóki nie napiszemy naszej historii na nowo. 

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.                


Tom: I
Seria: Sutton Mountain 
Premiera: 27.11.2025
Ilość stron: 430




Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo NieZwykłe 

   Młodzieńcza miłość. Uczucie, które potrafi tak szybko się skończyć, jak zmuchnięcie świeczki. Ale równie dobrze może przetrwać wszystko i być tym jedynym do ostatniego dnia naszego życia.
   Historia bohaterów jest naszpikowana emocjami. Dosłownie z całej palety. Zmieniające się niczym w kalejdoskopie. Ledwie czytelnik zaakceptuje i wczuje się w jedne, tuż nagle nachodzi kolejne. Totalna huśtawka. I wbrew pozorom czytało mi się to bardzo dobrze. Ha, nawet zdradzę, że elementy rozrywające serce wycisnęły łzy. Naprawdę wczułam się w tę historię. 
   Autorka umiejętnie lawirowała pomiędzy przeszłością a teraźniejszością. Te skoki w czasie w moim odczuciu zostały rozciągnięte do porządanej długości. Tak samo zresztą jak sceny erotyczne. One natomiast posiadały pazur. Ogień i żar, na który warto było czekać.
   Bardzo dobra powieść. Dostarczyła mi ogromu wrażeń. Nie mogę się doczekać kontynuacji, choć w tym przypadku mam obawy, czy ekspresja i charakter nowej pary bohaterów nie rozniesie w drobny pył ich znajomości. Po tym tomie mogę się spodziewać dosłownie wszystkiego.

Polecam 

▪️▪️▪️
#katsingleton #rewriteourstory #suttenmountain #wydawnictwoniezwykłe #bookseries #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka



Zasada Dixon. Campus Diares. Tom II - Elle Kennedy

[reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 


Opis wydawcy:

Uzależniający romans hokejowy, który podbił TikToka!

Tego lata Diana Dixon ma ręce pełne roboty: przygotowania do turnieju tańca, dwa etaty i były chłopak, który nie rozumie, że między nimi już naprawdę koniec. Mimo to zawsze znajdzie chwilę, żeby posłać do diabła swojego nowego sąsiada.

Shane właśnie wprowadził się do tego samego bloku i najwyraźniej zamierza zaliczyć całą drużynę cheerleaderek, której Diana jest kapitanką. Owszem, jest wysoki, przystojny i gra w hokeja, ale wkroczył na jej teren. A to oznacza jedno: trzeba ustalić zasady. Po pierwsze – żadnych imprez. Po drugie – zero flirtu z jej koleżankami. Po trzecie i najważniejsze – trzymać się z daleka od niej.

Problem w tym, że Shane ma już dość bycia w trybie „rozstaniowej terapii” po zakończeniu długoletniego związku. Kiedy jego była znów pojawia się na horyzoncie, Shane postanawia udawać, że ma nową dziewczynę. A kto lepiej nada się do tej roli niż jego zadziorna sąsiadka?

Diana nie zamierza łamać własnych zasad, ale fikcyjny związek to idealna karta przetargowa w wojnie z upartym eks. Wkrótce robi się gorąco, intensywnie i... zdecydowanie zbyt prawdziwie.

Zasada "Dixon" to drugi tom pełnej namiętności i humoru serii „Campus Diaries” autorstwa bestsellerowej pisarki „New York Timesa” Elle Kennedy, osadzony w tym samym świecie co „Off Campus” i „Briar U”.



Tom: II
Seria: Campus Diares 
Premiera: 04.11.2025
Ilość stron: 592



Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo Zysk i S-ka 

   Hate - love. Układ, który na samą myśl zwiastuje katastrofę. I dwie przeciwległe dyscypliny sportowe: hokej i taniec towarzyski. Czy z tego wszystkiego może wyjść coś dobrego?
   Uwielbiam bohaterów z Briar U. Te przepiękne historie miłosne pełne pasji, zadziorności, chemii a przede wszystkim miłości. Dlatego też nie mogłam pominąć kolejnej serii. I tu również pierwszy tom zyskał moją pełną aprobatę. Wiedziałam, że z drugim może być tylko lepiej. 
   I wiecie co? Było cudnie! Relacja głównej pary bohaterów to majstersztyk. Tak nabuzowani. Tak nakręceni na swoim punkcie. Ta bardzo zaparci na tym, by dopięcie. Och, bosko. Chemia skapywała na ognisko powodując, że ogień stawał się coraz większy. A ja temu przypatrywałam się w pełnym skupieniu. Nie powiem - wciągnęła mnie ta historia.
   Ale, ale. Jeśli uważacie, że to tylko sweet historia pełna ostrych scen erotycznych, to grubo się mylicie. Autorka dołożyła tu takie wątki, które wycisną z oczu łzy. A także takowe, w których poziom złości stanie się tym momentem tuż przed wybuchem wulkanu. Erupcja zdecydowanie podniosła mi ciśnienie do niebezpiecznego pułapu. 
   To naprawdę piękna, słodko-gorzka historia o relacjach, uczuciach, rodzinie, pasji oraz nieprzewidywalności losu. O tym, że nie można zaplanować sobie życia. Że miłość pojawia się znikąd. A to prawdziwe, silne uczucie zdecydowanie warto poczekać.

Polecam 

▪️▪️▪️
#ellekennedy #zasadadixon #wydawnictwozyskiska #hokejowyromans #slowburn  #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka



Szalona dziedziczka. Dylogia irlandzka. Tom II - Monika Skabara

[reklama] Wydawnictwo Black Rose 



Opis wydawcy:


Zdradzona przez własna rodzinę. 
Porzucona. 
Szalona dziedziczka zamknięta w zakładzie psychiatrycznym. 
Sophie McMillon jest pewna, że właśnie tu skończy się jej życie. W końcu psychiatryk jest lepszy niż dożywocie w więzieniu, prawda?
Arthair MacNaill - Diabeł z Belfastu, głowa dumnego klanu i prawnik, przed którym klękają wszyscy sędziowie. Nie znosi złamanych umów i nigdy nie przegrywa.
A to właśnie szalona dziedziczka McMillonów była tym czego chciał. Była jego kartą przetargową i nie zamierzał wycofywać się z zawartej umowy.
Co wyniknie z połączenia chęci zemsty i zimnej kalkulacji? Czy owładnięta manią dziewczyna i mężczyzna pozbawiony serca będą w stanie odnaleźć wspólną drogę? Czy jest szansa, by namiętność i pasja przerodziły się w coś więcej? A może jednak nienawiść okaże się zbyt silna, by prawdziwe uczucie mogło wygrać?
Finałowy tom sagi irlandzkiej.
Czy masz odwagę by sprawdzić o czym szepczą głosy ukryte w ciemnościach?



Tom: II
Seria: Dylogia irlandzka 
Premiera: 07.11.2025
Ilość stron: 320



Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Black Rose 

   Mafia. Temat rzeka, prawda? Zdawać by się mogło, że wszystko już było. Ale nie! Nie w sytuacji kiedy główna bohaterka jest szalona. I to do tego stopnia, że jest tykającą bombą z opóźnionym zapłonem.
   Powiem tak, pierwszy tom baaardzo mi się podobał ale miałam wątpliwości co do drugiego. Takie, czy ta książka będzie dla mnie. Czy mimo problemu głównej bohaterki będę w stanie ją polubić. Jak to mówią, kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. I coś w tym jest.
    Sophie zdecydowanie nie była łatwą postacią. Osobowość, jaką autorka wykreowała, zdecydowanie musiała pozostać w ryzach. Aby nie przesadzić w którymś kierunku. Na szczęście to się udało. Choć, przyznaję szczerze, bywały momenty, kiedy moja pewność spadała a pojawiały się znaki zapytania. Wręcz do samego końca tak było. Dlaczego? Bo panna McMillon jest nieobliczalna. Dzika, szalona i nieposkromiona. I to dosadnie! Nie raz byłam w szoku. Nie raz brwi szybowały do góry. Nie raz pragnęłam wtargnąć do tej historii by móc na żywo wszystko zobaczyć.
   Arthair natomiast dostał taką osobowość, która w stu procentach uzupełniała się z kobietą. Ci dwoje na pewno dołożyło mi kilka siwych włosów więcej, heheh. Jego zachowanie, jego decyzje, jego waleczność i charyzma w pełni oddały obraz władcy przez duże W. 
   To była zdecydowanie lektura pełna emocji. Pełna wzlotów i upadków bohaterów. Pełna chemii i walk. Pełna okrucieństwa i bestialstwa, z jakiego znany się mafijny świat na kartkach powieści. Ta książka to petarda! Czytajcie. Warto.

Polecam 


▪️▪️▪️
#szalonadziedziczka #dylogiairlandzka #monikaskabara #wydawnictwoblackrose #bookseries #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka






Keep me in. On the Inside. Tom II - Natalia Fromuth

[reklama] BeYa!



Opis wydawcy:

Claude Monet żyje i mieszka w Bostonie

Moda na graffiti tworzone przez naśladowców sławnych artystów rozlewa się po USA. Zainspirowani przez Vincenta van Gogha z Charlotte w Karolinie Północnej, w kolejnych stanach ujawniają się współcześni Dali, Klimt, Picasso. Twórca pozostawiający swoje dzieła na murach Bostonu podpisuje się "Monet". Willow March, młoda stażystka w lokalnej gazecie, podejmuje w jego sprawie dziennikarskie śledztwo.

W ramach swoich poszukiwań Willow trafia na zajęcia malarstwa prowadzone przez Evandera Hartwella. Właściciel studia Colorless jest głośny, zawsze uśmiechnięty, żywiołowy i chaotyczny, reprezentuje sobą wszystko, czego Willow March na co dzień unika. A jednak może się okazać przydatny dla prowadzącej śledztwo adeptki dziennikarstwa - o ile pomoże jej zrozumieć artystyczny zamysł, jaki stoi za działaniami tajemniczego Moneta.

Hartwell zgadza się zostać przewodnikiem March po świecie sztuki.

Stawia jej tylko jeden warunek.

Chce namalować jej portret.


Książka dla czytelników powyżej czternastego roku życia.



Premiera: 18.11.2025
Ilość stron: 352
Seria: On the Inside 
Tom: II



Moja opinia:


[Reklama] BeYa!

   Malarstwo i dziennikarstwo. Dwa zupełnie odległe od siebie światy. A w tej powieści się ze sobą zderzyły wyłaniając prawdę. Wszystko to o czym powinno mówić się głośno a nie po cichu szeptać.
    Powiem tak: jestem mile zaskoczona fabułą. Dołączanymi wydarzeniami i prowadzonym śledztwem. Mimo iż od początku wiedziałam kto jest sprawcą zamieszania w mieście, to i tak bardzo miłe spędziłam z powieścią czas. Wciągnęła mnie i trochę dopadł mnie zawód, że finał był taki a nie inny i tak szybko nastał. Miałam ochotę więcej czasu spędzić z bohaterami.
    Willow i Evander to para, którą bardzo pozytywnie odebrałam. Każde z nich posiadało bagaż doświadczeń, który w jakiś sposób na nich wpłynął. Każde z nich radziło sobie z nim tak jak umiało. 
   Wszystkie elementy układanki były wpasowane w punkt. Śledztwo, rozterki, bolączki, rodzące się uczucie,... Odpowiednio rozbudowane z idealnie wymarzonymi emocjami. 
   Naprawdę oceniam powieść dość wysoko. Mocna 8 na 10. Mimo iż jest 14+, tak tego nie odczułam, że została skierowana do młodszego czytelnika. Serio! 

Polecam 


▪️▪️▪️
#nataliafromuth #keepmein #beya #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka





Milionerka i barman - Roksana Zalewska

[reklama] Editio Red 


Opis wydawcy:


Zaintrygowało ją jego spojrzenie 

Przelotny kaprys czy prawdziwe uczucie?

Drogi Zoe McCortney i Oliviera Moore'a przecinają się w najmniej spodziewanym dla nich momencie. Nieprzyzwoicie bogata Zoe, ukochana córeczka tatusia, wiedzie życie u boku szanowanego i pożądanego przez kobiety z zamożnych elit Andrew Bocellego. Opływa w luksusy, odnosi sukcesy i zawsze dostaje to, czego chce. Przynajmniej do czasu, gdy udaje się ze swoją przyjaciółką do klubu, w którym poznaje uroczego barmana.

Skromny i nieśmiały Olivier to mężczyzna z trudną przeszłością. Samotnie wychowuje córkę, jest oddany rodzinie, odpowiedzialny i pracowity. Nie w głowie mu przelotne romanse. Nie ulega czarowi atrakcyjnej Zoe. I jest w tym konsekwentny, chociaż kolejne przypadki sprawiają, że ciągle się spotykają.

Czy Olivier przestanie się opierać wdziękom Zoe? A ona - czy zrozumie, że życie jest czymś więcej niż listą zachcianek do spełnienia? Czy ich znajomość w końcu rozkwitnie?

Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.


Premiera: 18.11.2025
Ilość stron: 312




Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Editio Red 

   Status społeczny. To jeden z problemów między osobami, które pragną się ze sobą związać, mając obok siebie tych, którzy wiedzą lepiej. Serce sercem ale to jak może być człowiekiem postrzegany to zupełnie inna bajka. Nieraz ze smutnym zakończeniem.
   Historia miłosna Zoe i Oliviera jest właśnie upstrzona takimi problemami. Czytelnik ma wrażenie, że dosłownie nic ich nie łączy. Wszystko jest przeszkodą. Takim murem nie do przeskoczenia. Z każdym kolejnym rozdziałem miałam wrażenie, że to skończy się katastrofą. Widziałam dobre chęci i serce głównej bohaterki (oczywiście po głębszym poznaniu jej osobowości) ale to nie zawsze jest wystarczająco. 
   Główna postać kobieca niestety od samego początku drażniła mnie swoim zachowaniem. Podejściem do życia. Niestety do samego końca nie byłam w pełni jej zaakceptować a tym bardziej zrozumieć motywacji. Podam jeden przykład, który jest SPOJLEREM, dlatego do końca tego akapitu czytasz na własną odpowiedzialność! A więc:
Scena uniesień i słowa tuż po. A najlepszym ciosem była informacja tuż potem, że wyjeżdża. Nie wie na jak długo i będzie miała wyłączony telefon. Nasuwa mi się myśl - dostała co chciała i Hasta La Vista, baby.
   Za to męski bohater został dla mnie opisany w punkt. Nie mam się do czego przyczepić. Naprawdę jego podejście chociażby Lily czy swojej babci. Wszystko pięknie się łączyło.
    Poprawna powieść. Wyzwala emocje. Mam zastrzeżenia ale tak ogólnie to jak najbardziej dobra lektura. Znajdzie swoich fanów. Dlatego też mogę was zachęcić do czytania. Dla mnie mocna 6 na 10.


▪️▪️▪️
#roksanazalewska #milionerkaibarman #editiored #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka




Na granicy zła. Never lost hope. Tom II - Alicja Skirgajłło

[reklama] Wydawnictwo Red 



Opis wydawcy:


Nawet na granicy zła można odnaleźć prawdę o sobie.

Robert przez całe życie uciekał przed emocjami, trzymając ludzi na dystans. Po tragicznej śmierci siostry jego codzienność zamienia się w nieustanną walkę – o przetrwanie, bezpieczeństwo najbliższych i własne sumienie. Rodzinne tajemnice, pragnienie zemsty i moralne dylematy prowadzą go do punktu, w którym trudno odróżnić dobro od zła.


W świecie, gdzie każdy błąd może kosztować życie, Robert będzie musiał zmierzyć się z prawdą, która może ocalić albo zniszczyć tych, których kocha najbardziej.



Tom: II 
Seria: Never Lost Hope 
Premiera: 19.11.2025
Ilość stron: 432





Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Red 

   Pierwszy tom serii był obłędny. Pochłonął mnie całą. Doszczętnie przepadłam. Był tak prawdziwy. Tak bolesny. Nie mogłam się doczekać kolejnej części.
   Kontynuacja jest osobną historią, aczkolwiek bohaterowie wcześniej poznani i tutaj się przeplatają. Aby móc w pełni zrozumieć całą historię należy mimo wszystko czytać chronologicznie. Dlaczego? Bowiem są wątki, które cofają czytelnika wstecz do tego co było i dlaczego sytuacja obecna wygląda tak, a nie inaczej. Bezapelacyjnie warto tę kolejność zachować.
   Robert i Cassandra. To o ich jakże zawiłej historii miłosnej jest ta książka. O człowieku, który po tragedii się poddał. Ale wystarczyło jedno spojrzenie na NIĄ, by emocje znowu zaczęły się w nim kumulować. Nie było łatwo. Wręcz przeciwnie - Cass okazała się być równie uparta co on. Nie zabrakło wzlotów i upadków. A tę drugie były bardzo bolesne. 
   Powieść jest naszpikowana emocjami. W końcu walka dobra ze złem wymaga spięć i strat. Zawarte elementy zaskoczenia naprawdę nimi były.
   Jest to naprawdę bardzo dobra lektura. Ale niestety po raz pierwszy w historii twórczości autorki mam jakieś "Ale". Pod względem ilości załączonych wątków i zbyt krótkiego ich rozwinięcia aż się prosi o rozbicie powieści na dwie części. Zbyt szybko dla mnie nad pewnymi wydarzeniami przechodziło się do porządku dziennego. Zbyt skąpo. A szkoda. 
   Pierwszy tom dla mnie był rewelacyjny. Fenomenalny. I zdradzę, że tak po cichu liczyłam, że tamten finał jest tylko przykrywką. Czekałam na kolejny czysty nokaut. Niestety był prawdziwy. A kolejny tom okazał się dla mnie bardzo mocną ósemką na dziesięciostopniowej skali ocen. Ale to i tak jest nadal wysoka ocena. Zachęcam do czytania.

Polecam 



▪️▪️▪️
#alicjaskirgajłło #neverlosthope #nagranicyzła #wydawnictwored #bookseries #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka


Delikatna ucieczka. Sparrow Falls. Tom II - Catherine Cowles

[reklama] Wydawnictwo NieZwykłe 



Opis wydawcy: 


Shepard Colson to zabójczo przystojny złoty chłopiec. Tylko że ja wiem co to znaczy dać się zwieść uśmiechom i obietnicy, że coś jest „na zawsze” – mam wiele blizn, które są tego dowodem.

Przystojny budowlaniec nie przestaje przychodzić do piekarni, gdzie pracuję, i zbyt wiele zauważa tymi swoimi bursztynowymi oczami. Kiedy wszystkie tajemnice nagle wychodzą na światło dzienne, Shepard postanawia, że zacznie mnie chronić. Nawet jeśli ta ochrona oznacza, że musi wprowadzić się do mojego zniszczonego domu.

Teraz Shep nie odbudowuje tylko ścian budynku, ale pracuje też nad tym, by dostać się do mojego serca. Nagle widzę go wszędzie: bez koszulki w ogrodzie lub przepasany jedynie ręcznikiem, gdy wychodzi z łazienki. I powoli odpuszczam.

Chodzi jednak o coś więcej niż jego wygląd. Chodzi o niego, gdy mając w pamięci moje traumy, mówi, że jestem silniejsza niż ktokolwiek, kogo znał. Nie potrafię się w nim nie zakochiwać.

Ale powinnam mieć trochę oleju w głowie i wiedzieć, że ja nie mogę zaznać szczęścia. Nie wtedy, gdy duch przeszłości wciąż mi się przygląda. Bo kiedy on mnie odnajdzie, zrobi wszystko, by porwać w strzępy całe moje życie, nawet jeśli oznacza to, że musi zakończyć je na dobre…

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.



Tom: II 
Seria: Sparrow Falls 
Premiera: 20.11.2025
Ilość stron: 452




Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo NieZwykłe 

   Przemoc. Czy zawsz musi być tą widoczną gołym okiem? Mawiają, że słowa ranią bardziej. I coś w tym chyba jest. 
   Shepard otrzymał niebywały dar od losu. Dar posiadania rodziny. Rodziny, która naprawdę nią jest nie tylko z nazwy. To cudowny, pełen ciepła, życzliwości a przede wszystkim empatii i miłości obraz, który rozgrzewał moje serce. Nawet sprzeczki, utarczki słowne były wpasowane w punkt. Uwielbiam, z każdym tomem coraz bardziej, oglądać ten cudny widok. A sam Shep to mężczyzna charyzmatyczny i opiekuńczy. Władczy ale umiejący czytać z rozmówcy i dobierać słowa i zachowanie tak, by nie wchodzić tej osobie na głowę. Świetny.
   Nasza główna bohaterka, Thea, to postać, która od początku przyciągnęła moją uwagę. Choć przeszłość była ogromnie bolesna i traumatyczna, tak poza postawionymi przez nią murami kryła się bardzo serdeczna, empatyczna i z sercem na dłoni osobowość. Magnetyczna wręcz. Autorka perfekcyjnie ich do siebie dobrała. Uzupełniali się. Tworzyli jedność. Uwielbiam to.
   Emocji w powieści zdecydowanie nie brakuje. Już na wstępie dostajemy z tak zwanej grubej rury. A dalej? Dalej jest tylko lepiej i mocniej. Elementy zaskoczenia są w punkt. Zwroty akcji przyszpikają uwagę. Moje zaintrygowanie sukcesywnie wzrastało.
   Nie chciałam kończyć tej książki. I tak samo było z pierwszym tomem. Obłędne historie. Seria dla mnie na szóstkę już po tych dwóch powieściach. Czekam na kolejne części z ogromną niecierpliwością.
   A was zachęcam do lektury - niekoniecznie z zachowaniem chronologii, bowiem książki są o innych parach. Aczkolwiek w wąskim kręgu i wszyscy się przeplatają. 

Polecam 



▪️▪️▪️
#catherinecowles #delikatnaucieczka #sparrowfalls #wydawnictwoniezwykłe #bookseries #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka




Drżenie serc - Angelika Ślusarczyk

[reklama] Wydawnictwo Axis Mundi 



Opis wydawcy:


Opowieść o Liliannie, która na pierwszy rzut oka ma wszystko. Jest szczęśliwą mężatką, ma mieszkanie i pracę, którą lubi. Ma też przyjaciółkę, na którą może zawsze liczyć i to właśnie u niej na imprezie urodzinowej poznaje kogoś, kto będzie miał wpływ na jej przyszłość. Wszystko zaczyna się zmieniać małymi kroczkami, kobieta obserwuje zmiany w sobie i w swoim idealnym mężu. Nie będzie to jednak kolejna słodka historia. Spotkają ją turbulencje, których nigdy by nie przewidziała. To prawdziwa i smutna opowieść, która uzmysławia nam, jak przewrotne i zaskakujące potrafi być życie, jak wielka jest siła przyjaźni, miłości, ślepego zauroczenia, idealizacji oraz przypadku, który może zmienić diametralnie życie bohaterów.
Co czeka Liliannę? Czy będzie żyła dalej w bańce szczęścia? I czy kiedykolwiek jeszcze poczuje drżenie serca?



Premiera: 22.10.2025
Ilość stron: 280




Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Axis Mundi 

   Ile ciężaru może spaść na jedną osobę? Ile bólu i krzywdy jest w stanie przyjąć i mimo wszystko szukać światełka w przyszłości? Tego nie wie nikt. A główna bohaterka tej powieści na własnej skórze się o tym przekona.
   Historia Lilianny jest pełna emocji. Żalu, poczucia niesprawiedliwości i krzywdy. Los jej nie oszczędzał. A wręcz przeciwnie zaserwował taką walkę, której finał stoi naprawdę pod ogromnym znakiem zapytania. Autorka bardzo dobrze oddała jej emocje. Jej odczucia i przemyślenia. Spójność na całej długości lektury została zachowana. Aczkolwiek nie do końca spodobała mi się Lilianny łatwowierność i naiwność. Taka zbytnia doza zaufania i wiary w drugiego człowieka po tym, czego doświadczyła. Nie do końca spodobał mi się także Michał i Krystian (o Kubie nie wspominając, bo totalnie mnie zszokował i wprowadził w niedowierzanie). Mieli w swoich charakterach to coś, przez co nie do końca mogłam im zaufać. Ten drugi totalnie natomiast drażnił mnie swoją nachalnością. Ale i takie postacie są potrzebne. 
   Książka nie jest zła. Wydarzenia się ze sobą przeplatają. Dzieje się dużo ale leniwym i sobie znanym rytmem. Natomiast było kilka chwil, kiedy czytanie mi się dłużyło. Zaczynało mnie nudzić to, co się działo. Finalnie oceniam książkę na mocną 6 w dziesięciostopniowej skali. Zachęcam do wyrobienia sobie własnego zdania, bo wiem, że powieść znajdzie swoich fanów. Czytelników, którzy będą nią zachwyceni tak, jak na to zasługuje ta historia.


▪️▪️▪️
#drżenieserc #angelikaślusarczyk #wydawnictwoaxismundi #book #powieśćobyczajowa #books #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka




Wzgórze świątecznych życzeń - Sylwia Trojanowska

[reklama] Axis Mundi 


Opis wydawcy:

W zasypanym śniegiem Świeradowie-Zdroju, wśród skrzących alejek i w ciepłym świetle lamp odbijającym się w malowanych mrozem szybach, toczą się losy kilku rodzin. Jedni próbują odnaleźć bliskość, drudzy – wybaczyć krzywdy. Są tacy, którzy coś stracili... oraz tacy, którzy mają szansę, by coś odzyskać. „Wzgórze Świątecznych Życzeń” to opowieść o ludziach, których ścieżki przecinają się w grudniowe dni – czasem przypadkiem, czasem z konieczności, a czasem... z potrzeby serca. I kiedy przychodzi Wigilia – ta jedyna, najważniejsza – dzieje się to, co najpiękniejsze. Cuda, małe i duże. Ciche i całkiem głośne. Oraz te, które dają nadzieję na to, że to, co zagubione, może zostać odnalezione. A to, co podzielone – znów się połączy.


Premiera: 29.10.2025
Ilość stron: 348




Moja opinia:

[Reklama] Axis Mundi 

   Proza życia. Problematyka ludzi, których historia dzieje się wśród czterech ścian. Tak różnych osobowości i charakterów, że powstaje pełen miszmasz. Ich bagaże doświadczeń zdradzają jak wielką posiadają siłę, by mimo wszystko iść do przodu.
    Powieść zrobiła na mnie dobre wrażenie. Nie czytałam jej w pierwszym wydaniu także dla mnie była to nowość. Charaktery bohaterów są różne. I tak samo różnie przypadły mi te postacie do gustu. Jak w życiu, tak i na kartach powieści. Bywa różnie. Aczkolwiek mimo wszystko ich kreacja była dobrze poprowadzona. Nie znalazłam niczego, co by nie pasowało do obrazu jaki się wyłaniał. 
   A jak się czyta? Szybko i z przyjemnością. Z uwagą śledziłam przebieg wydarzeń. Losy bohaterów, których ścieżki się ze sobą przeplatają w różny sposób i na różnych etapach. Emocji także nie brakowało. Także tych małych elementów zaskoczenia, które z przytupem zmieniały bieg wydarzeń. Fabuła została podzielona na osiem części, co pozwala czytelnikowi na głębsze zrozumienie tego, o co powinno przede wszystkim chodzić w życiu oraz podczas świąt.
    Powieści okołoświąteczne mają już ten cudowny klimat. Klimat ciepła. Niosą otuchę i radość. Uciszają wszystkie bolączki dając to, czego w tym okresie potrzebujemy. Spokoju i odpoczynku od trosk. A także zmuszają do refleksji. Ta książka właśnie taką jest. Zachęcam do czytania.

Polecam 


▪️▪️▪️
#sylwiatrojanowska #axismundi #wzgórzeświąteczkychżyczeń #powieśćświąteczna #christmasbook #books #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka




Pogoda pod psem - Katarzyna Ryrych

[reklama] Prószyński i S-ka


Opis wydawcy:


Opowieść spleciona z tęsknoty, nadziei i miękkiego futra.

„Poślę Wam na ziemię anioła” – powiedział Bóg – „ale jego skrzydła będą niewidoczne”. I…stworzył psa.

Leopold, świeżo upieczony emeryt, nawet nie podejrzewa, że tekturowe pudełko znalezione na klatce schodowej w wigilijny wieczór wywróci mu całe dotychczasowe życie do góry nogami. Dwudziesty czwarty grudnia to smutny dla niego dzień – przecież właśnie w Wigilię jego żona zmarła pomiędzy kuchnią a jadalnią, nie doniósłszy na stół barszczu z uszkami…

Zawartość kartonu sprawi, że serce emeryta stopnieje, zmienią się przyzwyczajenia Leopolda, a obok niego pojawią się ludzie, których dotąd unikał.

Sytuacja ta spowoduje przedziwny ciąg zdarzeń. Przemienią one życie pełnego kompleksów Filipa, Agaty, której oszałamiająca uroda przeszkadza w zrobieniu kariery, Jerzego, który „umknął spod kosy” i Magdaleny, w której ciele mieszka pełna fantazji dwudziestolatka. A przy okazji wielu, wielu innych bohaterów.

Bo czasem największy cud mieści się w małym kartonie…


Premiera: 18.11.2025
Ilość stron: 360




Moja opinia: 



[Reklama] Prószyński i S-ka 


   Zimowa aura. Śnieg. Ten puch otulający ludzkie serca. Czas, kiedy zmartwienia i problemy powinna zastąpić radość. Ale w życiu codziennym tak się niestety nie zawsze da. Nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli.
   Historia bohaterów została misternie utkana. Ich ścieżki życia zostały mocno poplątane. Pogmatwane tak, że każda próba zrobienia kroku groziła utratą równowagi. W dodatku z połączenia ze strachem, lękami wybranych postaci wychodziły sytuacje bez wyjścia. Te słabości na szczęście umieli przekuć w siłę. I to taką, która naprawdę potrafi przenosić góry. Byłam pod wrażeniem tego, jak sobie stopniowo radzili. To, jaką przy okazji przemianę przechodzili. Takie maleństwa, takie drobnostki a tak duży postęp. Należą się im brawa za wytrwałość. Za niezłomność. Za empatię, która we współczesnym świecie zanika. Natomiast nadzieja jest nieodłącznym elementem życia. Nadzieja na poprawę. Nadzieja na przyszłość. Wreszcie - nadzieja na miłość. Ta nie patrzy w dowód. I bardzo dobrze.
   Autorka bardzo dobrze poradziła sobie z wybraną przez siebie problematyką powieści. Mamy ich tutaj dużo, bowiem i bohaterów jest więcej. Ale w moim odczuciu nic nie zostało pominięte. Wręcz przeciwnie - zostało rozbudowane do porządanej długości. A gdzieś między nimi, między osobami, przemieszczają się małe czworonogi, które nie raz w samotności ludzkiej stają się jedyną rodziną. Jedynym towarzyszem radości i niedoli. 
   Cóż można jeszcze powiedzieć. Czytajcie. To naprawdę dodająca otuchy powieść. Niosąca wspomnianą nadzieję. A przede wszystkim radość. Powodująca, że na ustach pojawia się uśmiech i choćby na chwilę nasze troski odchodzą w zapomnienie. 

Polecam 

▪️▪️▪️
#katarzynaryrych #pogodapodpsem #prószyńskiiska #books #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka









Ruthless Salvation. The Byrne Brothers. Tom III - Jill Ramsower

[reklama] Wydawnictwo Niezwykłe 



Opis wydawcy:

Stormy
Wcale nie szukam przystojnych facetów o psychopatycznych skłonnościach, ale oni zawsze sami jakoś mnie odnajdują.
Są przystojni i niewyobrażalnie kuszący, choć niestabilni psychicznie.
Mój ponury szef zachowuje się w pracy tak, jakby nie chciał mieć ze mną nic wspólnego.
Natomiast każdej nocy chodzi moim śladem po mieście, jakbym była powietrzem, którym oddycha.
Dlaczego więc nie próbuję od niego uciec?
Może nie tylko on jest rozbity emocjonalnie.

Torin
Aż do teraz nie rozumiałem, czym jest obsesja.
Nie znoszę tego uczucia.
To dręczący wewnętrzny konflikt i brak możliwości zaspokojenia potrzeb. 
Stormy Lawson pochłania każdą moją myśl.
Mam ochotę ukarać ją za to, że nie potrafię się jej oprzeć.
Pragnę mieć ją na własność, żeby już nigdy nie musieć żyć bez niej.
Ale przede wszystkim zabiję każdego, kto się do niej zbliży.

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.




Tom: III
Seria: The Byrne Brothers 
Premiera: 13.11.2025
Ilość stron: 361





Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Niezwykłe 

   Przeszłość. Każdy jakąś ma. Pytanie tylko jak mocno wpływa na teraźniejszość? I w jakich barwach będzie się jawić przyszłość?
   Historia Stormy jest przejmująca. I zarazem przerażająca. Autorka tak przeplatała jej losy, że naprawdę było mocno i wyraziście. Jej osobowość natomiast przyciągała uwagę. Mimo tego, czego doświadczyła w dalszym ciągu było widać jej prawdziwość. Dobro, czułość, empatię. Ale przede wszystkim siłę i determinację. 
   Torin natomiast odkrył nowe karty. Pokazał swoje inne oblicze. Tak inne, że aż nieprawdopodobne. Jego przeszłość również nie należała do łatwych. Zresztą teraźniejszość również. Ale to jak zostali do siebie dopasowani to czysta perfekcja.
   To mafia, więc nie mogło zabraknąć działań w tym kierunku. Nie mogło zabraknąć walk, zaciętości, przemocy i krwi. Walki o zdobycie podium. Walki o zwycięstwo nad przeciwnikiem. Była moc.
   Historia miłosna natomiast była dla mnie idealnym zwieńczeniem przygód głównej pary bohaterów. Elementy zaskoczenia robiły swoje. Zwroty wydarzeń zaskakiwały i rzucały nowe światło na całość wydarzeń. 
   Podsumowując, jest to bardzo dobrze napisany kolejny tom serii o braciach. Zawierający wszystkie pożądane elementy odpowiednio rozciągnięty w czasie. Nie mam żadnych zastrzeżeń, dlatego też zachęcam was do czytania.

Polecam 


▪️▪️▪️
#ruthlesssalvation #thebyrnebrothers #jillramsower #wydawnictwoniezwykłe #bookseries #books #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka



Była sobie radość - Katarzyna Michalak

[reklama] Wydawnictwo Znak Jednym Słowem 




Opis wydawcy:

Gdzieś pomiędzy zwątpieniem a cudem pojawia się bajka.

W mieszkanku zwanym Bombonierką dwoje kochających się ludzi sądziło, że ma wszystko, ale „wszystko” kończy się tam, gdzie zaczyna się brak, którego nie potrafimy nazwać. W Wigilię cud przyszedł po cichu, w kartonie. W środku? Suczka corgi z oczami pełnymi radości, i z sercem gotowym kochać od razu.

Czasem wystarczy jedno „piu”, by obudzić w nas nadzieję.


Bajka znika pewnej zimy, a wraz z nią gaśnie światło. Dla tych, którzy Bajkę pokochali, zaczyna się długa podróż. Nie przez świat, ale przez ich własne zwątpienia i lęki. Tymczasem mała corgi wędruje do domu swoimi ścieżkami, dając napotkanym ludziom odrobinę ciepła i wiarę, że dobro zawsze znajdzie drogę.

Była sobie radość i już nigdy nie pozwoliła światu na smutek.




Premiera: 12.11.2025
Ilość stron: 320




Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo Znak Jednym Słowem 


   Nic nie dzieje się bez powodu. Los doskonale wie ile może zrzucić na barki człowieka, ile kłód rzucić pod nogi. Wie, że potrzeba czasu. Czasu raz krótszego, raz dłuższego, aby wszystko wyprostować. Tylko pytanie: czy wystarczy sił?
   Historia Stelli i Bastiana i małej Bajki chwyta za serce. Wspomniany wyżej los dość mocno doświadczył bohaterów. Postawił ich dosłownie pod ścianą i zasypał głazami. Nie mieli łatwo. Wręcz przeciwnie. To co im autorka przyszykowała dosłownie wywróciło całe ich życie do góry nogami. 
   A Bajka? Bajka to osobna historia. To piesek. Corgi, która dostała osobną rolę. Rownie ważną, co ich opiekunowie. Ilość przygód jaka ją spotkała przywodzi na myśl "Psa, który jeździł koleją". Z tym, że ona na swoich króciutkich łapkach musiała zmierzyć całą Polskę. Urokliwa, łagodna, wdzięczna. Moja ulubienica.
   Fabuła została mocno rozbudowana przygodowo. Ilość wątków jest duża ale nie przytłaczająca. Bardzo trafnie zostały dobrane pod bohaterów. Autorka ładnie również prowadziła dialogi. Emocji nie szczędziła. Zwrotów wydarzeń również. 
   Taka powieść jest bardzo potrzebna czytelnikom właśnie w okolicach Świąt Bożego Narodzenia. Dodaje otuchy. Niesie nadzieję i radość. Zmusza również do refleksji. 

Polecam 


▪️▪️▪️
#katarzynamichalak #byłasobieradość #znakjednymsłowem #powieśćobyczajowa #powieśćokołoświąteczna #christmasstory #christmasbook #books #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka



Wszystko, żeby cię chronić. Białe kłamstwa. Tom II - Aleksandra Muraszka

[reklama] Wydawnictwo JAGUAR 




Opis wydawcy:

Zemsta nie zawsze jest słodka. Jej gorycz może dotrzeć do serca.

Ami po raz kolejny straciła bliską osobę. Żądna zemsty nie cofnie się przed niczym.

Z pomocą nieoczekiwanych sojuszników realizuje swój plan. Jej ostatecznym celem jest sam Marcus Fox, a także jego pozostający w ukryciu syn. Z czasem dziewczyna będzie musiała poświęcić siebie i swoje zasady dla większego dobra, ale to wiąże się z upadkiem wszystkiego, w co do tej pory wierzyła.

Czy jej plan się powiedzie? Czy zemsta przysłoni jej oczy tak bardzo, że nie pozwoli dostrzec najważniejszego? A gdy pojawi się niespodziewany gość, to czy on ostatecznie spali wszystkie mosty?

Może powinnam trochę odpuścić? Teraz, gdy patrzę na to z perspektywy czasu, myślę, że być może żadne z moich działań nie miało sensu. Być może popełniłam wiele błędów. Być może wciąż depczę po tych samych drogach, które prowadzą w to samo straszne miejsce. Być może nigdy nie nauczę się słuchać. Być może nigdy nie dowiem się, dokąd bym doszła, gdybym wybrała inną ścieżkę, podjęła inną decyzję, powiedziała inne słowo.

Dotąd straciłam wiele, ale czy mogę stracić jeszcze więcej?



Tom: II
Seria: Białe kłamstwa 
Premiera: 22.10.2025
Ilość stron: 528



Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo JAGUAR 

   Kłamstwa. Nie mówienie całej prawdy. Czy to może wyjść komuś na dobre? Nawet działając w dobrej mierze? Czy jest się w stanie zmierzyć z późniejszymi konsekwencjami?
    Pierwszy tom serii dosłownie mnie przemielił. Historia Amy i jej patchworkowej rodziny jest wciągająca i naszpikowana emocjami. Wydarzeniami zmieniającymi się niczym w kalejdoskopie. Każdy kolejny rozdział zapierał dech i serwował nokaut po nokaucie. 
   Drugi tom natomiast był jeszcze mocniejszy! Tak bardzo, że trzeciego wręcz się obawiam. Nie po finale, jaki został tutaj zaserwowany. Ten szok czuje  się cały czas. Zostałam w ogromnym niedowierzaniu. To było genialne! 
   Jak uciszyć czytelnika? Serwując bombę, po której cała krew kumuluje się w palcach stóp a całe ciało robi się przerażająco białe, niczym w rysunkowego ducha! Dosłownie!!!
   Amy w tej części stanęła po mroczniejszej stronie życia. Pokazała się z zupełnie innej strony. W tej dziewczynie drzemie ogromna, jeszcze nie do końca odkryta moc. Siła, która jest w stanie podnosić głazy. Zaimponowała mi, choć wolałabym aby nie musiała robić tego, do czego postanowiła dostąpić. Mimo wszystko mocno trzymam za nią kciuki. Przyda się. Coś czuję, że nastąpi DEMOLKA w kolejnym tomie. Nie mogę się jej doczekać!
   Autorka genialnie krążyła wokół głównego motywu powieści. Dołożyła kilka postaci i pięknie myliła tropy czytelników. Wydarzenia trzymały w niepewności. Sensacja nadawała odpowiedniej dynamiki i dramaturgii, która rozpędzała adrenalinę do granic możliwości. 
   Powieść wciąga niczym ruchome piaski. Łapie w szpony i nie pozwala się oderwać, dopóki nie doczyta się do końca. Książka jest pokaźnych rozmiarów ale tego się nie odczuwa. Wręcz przeciwnie - mam wrażenie, że jeszcze za mało jej, heheh. Dosłownie chciałabym, aby ta historia nie kończyła się.
    Ogromnie przypadała mi do gustu. Autorka kolejny raz mnie nie zawiodła. Zostałam w pełni usatysfakcjonowana. Takie lektury to czyste złoto. Zachęcam do czytania ale koniecznie z zachowaniem chronologii. Bez tego ani rusz.

Polecam 



▪️▪️▪️
#aleksandramuraszka #wszystkożebycięchronić #białekłamstwa #wydawnictwojaguar #books #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka




Świąteczny abonament - Marta Nowik

[reklama] Wydawnictwo Szara Godzina 


Opis wydawcy:

Irena prowadzi mały salon fryzjerski. Strzyże i układa fryzury, ale też słucha opowieści klientów i dzieli się z nimi serdecznymi gestami. To tu ucieka przed pełnym chaosu i rozczarowania życiem z apodyktycznym i samolubnym mężem Krzysztofem. Napięcie sięga zenitu, kiedy przed świętami do skłóconych małżonków wprowadzają się dwie kobiety: energiczna babcia Hania i Tekla − teściowa z piekła rodem. Jakby tego było mało, z Ireną kontaktuje się ukochany z młodości, który niegdyś złamał jej serce… Świąteczny abonament to ciepła, pełna humoru i wzruszeń opowieść o magii Bożego Narodzenia. O ludziach, którzy mogą odmienić przyszłość. O kobiecie, która uczy się żyć nie tylko dla innych, ale i dla siebie. O szczęściu, które nie jest cudem, a wyborem.


Premiera: 24.10.2025
Ilość stron: 296




Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo Szara Godzina 


   Proza życia. Codzienność każdego z nas jest zupełnie inna. Na pozór może wydawać się taka sama ale to one, te małe szczegóły, pokazują jak niewiele potrzeba, by ze spokoju i sielanki stała się sytuacja bez wyjścia. I to w tym wyjątkowym czasie w całym roku. W czasie okołoświątecznych zawirowań.
   Spisek starszych pań dosłownie był genialny. One mają w sobie tyle charyzmy, tyle odwagi, że głowa mała. Takie fajne kobiety, które jak czegoś chcą, to na pewno to osiągną. Babcia i teściowa głównej bohaterki powaliły mnie na kolana. Fajny był to zamysł na humor. Na to, by powadze dodać lekkości i tej otoczki okołoświątecznych zawirowań. Przygotowań do jakże magicznego czasu, jakim jest Boże Narodzenie.
   Mówiąc o poważnych zagadnieniach mogę tu między innymi wymienić trudną sytuację rodzinną pracownicy Ireny - Apolonii. Jest nią również problematyka Ryśka, która dobitnie pokazuje jak bardzo nieprzewidziany a przede wszystkim niesprawiedliwy bywa los. A najważniejszym zagadnieniem jest małżeństwo głównej pary. 
   Wszystkie poruszane kwestie w mojej ocenie zostały bardzo dobrze poprowadzone. Zostało pokazane to, co najważniejsze. W powieści dzieje się wiele ale to w żadnym razie nie przeszkadza. Czyta się ją bardzo szybko i płynnie. Autorka ma lekki styl. Niewymuszony i potrafi zwrócić uwagę na to, co kluczowe. 
   To idealna lektury na ten właśnie czas. Na to, by powoli zacząć się wczuwać w świąteczny klimat. By troski i zmartwienia zastąpiła nadzieja, otucha i radość. By serce zabiło mocniej.

Polecam 


▪️▪️▪️
#martanowik #świątecznyabonament #wydawnictwoszaragodzina #christmasstory #christmasbook #books #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka




Stefcia - Joanna Adamek

[reklama]  Znak Horyzont



Opis wydawcy:


Internetowy fenomen, który podbił serca Polek

Stefcia nie jest zwyczajną dziewczyną ze wsi. Ma bystry umysł, jest zadziorna i pragnie czegoś więcej, niż wyznacza jej codzienność. Dowiedz się, kim była, zanim założyła służbowy fartuch, i co musiała zostawić za sobą, żeby wejść w zupełnie nowy świat.

Obok Stefci żyją inni – Józek, Leon, Atka, Heńka, a także… pan Antoni.

Każde z nich nosi własne tajemnice, pragnienia i lęki. Kiedy ich drogi się przecinają, zaczyna się historia pełna napięcia, emocji i nieoczywistych wyborów. To opowieść o uczuciach rodzących się mimo konwenansów i o ludziach, którzy chcą być kimś więcej, niż im pozwolono.

Powieść inspirowana postacią znaną z popularnego serialu internetowego, ale opowiadająca to, czego kamera nigdy nie pokazała – i nie pokaże. To nie kolejny odcinek historii, ale jej początek.




Premiera: 15.10.2025
Ilość stron: 320




Moja opinia:



[Reklama] Znak Horyzont 

   Przyznam się szczerze, że nie kojarzę serialu. Nawet o nim nie słyszałam. Ale postanowiłam przeczytać powieść by zobaczyć czy warto rozważyć jego oglądanie. Czy było?
   Stefcia to młoda kobietka, która jak na tamte czasy była bardzo bystra i zadziorna. Pragnie dla siebie więcej, niż los jest jej w stanie ofiarować. Jej codzienność była trudna. Sytuacja rodzinna nie napawała optymizmem a mimo wszystko postanowiła walczyć. Walczyć o siebie ciągle mając na uwadze swoją rodzinę. Może się wydawać, że jest chwilami lekkomyślna, ale to tylko brak jednej kluczowej osoby w jej życiu spowodował, że nie wszystkiego zdążyła się dowiedzieć o życiu na czas. 
   Ona jest jak taki promyk. Ogromnie spodobała mi się jej kreacja. Jej codzienne dorastanie wśród przepychu, którego nie mogła na początku zrozumieć. Umiejętnie dodani w tę historię bohaterowie poboczni bardzo ładnie zagęścili fabułę. Fabułę, która naprawdę trafiła w mój gust. Pełna zwrotów akcji. Wątków pełnych elementów zaskoczenia. Emocji, które czytelnik czuje całym sobą. Pierwszych zauroczeń, które mogą być zwodnicze dla młodej służącej.
    Historia jest tak wciągająca, że gdybym mogła, to przeczytałabym powieść na raz. Niestety codzienność wzywała. Autorka ma tak przystępny, barwny i jednocześnie niewyszukany styl, że słowa wręcz spijałam z kart. Fakt, że musiałam przywyknąć do sposobu wypowiedzi bohaterów z tamtych lat. Mój mózg co trochę wyłapywał to jako błędy, heheh. Ale poza tym to jest to naprawdę lektura godna przeczytania. Zobaczyć realia tamtych lat. Na własne oczy przekonać się jak to wtedy było za kulisami zamożnych ludzi. Jak wyglądało życie służących.
    Zachęcam do czytania. A ja chyba nie mam wyjścia i muszę obejrzeć serial. Książka była tak dobra, że koniecznie chcę poznać dalsze losy bohaterów, których polubiłam. Zresztą z największą przyjemnością przeczytałabym kolejne tomy, gdyby autorka postanowiła napisać całą serię. Tak, to byłby idealny pomysł na zaspokojenie mojej czytelniczej duszy.

Polecam 


▪️▪️▪️
#stefcia #joannaadamek #znakhoryzont  #books #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka 




Jak poskromić diabła? Grzeszni miliarderzy. Tom I - Kyra Parsi

[reklama] Wydawnictwo Ale 




Opis wydawcy:


Niczego nie żałuję…
Okej, może kilku rzeczy jednak tak.
Na swoją obronę powiem, że byłam pewna, że nikt mnie nie przyłapie.
A poza tym skąd miałam wiedzieć, że tamten „incydent” stanie się viralem?
Ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że wkurzyłam Adriena Cloutiera – najbardziej bezwzględnego miliardera w Toronto. Faceta, który nie zna pojęcia „wyrozumiałość” i zdecydowanie nie chce słuchać moich wymówek.
Zwłaszcza że przez mój wybryk stracił największy kontrakt w swojej karierze.
On nie chce przeprosin. Chce zemsty.
I tak właśnie trafiam w sam środek układu z diabłem o zielonych oczach.
Muszę być na każde jego skinienie – dwadzieścia cztery godziny na dobę mam spełniać każde jego polecenie, każdą zachciankę.
Tyle że im częściej Adrien daje mi się we znaki, tym bardziej mam ochotę się odgryźć. Bo kobiety takie jak ja nie boją się diabła, a piekło może być całkiem przyjemne.

 
W książce znajdziecie:
• enemies to lovers
• forced proximity
• fake relationship
• billionaire romance


Tom: I
Seria: Grzeszni miliarderzy 
Premiera: 15.10.2025
Ilość stron: 504




Moja opinia:

[Reklama] Wydawnictwo Ale 

   Narwane dziewczę. Szef z piekła rodem. Układ, który nie powinien mieć miejsca. Co z tego wyniknie?

    A historia pełna ognia! Slow burn, którego na finale fajerwerki rozwalą wszystkie mury. Genialna. Pikantna. Odważna. Sensualna. Zmysłowa. A przede wszystkim ironiczna i humorystyczna. Mieszanka perfekcyjna!

   Główna bohaterka to postać, na pierwszy rzut oka, zadziorna i temperamentna. Ale dopiero gdy dopuści kogoś bliżej do siebie wychodzi prawda, która ściska serce. Dostała nieźle od życia po przysłowiowych czterech literach. To ją złamało. Doświadczyło i niestety nie jest w stanie przejść nad tym do porządku dziennego. 

   Adrien to sztywniak i ważniak. Szef z koszmarów. Wymagający i równie irytujący. Ale to co skrywa pod tą twardą i jakże nieprzystępną skorupą na pewno niejednej czytelniczce zabarwi policzki na czerwono, heheh. 

   Och, forma ironii i wzajemnego czepialstwa jest obłędna. Temperatura sukcesywnie wzrastała. A autorka dołożyła do tego takie konkretne zawirowania, niedomówienia, szał emocji, że naprawdę ciężko było mi się oderwać od książki. Z jednej strony ubaw po pachy. Z drugiej gorąco jak w samym piekle. Z trzeciej natomiast to cudne stopniowanie etapów rozwoju relacji. Moja romantyczna dusza została w pełni zaspokojona. Aż chciałabym jeszcze dłużej z nimi zostać. 

   Autorka zapewniła mi historię pełną emocji i wrażeń. Jej lekki styl wciągnął mnie bezapelacyjnie. Cudna historia. Aż chce się takich więcej.


Polecam 




▪️▪️▪️

#kyraparsi #jakposkromićdiabła #wydawnictwoale  #books #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka




Krucha ostoja. Sparrow falls. Tom I - Catherine Cowles

[reklama] Wydawnictwo NieZwykłe 



Opis wydawcy:


Groźny wyraz twarzy oraz seksowny uśmieszek Ansona Hunta wyraźnie dają mi do zrozumienia, że powinnam trzymać się od niego z daleka. W dodatku jest on najlepszym przyjacielem mojego brata. Te trzy powody są wystarczające, abym go unikała.

I nawet nie chcę wspominać, że Anson właśnie rozpoczął pracę nad renowacją mojego domu.

Ten facet stanowi moje całkowite przeciwieństwo: marudny, nieuprzejmy i lubi samotność. Nieważne, ile razy próbuję zachować się wobec niego wyjątkowo miło, on się nie ugina.

Do czasu aż widzi, jak się rozpadam. Wtedy trwa przy mnie i przychodzi z pomocą, by się upewnić, czy czuję się bezpieczna.

A ja w tej sytuacji nie mogę nic poradzić na pojawiającą się we mnie odrobinę żaru. Wystarczy tylko jedna chwila, by iskra przerodziła się w prawdziwy płomień.

Anson jednak skrywa mroczne tajemnice. Kiedy te ujrzą światło dzienne, żadne z nas nie wyjdzie z tego bez szwanku…

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.



Tom: I
Seria: Sparrow Falls 
Premiera: 16.10.2025
Ilość stron: 460



Moja opinia:


[Reklama] Wydawnictwo NieZwykłe 

   Sielskie życie wśród małej społeczności. Wstrząsająca przeszłość kobiety. I ON. Mężczyzna, za którym zmierza cień, który ponownie może zabrać mu wszystko. Brzmi zachęcająco, prawda?
   Autorka napisała powieść, od której nie mogłam się oderwać. Umiejętnie dawkowała tak bardzo kluczowe dla fabuły informacje. Tym samym sukcesywnie podsycała moją ciągle rosnącą ciekawość. Ciekawość w poszukiwaniu prawdy. A przede wszystkim zobaczenia na własne oczy jak zakończy się pierwszy tom świetnie zapowiadającej się serii. 
    Ogromnie spodobała mi się kreacja bohaterów. Już nie mówię o naszych pierwszoplanowych osobach, ale także o wielkiej patchworkowej rodzinie Rho. Każdy z nich dostarczał mi nowych ciekawostek o sobie i cegła po cegle budował obraz, który koniecznie będę chciała poznać a osobnych historiach. Coś czuję, że to będzie strzał w dziesiątkę. 
   Rho i Anson to para, która mimo ostrożności w relacji między sobą powiadali siłę. To coś co powoduje, że są warci walki, jaką przyszło im się podjąć. Każde z nich posiadało osobisty bagaż doświadczeń, który naprawdę mocno rzutował na ich przyszłość.
   Śledziłam bieg wydarzeń z zapartym tchem. Z uwagę czytałam by nie ominąć ani jednego słowa. Sceny uniesień są zdecydowanie dla osób pełnoletnich ale w mojej ocenie napisane w punkt. Dopasowane do bohaterów i ich charakterów. 
   Nie mogę pominąć zbrodni, której nie powstydziłby się mistrz grozy. Moja wyobraźnia szalała. Umiejętnie autorka dawkowała emocje. Serwowała takie elementy zaskoczenia, że szok naprawdę nim był. Trochę tylko za szybko trafili na sprawcę - całe kluczenie jak najbardziej było bardzo dobrze opisane ale znalezienie tej jednej osoby mogło jeszcze dłużej potrzymać w niepewności. Ale to tylko jeden mały minusik.
   Ale finalnie książka jest bardzo dobra. Dostarczyła mi wielu wrażeń. Emocje zmieniały się niczym w kalejdoskopie. Poruszane wątki trafnie się kończyły. Nie mam nic do zarzucania. Zachęcam do czytania a ja już wypatruję informacji o kolejnym tomie.

Polecam 


▪️▪️▪️
#catherinecowles #kruchaostoja #wydawnictwoniezwykłe #books #lubimyczytać #książkowo #książkohilizm #bookaddict #czytamwszędzie #allthebooks #romansiara #zksiążkąwkadrze #amreading #powieść #booking #czytamsercem #booksmylove #booktography #instaksiążka #bookart #książkidlakobiet #readingissexy #bookandflowers #recenzja #wyzwaniegranicepl #czytam #książka